Uczestnicy Eurowizji Junior 2019 po ogłoszeniu wyników, fot. Ignacy Sroka

Eurowizja Junior 2020 w Polsce? To nie tyle możliwe, co bardzo prawdopodobne! Na konferencji po zwycięstwie Viki Gabor, prezes Telewizji Polskiej, Jacek Kurski, zadeklarował, że TVP włączy się w starania o organizację kolejnej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci. Które państwa chciałyby być gospodarzami Eurowizji Junior? Które miasta w Polsce powinny być brane pod uwagę?

W przeciwieństwie do dorosłej Eurowizji, wygrana w dziecięcej wersji konkursu nie oznacza automatycznego przyznania zwycięskiemu nadawcy prawa organizacji widowiska. Na 17 dotychczasowych edycji wydarzenia, jego zwycięzca był gospodarzem kolejnej Eurowizji Junior tylko sześciokrotnie. Dokonały tego Armenia (2011), Ukraina (2013), Malta (2014, 2016), Gruzja (2017) i Polska (2019).

Eurowizja Junior 2020 w Polsce?

Za takim scenariuszem przemawia mnóstwo czynników. Po pierwsze, organizacja konkursu przez TVP jest oceniana bardzo pozytywnie. Telewizja Polska wykazała się nie tylko profesjonalizmem, ale świetną logistyką i obsługą całego wydarzenia. Organizatorzy sprawili, że w Arenie Gliwice czuliśmy się bezpiecznie i komfortowo. Ze strony wszystkich osób zaangażowanych w produkcję widowiska – od przedstawicieli TVP różnych szczebli, po wolontariuszy – widać było ogromną chęć współpracy. Swojego zadowolenia z obsługi konkursu nie kryli także przedstawiciele Europejskiej Unii Nadawców na czele z Jonem Olą Sandem.

https://www.instagram.com/p/B5QIf1AH-_z/?utm_source=ig_web_copy_link

Kolejny aspekt dotyczy kwestii technicznych. Dzięki organizacji wydarzenia Telewizja Polska ma nie tyle nowoczesny sprzęt do realizacji transmisji, ale także sprawdzony i wyszkolony zespół. To doświadczenie mogłoby być niezwykle cenne przy przygotowaniu kolejnego widowiska. Dzięki niemu producenci mogliby wprowadzić, np. nowe rozwiązania technologiczne.

Nie można zapominać o innym ważnym czynniku, czyli wizerunku. Dzięki zwycięstwu Roksany Węgiel w Mińsku, Eurowizja Junior w Gliwicach stała się jednym z najpopularniejszych wydarzeń w kraju w 2019 roku. Konkurs promowany był przez kilka miesięcy na antenach Telewizji Polskiej, a także był istotnym tematem w innych mediach. Ogromne zainteresowanie widowiskiem przełożyło się na rekordową oglądalność konkursu w Polsce. Według danych opublikowanych przez firmę Nielsen było to pięć milionów widzów. Tym samym ogólne wyniki oglądalności Eurowizji Junior 2019 są większe niż w poprzednim roku, jeśli nie rekordowe.

Eurowizja Junior 2020: Warszawa, Kraków, a może inne miasta?

W wyścigu o organizację Eurowizji Junior 2020 mogłoby liczyć się kilka polskich miast. Naturalnym wyborem dla przygotowania najważniejszych, międzynarodowych wydarzeń wydaje się stolica kraju. Jednak Warszawa nie posiada areny spełniającej w pełni kryteria EBU. Pięciotysięczny Torwar jest halą niską i przestarzałą, zdaniem wielu niezdolną do podjęcia się takiego widowiska. Z kolei Stadion Narodowy to ogromna przestrzeń, której zapełnienie stanowiłoby nie lada wyzwanie. Z drugiej strony po dwóch zwycięstwach Polski i zainteresowaniu, jakim cieszyły się bilety na tegorocznego Juniora, można spodziewać się, że ta lokalizacja może być preferowana przez władze TVP.

Inną alternatywą jest Kraków. Miasto posiada największą arenę koncertową oraz dysponuje rozbudowaną bazą turystyczną i niezwykłymi walorami kulturowymi. Sama Viki Gabor, zapytana przeze mnie na konferencji prasowej, w którym mieście ona chciałaby, by konkurs się odbył, wskazała właśnie Warszawę lub rodzinny Kraków.

W stawce potencjalnych organizatorów powinniśmy zobaczyć także miasta, które starały się o Eurowizję Junior 2019. Są to Gdańsk, Katowice, Łódź, Szczecin i Toruń. Nie sądzę, by konkurs po raz kolejny odbył się na Śląsku. Po sukcesie organizacji widowiska w blisko dwustutysięcznych Gliwicach, TVP może być zdecydowana na przeniesienie przedsięwzięcia do mniejszego ośrodka miejskiego. Jedną z propozycji jest Netto Arena w Szczecinie mogąca pomieścić nieco ponad siedem tysięcy widzów. To rozwiązanie szczególnie poparły nasze reprezentantka na dorosłej Eurowizji, członkinie zespołu Tulia.

Eurowizja Junior 2020 poza Polską?

Innym scenariuszem, który warto rozważyć jest organizacja Eurowizji Junior poza naszym krajem. W końcu w historii konkursu jeden kraj nie był gospodarzem wydarzenie dwa lata z rzędu. Ponadto przenosząc widowisko do innego kraju, EBU może chcieć zwiększyć zainteresowanie konkursem wśród innych państw, niebiorących udziału w tegorocznej edycji.

Najpoważniejszym kontrkandydatem dla Polski jest Hiszpania. Krajowy nadawca, RTVE, powrócił na Eurowizję Junior po 13 latach i miał ogromne apetyty na zwycięstwo w ostatecznej klasyfikacji. Jeszcze przed rozpoczęciem finału pojawiły się w kuluarach głosy, że hiszpańska stacja zgłosiła zamiar wystąpienia z ofertą organizacji największej muzycznej imprezy dla dzieci. Które miasta miałyby szanse ubiegać się o rolę gospodarza? Trudno powiedzieć. Sądzę jednak, że nie byłoby to żadne miasto znajdujące się w regionie o specjalnym, autonomicznym statusie jak Barcelona (Katalonia) czy Bilbao (Kraj Basków).

Innym państwem, które mogłoby podjąć się organizacji konkursu jest Kazachstan. Kraj już przed rokiem wyrażał chęć zaproszenia do siebie młodych talentów z całej Europy i Australii. Kazachstanowi niezwykle zależy na dobrych wynikach na Eurowizji Junior, co odzwierciedla staranny dobór artystów i opracowywanie występów scenicznych. Powodem jest chęć europeizacji kraju i zerwania z dotychczasowym wizerunkiem kraju zaściankowego, pozostającego w sferze wpływów rosyjskich. Jednak dużym minusem dla tej kandydatury jest brak statusu członka zwyczajnego w EBU dla kazachskich nadawców.

Gdzie zatem zostanie zorganizowana Eurowizja Junior 2020? Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. W ubiegłym roku EBU ogłosiła gospodarza kolejnego konkursu w pierwszej połowie grudnia. I tym razem trzymamy kciuki za Polskę!