Zakończyła się Eurowizja w Izraelu! Zgodnie z przewidywaniami fanów i bukmacherów Grand Prix po raz piąty, po 44 latach oczekiwania, trafiło do Holandii. Zwycięzcą został 25-letni piosenkarz Laurence Duncan. Drugie miejsce zajęły Włochy, a trzecie – Rosja. Głosowanie telewidzów zwyciężyła Norwegia.

Tegoroczny finał obfitował w wielu pretendentów do zdobycia upragnionego zwycięstwa – obok Holandii, stawiano na Szwajcarię, Szwecję, Australię, Rosję, Włochy, Islandię czy Azerbejdżan, a więc poziom był naprawdę imponujący. Zaskakujące jest docenienie Tamary Todewskiej z Macedonii i zebranie przez wokalistkę sporej liczby 12-tek od jury. Ostatecznie to głosowanie zwyciężyła Szwecja, wyprzedzając Macedonię 2 punktami, a Holandię – 8. Ostatecznie, po bardzo emocjonującym podawaniu głosów, konkurs wygrała Holandia.

Oto jak się rozkładały głosy jury:

A to głosy całościowe – jury i telewidzów:

Szczegółowe wyniki można znaleźć tutaj.

Podobnie jak w 2016 roku mieliśmy przyjemność zobaczenia podczas interval actu gwiazdę światowego formatu – Madonnę, która zaśpiewała swój wielki przebój Like a Prayer oraz najnowszy singiel Future. Usłyszeliśmy także sporo eurowizyjnych gwiazd, w tym izraelskie zwyciężczynie Eurowizji, Nettę i Danę International, oraz pierwszą reprezentantkę tego kraju w konkursie, czyli Ilanit. Na scenie pojawili się także zwycięzcy i uczestnicy poprzednich edycji konkursu: Conchita Wurst (2014), Måns Zelmerlöw (2015), Nadav Guedj (2015), Wierka Serdiuczka (2007), Eleni Fureira (2018) oraz Gali Atari (zwyciężczyni z 1979).

Na godzinę przed rozpoczęciem finału tak wyglądały przewidywania bukmacherów, co do najlepszej 10 oraz samego zwycięzcy:

Źródło: https://eurovisionworld.com/odds/eurovision

O Duncanie możecie przeczytać więcej tutaj.

Zwycięzca Eurowizji 2019 został wyłoniony spośród 26 finalistów (pokonując także 15 piosenek, które odpadły w dwóch półfinałach) na podstawie głosów jury i publiczności zebranych w każdym z 41 państw uczestniczących w konkursie. Jury swoje głosy oddało podczas wczorajszej próby generalnej, dziś wieczorem głosu oddali widzowie, co przełożyło się na zsumowany wynik końcowy. Gdzie dokładnie odbędzie się 65. edycja konkursu? Czy miastem-gospodarzem będzie Amsterdam, Haga, a może inne miasto? Dowiemy się tego zapewne wkrótce.

Źródło: eurovision.tv, własne Foto: vaaju, własne

1 KOMENTARZ

  1. Ładna piosenka z Holandii. Myślałem, że może wygrają Włochy, ale tym razem klasyka zwyciężyła z nowoczesnością.
    Złośliwe przyznawanie zer na Kaukazie przez „profesjonalne” jury znów miało miejsce, ale „zmącił” je televoting w Armenii – w półfinale omal nie doszło do przyznania pierwszego od dawna punktu Azerbejdżanowi!
    A naszej Tulii zabrakło 2 pkt! Żeby chociaż przegrała z kimś lepszym, np. Węgrami, ale z Białorusią? Szkoda, chociaż nasz utwór nie był wybitny, to jednak na tyle oryginalny, że przy odrobinie szczęścia mógł osiągnąć trochę więcej.