Konkurs Piosenki Eurowizji to nie tylko rozrywka i godziny muzyki, ale też intratny biznes. Zainteresowanie przedsięwzięciem przez wytwórnie muzyczne jest ściśle związane z ich interesem ekonomicznym. Jednak udział swoich podopiecznych wiąże się z różnymi strategiami w zależności od etapu konkursu i intencji firm fonograficznych. 

Wytwórnie muzyczne potrafią być intensywnie zaangażowane w selekcje artysty i jego promocję. Ostatnia decyzja brytyjskiego nadawcy BBC o przekazaniu decyzji o wyborze grupy BMG pokazuje jak dużą rolę mogą one odegrać przy odpowiednim zaangażowaniu poszczególnych stron. Jednak w pierwszej kolejności, wytwórnie jako firmy, które są skoncentrowane na zysku muszą wiedzieć, że taka inwestycja będzie dla nich korzystna.

Eurowizja a wytwórnie: rola popularności konkursu

Punktem wyjściowym dla zaangażowania w Eurowizję na każdym jej etapie jest współpraca z nadawcą oraz zainteresowanie samym konkursem w kraju. Przekrojowym dowodem jest udział Polski od powrotu w 2014 roku. Wracając na Eurowizję, przedstawiciele branży muzycznej nie wyrażali wielkiego entuzjazmu względem konkursu. Zdaniem ówczesnego szefa Warner Music Poland, Eurowizja nie niosła za sobą prestiżu i działała na niekorzyść artystów uczestniczących w tym wydarzeniu. Sukces piosenki „My Słowianie” i duża oglądalność konkursu w Kopenhadze ewidentnie zmieniły nastawienie firmy. Utwór Moniki Kuszyńskiej, który reprezentowała Polskę na Eurowizji rok później została wydana właśnie nakładem tej firmy fonograficznej. Natomiast w 2016 roku, według pierwotnej koncepcji, to przedstawiciel Warnera miał pojechać ponownie na konkurs. Podobną sytuację możemy zaobserwować w przypadku Universal Music Poland. Zachęceni sukcesem swojej podopiecznej Roksany Węgiel na dziecięcej wersji konkursu, do wewnętrznej selekcji  na dorosłą wersję Eurowizji zaproponowali formację Tulia, która ostatecznie broniła polskich barw w Tel Awiwie.

 

Eurowizja a wytwórnie: selekcje jako inwestycja w rynek lokalny

Na poziomie selekcji istotną rolę odgrywa skupienie się na rynku wewnętrznym oraz promocji nowych nazwisk. Udział przedstawicieli poszczególnych wytwórni nie gwarantuje udziału w samej Eurowizji. Z tego względu udział w selekcjach ma często charakter instrumentalny. Szczególnie widać to na przykładzie Melodifestivalen, które stanowi platformę do wylansowania sezonowych przebojów na szwedzki rynek. Robert Litsén – przedstawiciel Cosmos Music podkreśla, że dla tych wytwórni, które chcą się skupić na rynku lokalnym, selekcje są często jedyną formą promocji nowych utworów. W niektórych przypadkach tylko jedna firma dostaje od nadawcy publicznego monopol na wybór preselekcyjnych utworów. Przykładem tego była kilkuletnia współpraca greckiego nadawcy i firmy Panik Records. Natomiast pomiędzy 2015 i 2018 australijski oddział Sony Music miał pełen udział w wyborze reprezentanta na Konkurs Piosenki Eurowizji.

 

Innym ważnym aspektem jest promocja nowych talentów za pośrednictwem selekcji. Eric Hasselqvist z firmy Publishing Company Ten zaznacza, że preselekcje stanowią trampolinę do promocji utworów lub mniej znanych wykonawców. Z perspektywy firm fonograficznych, selekcje mogą też działać w drugą stronę – jako platforma do werbowania przyszłych podopiecznych. Taka działalność była dość powszechna w fińskich wyborach. Dzięki udziałowi w fińskich eliminacjach zarówno Paradise Oskar (2011) oraz grupa Softengine (2014) zostali zauważeni i przygarnięci przez odpowiednio Universal i Sony jeszcze w czasie trwania selekcji.

 

Kolejnym znaczącą sytuacją, która jest szczególnie pomocna przy pracy firm fonograficznych to zdolność prognoz preferencji słuchaczy w kolejnych miesiącach. Elisabeth Widlund, z szwedzkiej organizacji Musikförläggarna zrzeszającej firmy zajmujące się tzw. publishingiem (czyli nabywaniem i zarządzaniem prawami autorskimi do utworów muzycznych), zwraca uwagę, że Melodifestivalen jest papierkiem lakmusowym, który pokazuje trendy dominujące na lokalnym rynku w zbliżających się miesiącach.

Eurowizja a wytwórnie: dystrybucja i promocja 

Ze względu na współczesny model dystrybucji muzyki, Eurowizja jest korzystną platformą promocji dla firm nagraniowych, szczególnie tych zorientowanych na eksport swoich podopiecznych. Wiąże się to z dwoma aspektami.

