Eurowizja 2026 jest bogatsza o udział Mołdawii. Niewielki kraj wybrał swoją propozycję na tegoroczny konkurs. W szranki stanie była Satoshi, który był przedkonkursowym faworytem.
Eurowizja 2026: Mołdawia wybrała
Tegoroczne preselekcje odbyły się po raz pierwszy w dużym obiekcie – Chișinău Arena. O tym kto wygra zadecydowało grono juroskie złożone z 20 członków: 5 międzynarodowych oraz 15 mołdawskich. Każda ze składowych, razem z głosami widzów stanowiła 33% wyniku. Głosowanie zarónwo jury krajowego i międzynarodowego jury wygrał zdecydowanie Satoshi. Wykonawca zdeklasował konkurencję również w głosowaniu widzów zdobywają ponad 13 tysięcy głosoów.
Kim jest zwycięca?
Vlad Sabajuc, znany szerzej pod pseudonimem artystycznym Satoshi. W 2019 roku uruchomił projekt, dzięki któremu stopniowo budował swoją rozpoznawalność na scenie muzycznej. Następnie, na początku 2022 roku, podpisał kontrakt z wytwórnią Versus Artist należącą do BR Media Group, co było ważnym krokiem w jego karierze. Co istotne, artysta kształcił się również akademicko, studiując w Akademii Muzyki, Teatru i Sztuk Plastycznych, dlatego łączy solidne wykształcenie muzyczne z nowoczesnym podejściem do twórczości. Warto wspomnieć, że wokalnie występ wspiera Aliona Moon, która reprezentowała Mołdawię w 2013 roku.
Mołdawia na Eurowizji
Kraj zadebiutował mocnym szóstym miejscem zespołu Zdob și Zdub na Eurowizji 2005. Grupa była potem także dwunasta w 2011 i siódma w 2022 roku. Mołdawia uplasowała się ponadto na dziesiątym miejscu z Natalią Barbu (2007) i zespołem DoReDos (2018). Najlepszy wynik kraju stanowi trzecie miejsce formacji SunStroje Project w 2017 roku. Wcześniej grupa wystąpiła na Eurowizji 2010, a z jej występu pochodzi kultowy Epic Sax Guy. Rok temu preselekcje wygrał Pasha Parfeni z utworem Soarele și luna. Reprezentant z 2012 roku w Liverpoolu zakończył udział na miejscu osiemnastym. Natomiast powracająca w 2024 roku Natalia Barbu zakończyła swój udział na półfinale.

Eurowizja 2026: co wiemy?
70. Konkurs Eurowizji odbędzie się w Austrii za sprawą zwycięstwa JJ’a z utworem Wasted Love. Austriak zdobył w sumie 436 punkty. Mimo że uplasował się dopiero na czwartym miejscu w głosowaniu widzów, pierwsze miejsce u jury zapewniło Austrii trzecią wygraną w historii. Pod koniec wakacji tego roku ogłoszono, iż show po raz kolejny będzie gościć stolica kraju. Tak jak w przypadku poprzedniej Eurowizji w Wiedniu, koncert odbędzie się w Wiener Stadthalle. Jednakże kolejna edycja widowiska odbędzie się już z odświeżoną warstwą graficzną. W sierpniu zaprezentowano nowe logo ESC. Show jest zaplanowane na 12, 14 i 16 maja. Ponadto w połowie stycznia EBU ogłosiło specjalną eurowizyjną trasę koncertową pt. Eurovision Tour, w której wystąpią artyści z różnych krajów w sumie 10 lokalizacjach – szczegóły można sprawdzić TUTAJ.
Podczas Zgromadzenia Ogólnego EBU, przegłosowano nowy pakiet zasad dotyczących konkursu. To sprawiło, że Izrael ma możliwość startu w Eurowizji 2026. W związku z tym w ramach bojkotu nie zobaczymy nadawców z Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Słowenii oraz Islandii. W konkursie weźmie udział ostatecznie 35 państw. Polska swojego reprezentanta wybierze poprzez preselekcje. Po ceremonii losowania wiadomo, że nasz kraj wystąpi w drugiej połowie pierwszego półfinału, czyli 12 maja.
źródło: TRM