Węgierska telewizja MTVA opublikowała zasady A Dal 2020. Według regulaminu zwycięzca nie musi reprezentować kraju na Eurowizji. W zasadzie nie ma żadnych informacji na temat Eurowizji. Jakie scenariusze czekają Węgry?

Śladami Preselekcji: o węgierskiej duszy w selekcjach A Dal

Węgry a Eurowizja 2020: A Dal 2020. Co wiemy? 

Według opublikowanych zasad A Dal 2020, zwycięzca otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 75 milionów forintów, zapewniony udział w dwóch dużych festiwalach letnich (VOLT i Strand) oraz tytuł Największego przeboju Węgier. Dodatkowo, piosenki uczestniczące w programie nie mogą być publikowane przed 1 marca 2020 roku. Utwory można nadsyłać do 15 listopada. Samo A Dal zwiększy liczbę emisji programów z 6 do 8.

Węgry a Eurowizja 2020: Czy Węgry wezmą udział? 

Węgry jako jeden z niewielu krajów nie potwierdził jeszcze udziału w Eurowizji. Dotychczas miało to miejsce przy okazji publikacji zasad preselekcji. Lokalni fani konkursu obawiają się, że udział ich państwa czeka powtórzenie scenariusza znanego ze Słowacji lub Turcji. Z tego powodu fani zwrócili się do swojego nadawcy o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji.

Takie rozwiązanie nie oznacza jednoznacznie, że Węgry nie wezmą udziału w konkursie. Według krążących spekulacji, wstępnie udział w wydarzeniu zgłosiło 44 państwa (jednak nie jest ostateczna lista). Może to oznaczać, że telewizja MTVA wskaże swojego reprezentanta wewnętrznie lub za pomocą innego formatu. Jedną ze spekulowanych form wyboru reprezentanta, który pojawi się w Rotterdamie jest bezpośrednie wskazanie piosenki z nadesłanych zgłoszeń do A Dal 2020.

Węgry a Eurowizja 2020: Słabnąca popularność A Dal


Węgierski nadawca wprowadził format A Dal w 2012 roku. Jedyny raz kiedy przedstawiciel Kotliny Panońskiej nie awansował do finału miało miejsce w tym roku. Poza tym nieszczęśliwym przypadkiem Węgry aż trzykrotnie znalazły się w pierwszej dziesiąte wielkiego finału konkursu (2013, 2014, 2017).

Mimo poprawy pozycji kraju na samej Eurowizji, od kilku lat mówi się o kryzysie tego formatu. W 2013 roku oglądalność finału węgierskich selekcji osiągnęła rekordową widownię 1,2 miliona widzów. Od tego czasu doszło do sukcesywnego spadku. W tym roku finał A Dal zanotował najniższy wynik w historii – 337 tysięcy widzów.  Takie rozczarowujące wyniki przekładają się również na niską oglądalność samej Eurowizji.  Finał w Tel Awiwie obejrzało wyłącznie 145 000 widzów. Innym problemem wskazywanym przez komentatorów jest liczba programów oraz ograniczony udział widzów w głosowaniu. Więcej o krytyce A Dal można przeczytać TUTAJ.

Źródło: MTVA, Magyar Eurovíziós Fanklub

2 KOMENTARZE