Po pierwsze odchodzi się od wydawania albumów z kilkunastoma utworami na rzecz promocji pojedynczych piosenek. Robert Skowroński ze szwedzkiego oddziału Warner Music zaznacza, że takie rozwiązanie nie oznacza, że artyści mają ograniczoną kreatywność, ale takie rozwiązania warunkują platformy streamingowe. Po drugie, Konkurs Piosenki Eurowizji, który skupia się na prezentowaniu pojedynczych propozycji jest zbieżny z taką filozofią. Szczególnie, że to platformy streamingowe zaczynają dominować przychody w branży muzycznej. Według raportów lokalnych organizacji zrzeszonych w Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego, w pierwszej połowie 2019 roku, w Polsce przychody ze streamingu stanowią 38% całego rynku muzycznego. We Włoszech jest to 66%, a w Norwegii aż 92%.

Dodatkowo, ich rola sprzyja rozszerzeniu grona potencjalnych odbiorców poza kraj pochodzenia. Niekwestionowanym liderem wśród uczestników Eurowizji 2019 jest Mahmood z Włoch. Mimo, że z racji na język, jego głównym odbiorcą są włoscy słuchacze, to wśród czołowych lokalizacji jest Paryż i Madryt. Jest to też dobry kanał promocji wykonawców, którzy pochodzą z mniejszych wytwórni. Dzięki Eurowizji czołowymi odbiorcami islandzkiej grupy Hatari są mieszkańcy Sztokholmu, Oslo, Helsinek i…Warszawy.

Zwycięzca Eurowizji 2019 według Spotify

 

Innym efektem wynikającym ze specyfiki konkursu jest wykorzystywanie przy wyborze utworów na Eurowizji wcześniej wspomnianego publishingu. Duże wytwórnie często posiadają własną bazę utworów, z których czerpie wiele artystów decydujących się na udział w wydarzeniu. Piosenki poddawane są jednak modyfikacjom, aby pasowały do profilu danego artysty. Przykładem takiego działania jest utwór Anyone I want to be, który został napisany przez uznanego duńskiego producenta 5 lat zanim został zaproponowany Roksanie Węgiel.

Eurowizja jest też jedną z platform, które przyczyniają się do promocji wykonawców w rozgłośniach radiowych. Tutaj największą możliwość mają duże wytwórnie, których sieć oddziałów ma sprzężoną strategię danych wokalistów na lokalnych rynkach. Często jednak efekty takich działań są widoczne dopiero w okresie wakacyjnym po danej edycji konkursu, czego dowodem są choćby liczne występy uczestników Eurowizji podczas wakacyjnych koncertów telewizyjnych.

 

Eurowizja a wytwórnie: strategia ekonomiczna a kulturowa

Rola zaangażowania firm fonograficznych w kontekście Eurowizji wiąże się także ze znalezieniem równowagi pomiędzy komercyjną i kulturową strategią wokół artysty i jego piosenki. Większość wytwórni w wielu opracowaniach podkreśla rolę rozmowy z wykonawcą o jego artystycznej tożsamości. Jednak ze względu na rachunek ekonomiczny, Eurowizja wymaga kompromisów, ponieważ jest skupiona na rezultatach konkursowych. Z tego powodu, wytwórnia ma dużo większą kontrolę nad młodymi wykonawcami, szczególnie jeśli pochodzą z programów talent show. Programy jak X Factor czy Idol często stanowią formę selekcji do Konkursu Piosenki Eurowizji.

Talent show sposobem na eurowizyjny sukces?

Z drugiej strony, wsparcie wytwórni umożliwia udział w platformach skupionych na tworzeniu nowych utworów. Takimi rozwiązaniami są co raz popularniejsze warsztaty twórcze (songwriting camps). Przedsiębiorstwa fonograficzne często przygotowują takie wydarzenia przy współpracy ze swoimi partnerami z zagranicy. Dodatkowo, w niektórych przypadkach warsztaty są dedykowane wyłącznie selekcjom i samej Eurowizji. Fiński oddział Universal Music Group, który jest zaangażowany w łotewskie selekcje Supernova, od kilku lat organizuje właśnie takie spotkania dla lokalnych łotewskich twórców.

Czy eurowizyjne obozy twórcze są wsparciem dla preselekcji?

Pewną formą kompromisu, który jest też często zależny od strategii nadawców publicznych, jest linia narracji przy promocji utworu. Jeśli w kontaktach z mediami podkreślane jest przesłanie utworu lub artystyczna tożsamość wykonawcy, to komercyjny wydźwięk piosenki jako produktu jest mniej zauważalny.

Podsumowując, Konkurs Piosenki Eurowizji jest wydarzeniem, które ma potencjał dla wytwórni muzycznych. Warunkiem jego zaistnienia jest współpraca z nadawcą oraz popularność samego konkursu. Same selekcje do Eurowizji mogą stanowić platformę do promocji na lokalnym rynku, wyławiania nowych wykonawców, a nawet ustalania prognozy trendów muzycznych. Dodatkowo, Eurowizja jest spójna z obecnym modelem dystrybucji muzyki za pomocą platform streamingowych. Jednak tak jak w przypadku pracy z każdym artystą, pojawia się konflikt pomiędzy traktowaniu wykonawcy jako produkt oraz promocji jego/jej artystycznej tożsamości.

 

Źródło: Onet, Musikindustrin, Popruntheworld, DR, Mirja Bokholm & Anna Savostina (2011)  Artiststrategier – Där kultur möter kommersialism i den svenska skivbranschen. Stockholm School of Economics