Eurowizja 2021 ma szansę odbyć się w Rotterdamie! Na zdjęciu arena Rotterdam Ahoy / fot. strona internetowa Rotterdam Ahoy

Eurowizja 2021 ma szansę odbyć się w Rotterdamie! Rada miasta podjęła starania o organizację Konkursu Piosenki Eurowizji w przyszłym roku. Po odwołaniu tegorocznej edycji Rotterdam jest głównym faworytem w wyścigu o miano gospodarza Eurowizji.

W marcu Europejska Unia Nadawców ogłosiła, że Eurowizja 2020 nie odbędzie się z powodu pandemii wirusa SARS-CoV-2, a konkurs zostaje odroczony. W komunikacie EBU dodała, że dołoży starań, by następny finał został zorganizowany w Rotterdamie.

Na początku kwietnia pojawiły się jednak doniesienia, które sugerowały, że Eurowizja 2021 może nie odbyć się w Rotterdamie. Powodem były wysokie koszty poniesione do tej pory przez miasto w związku z przygotowaniami do Konkursu Piosenki Eurowizji.

Eurowizja 2021 w Rotterdamie: mamy decyzję!

Jak wcześniej informowaliśmy, władze miejskie zadeklarowały podjęcie do 23 kwietnia decyzji, czy Eurowizja 2021 odbędzie się w Rotterdamie. Głównym wyzwaniem są ogromne koszty organizacji. Przypomnijmy, że do tej pory miasto wydało 15 mln euro na przygotowania, natomiast aż 6,7 mln euro straciło po odwołaniu tegorocznego konkursu. Środki te nie są objęte ubezpieczeniem i nie podlegają zwrotowi.

W czwartek przedstawiciele władz miasta ogłosili, że będą ubiegać się o to, by Eurowizja 2021 odbyła się w Rotterdamie. Z decyzji zadowoleni są zarówno lokalni działacze zarządzający Rotterdam Ahoy, jak i holenderscy nadawcy.

Said Kasmi, radny zajmujący się kwestiami kultury, edukacji i turystyki, powiedział:

Organizacja Eurowizji 2021 to dla nas kluczowa kwestia. Ostatnio ciężko pracujemy i jesteśmy gotowi powitać 65. Konkurs Piosenki Eurowizji w 2021 roku w naszym mieście.

https://www.youtube.com/watch?v=sMcxWB90TTY

Eurowizja 2021: co dalej?

Deklaracje władz Rotterdamu to dopiero początek drogi do wyboru gospodarza widowiska. Aby miasto otrzymało zielone światło od EBU, holenderscy nadawcy muszą zmierzyć się z problemami finansowymi czy produkcyjnymi. Ostateczną deklarację w tej sprawie mamy poznać w maju. Organizatorzy już wstępnie zakładają daty, w których odbędzie się konkurs. Jak podają NPO, NOS i AVROTROS, niderlandzcy nadawcy publiczni odpowiedzialni za przygotowanie konkursu, pierwszy półfinał Eurowizji 2021 zobaczymy 11 maja. Tym samym kolejnego eurowizyjnego zwycięzcę poznamy w sobotę, 15 maja.

Na ten moment udział w Eurowizji 2021 zadeklarowały telewizje publiczne z 21 krajów. Trzynastu nadawców publicznych postawiło na artystów wybranych na tegoroczny konkurs. Wśród nich są: Australia, Austria, Azerbejdżan, Belgia, Bułgaria, Grecja, Gruzja, Hiszpania, Holandia, Izrael, Rumunia, Szwajcaria i Ukraina. Chorwacja podjęła decyzję o występie na Eurowizji 2021, lecz nie wiemy, w jaki sposób wybierze artystę. TVP jak dotąd nie poinformowała o udziale w konkursie.

Nadawcy w Estonii, Finlandii, Islandii, Litwy, Norwegii, Portugalii i Szwecji potwierdzili, że będą kontynuować swoje formaty preselekcyjne. Co więcej, Uku Suviste otrzyma automatyczne miejsce w stawce Eesti Laul, a zespół The Roop – w Padandom is Naujo. Z kolei Dadi Freyr z Islandii zapowiedział, że nie weźmie udziału w kolejnej edycji narodowego finału. Ulrikke z Norwegii również odmówiła przyjęcia automatycznej kwalifikacji do finału selekcji.

1 KOMENTARZ