25 listopada poznamy holenderskiego reprezentanta, który pojedzie do Kopenhagi. Media wskazują, że może to być Ilse DeLange. 

Sukces Anouk w Malmö przyczynił się do wzrostu popularności Konkursu Eurowizji w Holandii. Wielu znanych wykonawców zdeklarowało chęć udziału w Konkursie. Z tego powodu narodowy nadawca – AvroTros ponownie decyduje się na wybór wewnętrzny. Decyzję holenderskiej telewizji poznamy jeszcze w tym miesiącu – 25 listopada.

Ogłoszenie daty prezentacji wykonawcy rozpoczęło serię spekulacji. Na giełdzie nazwisk najczęściej wskazuje się wokalistkę – Ilse DeLange. Prywatna telewizja RTL ogłosiła, że to właśnie ona będzie reprezentować Holandię w Kopenhadze. Informacje nie są potwierdzone przez AvroTros.

DeLange ma 36 lat. W 1998 roku wydała swój pierwszy album. Do tego czasu pojawiło się na rynku 7 krążków wokalistki. Każda płyta zyskała status platyny w kraju. Jej twórczość spotkała się z umiarkowaną przychylnością słuchaczy również w sąsiedniej Belgii. Muzykę Ilse można określić jako mieszankę popu, country i muzyki rockowej. Ilse DeLange określana jest najpopularniejszą holenderską wokalistką, zaraz po Anouk. Obecnie wokalistka pełni rolę trenera w 4. edycji programu The Voice of Holland.

Wokalistka niedługo po tegorocznej Eurowizji DeLange stwierdziła, że podjęłaby się uczestnictwa w Konkursie. Potencjalne uczestnictwo Ilse z pewnością nie spodoba się jej poprzedniczce – Anouk. Holenderskie media bardzo często informują o konflikcie między paniami. Po deklaracji DeLange, Anouk stwierdziła, że Ilse nie ma szans na Eurowizji z powodu braku osobowości.

Powiązania z Anouk dotyczą też innych potencjalnych kandydatek. Wskazuje się, że może być to też Trijntje Oosterhuis – inna trenerka w The Voice of Holland. Anouk skomponowała wiekszość piosenek z ostatniego albumu Trijntje. Kolejnym nazwiskiem na giełdzie jest Shirma Rouse, która jest wieloletnią chórzystką w zespole Anouk. Shirma wspomagała Anouk na scenie w Malmö.

 

 

Źródło: 12points.tv, mokkels.nl, facebook

3 KOMENTARZE

  1. Oczywiście, że subiektywna i nawet nie ocena – taka właśnie subiektywna opinia… A co do klasy… , myślę, że Ilse jest zwyczajnie przeciętna i do takiej klasy zaliczyłbym ją. A poza tym nic do niej nie mam, bo to wcale nie najgorsza z klas…Jest jeszcze klasa takich, co to tylko w remizie powinni śpiewać (i to się zdarza na ESC).

    • Ilse to Ilse, a Anouk to Anouk, dlaczego miałyby być podobne? Główną wadą DeLange jest to ,że nie jest Anouk? Zresztą jak mierzy się „klasę”? Subiektywna ocena. Mam nadzieję na kolejną ,dobrą propozycję z Holandii i trzymam kciuki ,żeby to była Ilse.