Telewizja TVE nadal nie opublikowała zasad wyboru hiszpańskiego reprezentanta na 60. Konkurs Piosenki Eurowizji. W lokalnych i eurowizyjnych mediach pojawia się coraz więcej spekulacji i pytań, które mnożą się każdego dnia. 

Hiszpania należy do krajów tzw. Wielkiej Piątki (Big 5), które co roku mają zagwarantowane miejsce w finale. Niestety, kraj ten w latach 2005-2011 nie odnosił zbyt dużego sukcesu na eurowizyjnej scenie. Złą passę przełamano w 2012 roku za sprawą Pastory Soler, która została wybrana wewnętrznie przez zarząd stacji. Nowa polityka stacji TVE, aby na Eurowizję wysłać znanego i cenionego artystę, przyniosła efekt. W rezultacie artystka uplasowała się na 10. miejscu, a jej ballada Quédate Conmigo (tłum. Zostań ze mną) jest po dziś dzień jedną z ulubionych konkursowych utworów w rankingach fanów. Sukces Pastory ożywił nadzieje na przyzwoite rezultaty w kolejnych latach. Rok później – w 2013 roku – ponownie postawiono na rozpoznawalnego i cenionego artystę. Wewnętrznie zarząd stacji postanowił wysłać do Malmö jeden z najpopularniejszych zespołów na hiszpańskim rynku muzycznym – El Sueño de Morfeo. Niestety – popularność to nie wszystko i na Eurowizji w znacznej mierze decyduje występ na żywo. Ostatecznie reprezentacja w 2013 roku zajęła przedostatnie, 25. miejsce w finale z dorobkiem zaledwie 8 punktów.

Pod koniec ubiegłego roku – podobnie jak to ma miejsce w tym roku – telewizja TVE milczała w sprawie Eurowizji. Dużo mówiło się o wyborze wewnętrznym. Wielokrotnie lokalne media publikowały nowe artykuły dotyczące wewnętrznego wyboru wielu znanych artystów, jednak ostatecznie władze stacji podjęły decyzję o organizacji publicznych preselekcji. Informację o nowych zasadach wyboru reprezentanta opublikowano w grudniu, natomiast już w lutym odbyły się pierwsze od 3 lat publiczne preselekcje. Wśród kandydatów walczących o bilet do Kopenhagi znaleźli się m.in. Ruth Lorenzo oraz Brequette – między tymi wokalistkami odbył się prawdziwy bój o wyjazd na konkurs. Mimo że Brequette otrzymała więcej punktów od jury, to Ruth poparli telewidzowie ustanawiając remis. Zgodnie z regulaminem preselekcji, w przypadku wystąpienia takiej sytuacji, decydujący głos należy do telewidzów – tym samym Ruth Lorenzo z utworem Dancing in the Rain reprezentowała Hiszpanię w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji w Kopenhadze. Wokalistka ostatecznie uplasowała się na 10. miejscu, a jej sukces był szeroko komentowany w kraju. Płynąc na fali popularności oraz osiągnięć artystka w sierpniu wydała swój drugi album, który spotkał się z pozytywną oceną recenzentów oraz krytyków muzycznych.

 Poza informacją o kontynuacji eurowizyjnej przygody, telewizja TVE nie wydała żadnego oświadczenia dotyczącego sposobu wyboru nowego reprezentanta. Zarówno portale hiszpańskie, jak i eurowizyjne domniemają, że w przyszłym roku Hiszpania ponownie postawi na wybór wewnętrzny, który może przynieść im sukces. Wiadomo jedynie, że wokalistka Edurne otrzymała propozycję wyjazdu do Wiednia, jednak ,według koncepcji Hiszpanki, jej eurowizyjny utwór powinien zostać wykonany w całości po angielsku – wtedy odniesie największy sukces i będzie miał szansę powalczyć o Grand Prix. Ten pomysł nie spotkał się z entuzjazmem władz stacji – wiadomo nie od dziś, że Hiszpania bardzo ceni sobie popularyzację kultury oraz języka hiszpańskiego na arenie międzynarodowej, a o samej Eurowizji co roku debatują krajowi politycy w parlamencie. Pomysł Ruth Lorenzo w sprawie wykonania w całości po angielsku utworu Dancing in the Rain spowodował, że zawrzało nie tylko w całym kraju, ale również w kręgu najważniejszych osób w państwie. Tym samym politycy kategorycznie sprzeciwili się temu pomysłowi – fakt, że wokalistka zaśpiewała w połowie po angielsku, w połowie po hiszpańsku i tak jest bardzo dużym sukcesem.

Skoro narodowy nadawca rozmawia bezpośrednio ze znanymi artystami, to możemy być niemal pewni o wyborze wewnętrznym na przyszłoroczną edycję konkursu. Wśród giełdy nazwisk ewentualnych artystów coraz częściej wymienia się: Davida Bisbala, Roko, Marię Isabel, Dianę Navarro, Raula Gomeza, MaluMelendi czy  Monicę Naranjo. O tym, kto będzie 54. reprezentantem Hiszpanii w Konkursie Piosenki Eurowizji dowiemy się zapewne niebawem.

Źródło: eurovision.tv, esctoday.com, rtve.es, tve.es, OGAE Spain, inf. wł., youtube.com

Zdjęcie: rtve.es