Aminata Savadogo, foto: Andres Putting (EBU)

30 lat temu Łotysze ogłosili Deklarację Niepodległości, co rozpoczęło proces kształtowania własnej państwowości po latach przynależności do Związku Radzieckiego. 10 lat później, 13 maja 2000 roku, pierwszy w historii reprezentant Łotwy zaśpiewał na eurowizyjnej scenie. Przed Wami kolorowa historia Łotwy na Eurowizji!

Nieprzerwanie przez 20 lat ten bałtycki kraj wysyłał swoich muzyków na wielkie święto europejskiej muzyki. Ma na koncie zarówno wielkie sukcesy jak i bolesne porażki. W ostatnich latach rzadko widujemy Łotyszy w eurowizyjnym finale, początki jednak kraj ten skąpał w glorii i chwale.

Historia Łotwy na Eurowizji: Legenda Brainstorm

Łotwa, w przeciwieństwie do pozostałych bałtyckich sióstr, na eurowizyjny start zdecydowała się dopiero w 2000 roku. Zarówno Litwa jak i Estonia swój oficjalny debiut zaliczyły w roku 1994, i zajęły kolejno ostatnie i przedostatnie miejsce. Pierwszy występ Łotyszy zakończył się zgoła inaczej.

Pierwsze w historii selekcje Eirodziesma 26 lutego 2000 roku wygrała grupa Brainstorm (po łotewsku – Prāta Vētra) z utworem My Star. Zespół wywalczył dla swojego kraju aż 3 miejsce, co jest jednym z najlepszych debiutów w całej eurowizyjnej historii. Łącznie zdobyli 136 punktów, w tym cztery dwunastki (od Belgii, Estonii, Finlandii oraz Norwegii).

Eurowizja na swój sposób dla zespołu Brainstorm stała się przełomowa – po konkursie muzycy zaczęli tworzyć również w języku angielskim i zdobywać międzynarodowe zainteresowanie. Wydany w 2001 roku singiel Maybe zyskał dużą popularność, szczególnie w kraju nad Wisłą. Twórczość działającej do dziś grupy ma na Łotwie status kultowej. Zespół cieszy się tam ogromną popularnością, a jego utwory mają wpływ na kolejne pokolenia łotewskich muzyków.

Historia Łotwy na Eurowizji: niespodziewany triumf

Szybko i niespodziewanie przyszedł kolejny sukces. Już dwa lata później Łotyszka Marija Naumova, występująca pod pseudonimem Marie N, nie miała sobie równych na eurowizyjnej scenie. Zwyciężyła zdobywając 176 punktów, w tym 5 „dwunastek” – od Estonii, Hiszpanii, Izraela, Niemiec i Litwy. Konkurs nie miał długiej drogi do Rygi. 309 kilometrów dzieli stolicę Łotwy od estońskiego Tallina, gdzie odbył się jego edycja w 2002 roku. Było to wtedy najwcześniejsze zwycięstwo od czasu eurowizyjnego debiutu (nie licząc sytuacji państw założycielskich w latach 50.). Już w 2004 roku rekord ten został pobity przez Ukrainę (wygrana przy drugim starcie), a potem przez Serbię  w 2007 (pierwszy samodzielny start).

Co ciekawe – Łotwa mogła tego roku wcale nie wystawić reprezentanta! W związku ze słabym wynikiem rok wcześniej (16 miejsce Arnisa Mednisa) kraj ten pierwotnie nie zakwalifikował się na konkurs w Tallinie. Ze stawki wypadła jednak Portugalia, a Łotysze dobrze wykorzystali daną od losu szansę. Charakterystyczny występ Naumovej zapadł widzom w pamięci między innymi dzięki jednej z pierwszych i najbardziej znanych eurowizyjnych przebieranek scenicznych. Wokalistka na scenie zmieniła nie tylko kostium, ale też płeć – śpiewać I Wanna rozpoczęła w męskim stroju. Do końca nie wiadomo, czy głosującym koncepcja sceniczna nie przypadła do gustu bardziej niż kompozycja w modnych ówcześnie rytmach latino. Należy wspomnieć, że Łotwa nie należała do faworytów tego konkursu. Najwięcej mówiło się o szansach na zwycięstwo Estonii (Sahlene, ostatecznie 3 miejsce ex aequo), Wielkiej Brytanii (Jessica Garlick, 3 miejsce ex aqueo) czy Szwecji (Afro-Dite, 8 miejsce).

