Kto na scenę wniósł hamak, który kraj ma rekina w wizualizacjach, która reprezentantka stylizuje się na Sertab Erener i dlaczego Ormianin kojarzy nam się z Michaelem Jacksonem?

Od poniedziałku w stolicy Bułgarii odbywają się próby do sobotniego finału Eurowizji dla Dzieci 2015. Delegacje spędzają sporo czasu na przygotowaniach, ale też mają okazję zwiedzić Sofię oraz poznać lepiej kulturę kraju. Reprezentanci świetnie się ze sobą dogadują, a poprzez media społecznościowe dzielą się z fanami zdjęciami świadczącymi o tym, że między nimi nie ma rywalizacji, a integracja przebiega bardzo dobrze. Nie ma się zresztą co dziwić – bariera językowa to nie problem dla młodych bohaterów Eurowizji dla Dzieci. Podczas wczorajszej ceremonii otwarcia niemal wszyscy sprawnie posługiwali się językiem angielskim, za co należą im się ogromne brawa, a nie jeden dorosły uczestnik Eurowizji powinien brać z nich przykład. Całą ceremonię obejrzeć można poniżej:

Próby techniczne to okazja by sprawdzić, jak uczestnicy radzą sobie na scenie oraz co przygotowali na sobotni występ. Warto zwrócić uwagę, że niektórych po raz pierwszy słyszymy na żywo, bo część reprezentantów wyłoniona została wewnętrznie i nie mieli wcześniej okazji popisać się swoim talentem. Z wokalem nie ma jednak problemu – zdecydowania większość brzmi bardzo dobrze i na pewno walka o względy widzów i jurorów będzie zacięta. Ponieważ Eurowizja to nie tylko głos i piosenka, uczestnicy przygotowali też ciekawe oprawy wizualne występów. Ormianin Mika wykona dynamiczną choreografię z elementami „moonwalk”, podczas gdy wizualizacje do piosenki „Love” pełne będą serc. Na układy choreograficzne postawiły też reprezentantki Macedonii i Czarnogóry – ta ostatnia zresztą zaprezentuje motyw ze wstążkami, co niektórym obserwatorom skojarzyło się ze zwycięskim występem Sertab Erener w 2003 roku. Podobnie jak w Wiedniu, także tutaj jako motyw przewodni wizualizacji pojawia się drzewo – zobaczymy je podczas występu Białorusi i Serbii. Reprezentantka Ukrainy zaśpiewa na tle pięknych widoków ale też…niebezpiecznego rekina. Jeśli chodzi o stroje, to zdecydowanie wyróżnia się Kamilla z San Marino w długiej białej sukni pełnej luster. Z kolei w przypadku rekwizytów prym wiedzie Rosjanin, którego tancerka będzie przez pierwszą część występu siedzieć na hamaku w kształcie półksiężyca. Wszystkie próby obejrzeć można na oficjalnym kanale YouTube Junior Eurovision – TUTAJ, a poniżej prezentujemy próbę debiutującej w tym roku Australii:

Dziś odbyła się konferencja prasowa telewizji BNT i EBU podczas której opowiedziano o przygotowaniach do konkursu i pochwalono się udaną organizacją show. Ciekawą informacją jest to, że Niemcy będą w tym roku transmitować konkurs za pośrednictwem internetu, a do Sofii wysłany został delegat-obserwator z Francji. Istnieją szanse, że ten kraj wróci do rywalizacji w przyszłym roku, chociaż ostatni raz reprezentanta tego państwa oglądaliśmy w 2004 roku.

Eurowizja dla Dzieci 2015 odbędzie się już w sobotę 21 listopada o 19:30. Konkurs śledzić będzie można głównie przez Internet za pośrednictwem JuniorEurovision.tv (i prawdopodobnie też YouTube) oraz na kanałach satelitarnych nadawców uczestniczących.

Źródło: JuniorEurovision.tv, BNT, fot. EBU (Elena Volotova/Vladimir Dudakliev)

2 KOMENTARZE

    • Nasz nowy rząd już się postara ,żeby wybić z głowy TVP jakąkolwiek Eurowizję ,więc wątpię. Zresztą ,obecnie w telewizji jest mnóstwo dziecięcych formatów, które są bardziej atrakcyjne dla polskiego widza niż jakaś JESC, w dodatku mają dużo wyższy poziom artystyczny niż ta parodia Eurowizji.