Norweski nadawca NRK po raz kolejny planuje wygrać Eurowizję. W tym roku uzbierali ponad 1000 utworów!

Już od dawna słyszy się, iż Norwegia chce w najbliższym czasie zwyciężyć Eurowizję. W tym roku nadawca norweski NRK liczy, iż chociaż jedna z ponad 1000 nadesłanych propozycji okaże się być tą szczęśliwą i konkurs wróci do kraju fiordów. Sam nadawca potwierdza, iż jest to jedna z największych ilości nadesłanych propozycji na Eurowizję, co ukazuje tylko jak dużą popularnością wśród artystów w Norwegii cieszy się konkurs.

Fani liczą na wiele zaskoczeń i pozytywnych niespodzianek w stawce. Już w zeszłym roku Stig Karlsen, szef selekcji Melodi Grand Prix, udowodnił, iż duże nazwiska jak Alexander Rybak, Stella Mwangi czy Ida Maria nie boją się stanąć do walki o Eurowizję. Oczywiście, jak później się okazało, Alexander Rybak nie przywiózł do Norwegii wymarzonego zwycięstwa. Zajął tylko 15. miejsce, które jest najniższą pozycją zajętą w finale dla utworu wygrywającego półfinał.

W najbliższym czasie wszystkie utwory zostaną przesłuchane przez specjalnie zwołaną komisję. Ogłoszenie 10 uczestników wybranych do selekcji nastąpi najprawdopodobniej w styczniu przyszłego roku, zaś finał selekcji planowany jest na marzec.

Źródło: Instagram MGPNRK, escbubble                            Foto: eurovision.tv