Eurowizja 2021 odbędzie się w Rotterdamie? Na zdjęciu Erasmusbrug - wizytówka miasta. Fot. Martin Falbisoner / Wiki Commons

Kolejna Eurowizja dopiero za rok, lecz EBU już szuka gospodarza przyszłorocznego konkursu. Naturalnym kandydatem wydaje się Rotterdam. Jednak straty, jakie miasto poniosło z powodu odwołania konkursu w tym roku wyniosły aż 6,7 mln euro. Czy w związku z niepewną sytuacją wokół koronawirusa organizacja Eurowizji za rok w Rotterdamie jest tak oczywista?

Okazuje się, ze przełożenie konkursu i koszty z tym związane nie są objęte ubezpieczeniem. Dotyczy to również polis ubezpieczeniowych areny Ahoy i Eurovision Village. W związku z tym dodatkowe opłaty, jakie należy doliczyć do już poniesionych 15 milionów euro, miasto będzie musiało pokryć z własnej kieszeni. Jak wyliczają radni i prezydent Rotterdamu straty te są rzędu 6,7 miliona euro.

Eurowizja 2021 w Rotterdamie?

O ile wcześniej władze miasta podkreślały, że są otwarte na to, by Eurowizja 2021 odbyła się w Rotterdamie, o tyle dodatkowe koszty mogą mieć wpływ na ostateczną decyzję. Ta ma zostać podjęta do 23 kwietnia. W przypadku rezygnacji, EBU po konsultacjach z pozostałymi nadawcami publicznymi rozpocznie poszukiwania nowego organizatora. Równie ważne jest, aby nowy gospodarz konkursu miał dostatecznie dużo czasu, aby przygotować się do największej muzycznej imprezy na świecie.

Jeżeli włodarze miasta podejmą się organizacji, będzie to wiązało się ponownie z poniesieniem kosztów na wynajęcie hali Ahoy, opłacenie ochrony oraz gruntu, na jakim miałaby znajdować się eurowizyjna wioska. W przypadku tej ostatniej już wcześniej decyzja o selekcji Binnenrotte (miejscu, w którym miała zostać ulokowana) wywołała kontrowersje. Co wtorek i sobotę odbywa się tam największy w mieście bazar, którego zamknięcie spowoduje straty dla lokalnych handlarzy.

Eurowizja 2021: inne alternatywy?

Nie bez znaczenia jest dostępność miejsc noclegowych w hotelach na maj 2021. W tym roku fani i delegacje zapełnili rotterdamskie hotele w ekspresowym tempie. Problemem pozostają również bardzo wysokie ceny pokoi i mieszkań w mieście. Jeżeli wierzyć doniesieniom z ratusza, to wszyscy holenderscy nadawcy publiczni są zgodni, że Eurowizja 2021 powinna odbyć się w Rotterdamie.

Przypomnijmy, ze jeszcze rok temu walka o otrzymanie tytułu miasta organizatora toczyła się pomiędzy dwoma kandydatami – Rotterdamem i Maastricht. Fani Eurowizji mogli śledzić rywalizację obu aglomeracji na portalach poświęconych ich ukochanemu konkursowi. Z kolei w kraju tulipanów codziennie w lokalnych mediach można było znaleźć informacje, jakich trików chwytały się lokalne władze, aby sprowadzić konkurs do siebie.

Eurowizja: Europe Shine a Light

18 marca EBU ogłosiła, że Eurowizja 2020 nie odbędzie się z powodu epidemii koronawirusa. Zamiast tego holenderscy nadawcy wyemitują program zastępczy pod tytułem Eurovision: Europe Shine a Light.

Transmisja programu odbędzie się w dniu pierwotnie przeznaczonym na finał konkursu, tj. 16 maja. Wówczas będziemy mogli zobaczyć troje prowadzących Eurowizję 2020 w pustym studio. Gospodarzami programu będą Chantal Janzen, Jan Smit i Edsilia Rombley. Podczas transmisji 41 wybranych artystów otrzyma szansę zaprezentowania się widzom. Sietse Bakker, producent wykonawczy konkursu tłumaczy decyzję nadawców i EBU.

Oprócz krótkiego fragmentu własnej piosenki, z którą artyści mieli wystąpić na scenie w Ahoy, wykonają wspólnie znany hit z historii Eurowizji. Biorąc pod uwagę okoliczności, zrobią to zdalnie, w swoich krajach, a nie w Holandii.

Do tej pory Holandia gościła Eurowizję czterokrotnie – w 1958, 1970, 1976 i 1980 roku. Nigdy jednak konkurs nie odbywał się w Rotterdamie. W sierpniu 2019 roku EBU zdecydowała o powierzeniu Rotterdamowi organizacji wydarzenia. Konkurs sprowadził ponownie do kraju Duncan Laurence, który zwyciężył w ubiegłorocznej edycji z utworem Arcade.