W związku z sytuacją epidemiologiczną włoskie media już spekulują o możliwości przesunięcia w czasie przyszłorocznego Festiwalu Piosenki Włoskiej w San Remo. Czy również Eurowizja 2021 jest zagrożona? Dowiedz się więcej!

Włochy to jeden z krajów najbardziej dotkniętych epidemią nowego koronawirusa. Pomimo światełka w tunelu, i nadziei jaką dają ostatnie dane epidemiologiczne z Półwyspu Apenińskiego, we włoskich mediach słychać coraz więcej opinii mówiących o tym, że także nadchodzący jesienno-zimowy sezon w branży rozrywkowej upłynie pod znakiem licznych ograniczeń.

Sanremo 2021 wiosną? Co z Eurowizją?

Zdaniem niektórych włoskich specjalistów takie miejsca jak kina, teatry, sale koncertowe zostaną otwarte i uwolnione z obostrzeń jako ostatnie, być może dopiero na wiosnę przyszłego roku. Należy przy tym pamiętać, że większość krajów europejskich przechodzi aktualną epidemię z około miesięcznym opóźnieniem w stosunku do Włoch. Może to zatem stanowić zagrożenie nie tylko dla nadchodzącego sezonu selekcyjnego, ale także Eurowizji 2021.

Walter Vacchino, jeden z właścicieli Teatru Ariston, słynnego miejsca, które  od wielu lat gości Festiwal Piosenki Włoskiej Sanremo, w wywiadzie dla lokalnego serwisu SanremoNews przyznał, że należy się głęboko zastanowić nad możliwością przesunięcia Sanremo na marzec lub nawet kwiecień przyszłego roku, w razie gdyby w lutym nie było możliwe przeprowadzenie konkursu w takiej oprawie jak dotychczas.

Wybór wewnętrzny z Włoch?

Przesunięcie festiwalu w czasie nawet o kilka tygodni najprawdopodobniej wymusiłoby zmianę metody wyboru włoskiego reprezentanta na Konkurs Piosenki Eurowizji. Zwyczajowo wszystkie utwory muszą bowiem zostać dostarczone do EBU do czasu zebrania szefów delegacji, które odbywa się przeważnie w drugim tygodniu marca. Nie jest wykluczone, że RAI postawiłoby wówczas na wybór wewnętrzny. Wielu fanów Diodato liczy, że mogłaby to być jedyna okazja dla artysty na pojawienie się na eurowizyjnej scenie. Są jednak również głosy mówiące o tym, że na Eurowizję może pojechać Arisa. Wokalistka od dawna deklaruje chęć reprezentowania Włoch w konkursie. Jako jedyna zwyciężczyni Festiwalu w San Remo ostatniej dekady, nie otrzymała takiej propozycji od RAI. Wówczas jeszcze przed rozpoczęciem festiwalu włoski nadawca wybrał jako swoją reprezentantkę do Kopenhagi 2014 Emmę Marrone.

Zobacz reakcję naszych redaktorów na wybór włoskiej piosenki

Diodato – zwycięzca Sanremo 2020 i tegoroczny reprezentant Włoch:

Piosenka, z którą Arisa mogła reprezentować Włochy na Eurowizji 2014:

Czy włoskie wątpliwości to pierwsza kostka domina wśród przyszłorocznego sezonu selekcyjnego i jednocześnie oznaka zagrożenia dla samej Eurowizji 2021? Mamy nadzieję, że w najbliższych miesiącach sytuacja wyjaśni się na korzyść wszystkich fanów konkursu. 

źródło: EurofestivalNews (fot. ogginotizie.it)