Eurowizja, Walentynki, piosenki - Krista Siegfrids - "Marry Me" (Finlandia 2013)

Dziś Walentynki, obchodzony niemal na całym świecie dzień zakochanych. Miłość jest uczuciem, o jakim przez lata opowiadały nam piosenki z Eurowizji. Z okazji dnia świętego Walentego przygotowaliśmy zbiór eurowizyjnych utworów o miłości.

W 1997 roku formacja Katrina and the Waves starała się udowodnić publiczności oglądającej konkurs, że miłość jest światłem, które promieni się w każdym zakątku serca. Analizując tekst utworu, zauważymy, ze miłość jest dobrem wspólnym. Im więcej ludzi nosi ją w sercu, tym bardziej możemy rozjaśnić świat światłem tego uczucia. Utwór z pięknym przesłaniem zapewnił Wielkiej Brytanii zwycięstwo na Eurowizji. Jak dotąd, to ostatni raz, gdy kraj triumfował w konkursie.

Eurowizja: na skrzydłach miłości

Trzy lata później pochodzący z Danii bracia Olsenowie (Eurowizja 2001) postanowili opowiedzieć widzom historię miłości, która potrafi wznosić niczym na skrzydłach do gwiazd i pozwala dotykać nieba. To jedno z najpiękniejszych porównań, jakie można znaleźć w utworze. Zgadzacie się, ze miłość wznosi jak na skrzydłach? Bracia Olsenowie na pewno porwali ze sobą publiczność do nieba. Kompozycja zdobyła wówczas Grand Prix konkursu.

 

Numer jeden!

Kiedy jesteśmy zakochani, wówczas ta jedna osoba staje się dla nas najważniejsza. To nasz numer jeden. Dokładnie tak rozumiała miłość grecko-szwedzka gwiazda Helena Paparizou. Zwyciężczyni Eurowizji 2005 swoim hitem My Number One wprawiła rodaków w taką radość, że całą noc wybrzmiewały na greckich ulicach dźwięki samochodowych klaksonów. Słuchając słów piosenki, można zauważyć, że mamy tu do czynienia z kobietą zaborczą, która wymusza na ukochanym wyznania i pocałunki. Pragnie słyszeć, że za nią tęsknił, kiedy nie byli razem. Prawdziwie południowa dusza pełna pasji – tak właśnie wyobrażamy sobie miłość w greckim wydaniu.

Jeżeli mieliście kiedyś wątpliwości, czy wasz wybranek lub wybranka to właśnie osoba, którą chcecie zaprowadzić przed ołtarz, weźcie przykład z Kristy Siegfrids. Reprezentująca Finlandię w 2013 roku artystka tak długo czekała na oświadczyny ze strony swojego wieloletniego partnera (Janne Grönroos), że w końcu postanowiła skomponować utwór wzywający ukochanego do podjęcia zdecydowanych działań. Ponadto zapewnia, do czego byłaby w stanie się posunąć, aby tylko móc usłyszeć wyczekiwane pytanie.

Może kompozycja wokalistki wywarła taki wpływ na ukochanym, że rok później ofiarował jej pierścionek zaręczynowy w czasie wspólnych wakacji na Malediwach. Przykład wokalistki pokazuje, że miłość potrzebuje czasem małej pomocy, aby rozwinąć się i wejść w nową fazę, a bycie cierpliwym i konsekwentnym może wyjść nam na dobre.

Eurowizja: oszaleć z miłości!

Czasem miłość potrafi odebrać rozum. Nie od dziś znane jest powiedzenie-  oszaleć z miłości. Chociaż o prawdziwym szaleństwie w utworze Cliché Love Song Basima (Eurowizja 2014) nie ma mowy, o tyle artysta śmiało opowiada w nim, jak miłość do swojej wybranki odbiera mu rozum i sprawia, że zachowuje się jak stereotypowy zakochany. Swoją ukochaną porównuje nawet do Katy Perry. Pogodna kompozycja przypadła do gustu widzom i jurorom, zajmując  9. miejsce w wielkim finale.

 

Romantyzm po wlosku

Kim byliby Włosi bez swoich wyszukanych romantycznych wyznań i przeżywania emocji jak prawdziwi południowcy? Tenorskie trio Il Volo, reprezentanci kraju podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w 2015 roku, udowodnili, że jak opera, to tylko we włoskim wydaniu! Kompozycja Grande Amore już samym tytułem epatuje patosem. To utwór będący deklaracją wielkiej miłości. Miłości, która sprawia, że nie można spać po nocach, a jedynym, o czym jest się w stanie myśleć, to wybranek serca i to, czy odwzajemnia nasze uczucie. Jeżeli pragniesz przeżywać miłość w sposób wzniosły i patetyczny, jaki kraj dostarczy Ci tych emocji lepiej niż Włochy?

Oto kilka przykładów bogatej kolekcji utworów z historii konkursu, poświęconych miłości i różnych jej form. A czy Wy macie swoje ulubione kompozycje, które grają wam w sercu gdy jesteście zakochani?

Jeśli natomiast pragniecie cieszyć się swoja miłością do Eurowizji, pamiętajcie zaglądać na eurowizja.org po codzienną porcję wieści ze świata konkursu!

info: eurovision.tv; eurovisionworld.com; 4lyrics.eu
foto: eurovision.tv

Poprzedni artykuł„Typowa ballada, która dużo zyskuje przy orkiestrze” – oceniamy „Fai rumore” (Włochy)
Następny artykułIzrael 2020: Co zaśpiewa Eden Alene?
Karol Bołotin
W Stowarzyszeniu OGAE Polska od 2008 roku. Pierwszy Konkurs Piosenki Eurowizji obejrzałem w telewizji w 2003 roku, kiedy miastem gospodarzem była Ryga. Każdy członek rodziny miał wówczas swój ulubiony kraj na jaki głosował. Tradycyjnie tylko mojej mamie udało się wytypować zwycięzcę. Sertab była jej faworytką od samego początku. Natomiast wśród wszystkich artystów którzy sięgnęli po eurowizyjne trofeum, do grona moich osobistych ulubieńców zaliczam Conchitę, Carolę oraz Dane International. Jeżeli chodzi o państwa które lubię najbardziej, to zdecydowanie muszę wymienić Szwecję (co raczej nie powinno dziwić), jak również Hiszpanię, Francję i Holandię. Tą ostatnią opiekuję się również w swojej pracy dla eurowizja.org. Królestwo Niderlandów jest zdecydowanie najbliższe mojemu sercu ponieważ to tutaj mieszkam i pracuję na co dzień.