Konkurs Piosenki Eurowizji 2003 w Rydze wypadł rewelacyjnie po dwóch uważanych za słabe edycjach. Imprezę poprowadziła Marija Naumova wraz z Renārsem Kaupersem, liderem Brainstorm. Zachwycili oni lekkością bycia, a scena jako druga w historii zbudowana była przy pomocy ekranów LED. Był to ostatni konkurs który odbył się bez półfinałów. Dzięki organizacji i rozpromowaniu Krajowych Eliminacji przez Telewizję Polską przed ryskim finałem, dla wielu polskich fanów Eurowizji stał się on pierwszym, który obejrzeli.

Historia Łotwy na Eurowizji: czas oryginalności i pstrokatości

Kolejne lata były dla bałtyckiego państwa umiarkowanie udane. W latach 2004-2008 tylko raz reprezentant Łotwy nie pojawił się w eurowizyjnym finale – w 2004 roku rockowy zespół Fomins and Kleins w poprzedzającym koncercie zajął tylko 17 miejsce. Największy sukces w tym okresie odniósł duet Walters & Kazha. Panowie wyśpiewali  w Kijowie w 2005 roku poruszające War Is Not Over, które Europie spodobało się na tyle, że ostatecznie nagrodziła kompozycję piątym miejscem. Co ciekawe – w półfinale Łotysze wywalczyli tylko 10 lokatę, o 4 punkty prześcigając reprezentujący Polskę zespół Ivan i Delfin.

Propozycje łotewskie w tym okresie charakteryzowały się sporą dawką oryginalności. I tak jeszcze jako gospodarze Eurowizji zaprezentowali nam piosenkę o podróży na Marsa (zespół F.L.Y, 2003 rok), później swojego szczęścia próbowali wystawiając utwory a capella (Vocal Group Cosmos, 2006 rok), operowe (Bonaparti.lv, 2007 rok), czy śpiewane przez piratów (Pirates of the Sea, 2008 rok). Nietypowe propozycje nie były rzadkością w łotewskich selekcjach Eirodziesma, przez co wśród fanów kraj ten zyskał opinię eurowizyjnego „freaka”.

Historia Łotwy na Eurowizji: era ostatnich miejsc

Coś się popsuło wraz z 2009 rokiem. Od tego czasu tylko dwa razy łotewskim reprezentantom udało się wywalczyć awans do finału (lata 2015-16). Co więcej – Łotysze nadzwyczaj często zajmowali najniższe możliwe lokaty. Ostatnie miejsce w półfinale uzyskali w ostatnich latach cztery razy (Intars Busulis w 2009, Aisha w 2010, PeR w 2013 oraz Triana Park w 2017 roku). Takim wynikiem nie może „pochwalić się” aktualnie żadne biorące udział w konkursie państwo.

Nawet zmiana formatu selekcyjnego z Eirodziesmy na Supernovę (2015 rok), mocniej skoncentrowaną na nowoczesnej twórczości charakterystycznej dla lokalnego rynku, nie przyniosła poprawy rezultatów na długo. Należy jednak wspomnieć, że słabe eurowizyjne lokaty nie odbijają się źle na karierach łotewskich muzyków. Poza zespołem PeR wszyscy laureaci ostatnich półfinałowych miejsc cieszą się dziś sporą popularnością w swojej ojczyźnie.

Historia Łotwy na Eurowizji: nowa nadzieja

Jej imię to Aminata Savadogo. Jako jedyna potrafiła odczarować łotewską klątwę eurowizyjną. Tylko jej kompozycjom w ostatnich 11 latach udało się zachwycić Europę. Sama z innowacyjną piosenką Love Injected w 2015 zdobyła aż 6. miejsce, co jest czwartym najlepszym łotewskim wynikiem. Rok później napisane przez nią Heartbeat w wykonaniu Justsa Sirmaisa uplasowało się wpierw na 8. miejscu w półfinale, a później na 16. w finale. W tym roku stworzyła słowa do Still Breathing, piosenki, którą Samanta Tina zaśpiewać miała w Rotterdamie. Nigdy nie dowiemy się, czy utwór ten również odniósłby sukces. Kompozycja ta jednak ciepło została przyjęta przez eurowizyjnych fanów.

Śladami preselekcji: krótki błysk gwiazd, czyli jak zmieniały się selekcje na Łotwie

 

W tym roku Łotwa zapauzuje po raz pierwszy w swojej eurowizyjnej historii – jest to spowodowane odwołaniem całego konkursu w związku z aktualną pandemią koronawirusa. Na dziś nie znamy jeszcze decyzji łotewskiego nadawcy LTV odnośnie przyszłorocznego startu. Udział Łotwy w wydarzeniu uzależniony będzie od wielu czynników, w tym kondycji finansowej stacji po zakończeniu okresu kryzysowego.