Islandzki nadawca publiczny RÚV ujawnił nazwiska dziesięciu artystów zakwalifikowanych do selekcji eurowizyjnych oraz opublikował piosenki, z którymi będą ubiegać się o Grand Prix. Kto tym razem będzie reprezentował kraj i jak poradzi sobie Islandia na Eurowizji?

18 stycznia 2020 r. o godzinie 19:40 czasu lokalnego (20:40 CET) na kanale RÚV zostanie wyemitowany specjalny program, podczas którego zaprezentowanych będzie 10 piosenek zakwalifikowanych do półfinałów selekcji. W programie przedstawione będą nie tylko artyści i ich utwory, lecz także ich autorzy. Wszystkie 10 piosenek cechuje nowoczesność i standard, który wpasowuje się idealnie w obowiązujące na Konkursie Piosenki Eurowizji trendy.

Selekcje, podobnie jak w poprzednich latach będą podzielone na dwa półfinały i finał. Pierwszy półfinał odbędzie się 8 lutego, drugi natomiast 15 lutego. Koncert finałowy zaplanowano na sobotę 29 lutego. Preselekcje poprowadzą oraz . Transmisja internetowa tradycyjnie dostępna będzie na stronie internetowej songvakeppnin.is.

Trzy lata temu RÚV zdecydowało się publikować piosenki od razu w dwóch wersjach językowych, tj. islandzkiej i angielskiej. W tym roku, tak jak w poprzednich latach, w półfinałach usłyszymy utwory zaśpiewane tylko po islandzku. Dopiero w finale artyści wykonają piosenki w takiej wersji językowej, z jaką chcą pojechać na Eurowizję – o tym, czy będzie to wersja angielska czy islandzka zadecydują oni sami.

Oto lista uczestników islandzkich selekcji Söngvakeppnin 2020:
  1. Brynja Mary – Augun þín // In Your Eyes
  2. Daði Freyr – Gagnamagnið // Think About Things
  3. DIMMA – Almyrkvi (tylko w języku islandzkim)
  4. Elísabet – Elta þig // Haunting
  5. Hildur Vala – Fellibylur (tylko w języku islandzkim)
  6. Iva – Oculis Videre (jeden tytuł dla wersji w obu językach)
  7. Ísold & Helga – Klukkan tifar // Meet Me Halfway
  8. Kid Isak – Ævintýri (tylko w języku islandzkim)
  9. Matti Matt – Dreyma (tylko w języku islandzkim)
  10. Nína – Ekkó // Echo

Z utworami w obu wersjach językowych można zapoznać się TU, na Spotify lub YouTube:

Podobnie jak rok temu, producenci odpowiedzialni za Söngvakeppnin wybrali utwory mocno na czasie, odchodząc jednocześnie od  jednostajnego balladowego wizerunku i nudy, która w pewnym momencie zagościła w selekcjach. Najbardziej znanym nazwiskiem dla fanów Eurowizji jest zdecydowanie Daði Freyr, któremu prawie udało się się reprezentować Islandię w 2017 roku.

Netflix będzie sponsorować wydarzenie

Jak poinformował portal Vísir.is, firma Netflix planuje poprawić swoją pozycję na rynku islandzkim, a już teraz działalność firmy jest znaczna – około 90% Islandczyków w wieku 19–29 lat ma dostęp do treści dostawcy. Na ten rok jest planowana premiera filmu „Eurovision” częściowo nagranego w Húsavíku, którego głównym bohaterem jest delegacja islandzka. W rolach głównych m.in. Will Ferrel, Pierce Brosnan czy Demi Lovato. Naturalnym więc zabiegiem dla streamingowego giganta wydaje się być zainwestowanie w islandzkie preselekcje. Kontrakt sponsoringowy opiewać ma na kwotę około 10 milionów koron islandzkich.

W 2019 roku Islandię w Tel Avivie reprezentował zespół Hatari. Zespół nie tylko awansował do finału przerywając złą passę Islandii, ale również zajął świetne 10. miejsce w finale Konkursu. Z powodu akcji politycznej zaprezentowanej przez zespół na wizji, islandzki nadawca został ukarany grzywną 5000 euro. Czy kolejny zwycięzca islandzkich preselekcji będzie równie kontrowersyjny i czy przyniesie sukces Islandii na Eurowizji?

Źródło: RÚV, Visir.is, fot. RÚV

1 KOMENTARZ