Tylko u nas! Wywiad z Joanną – tegoroczną pretendentką do reprezentowania Francji na 59. Konkursie Piosenki Eurowizji. Co wokalistka sądzi o konkursie? Dlatego zdecydowała się na udział w preselekcjach? Jakie ma plany i marzenia? Zapraszamy do lektury!

Odkąd Joanna została ogłoszona finalistką tegorocznych francuskich preselekcji stała się główną faworytką do wygranej. Dramatyczna ballada Ma liberté znajduje coraz większą rzeszę fanów w całej Europie. Tylko dla eurowizja.org wokalistka opowiedziała o kulisach zgłoszenia się do preselekcji, samej Eurowizji oraz planach na przyszłość.

Skąd wziął się pomysł zgłoszenia swojego utworu do francuskich preselekcji?

To śmieszne, co powiem, ale wszystko zaczęło się od mojego menedżera, który jest ogromnym fanem Eurowizji. W związku z tym, że w dalszym ciągu pracuję nad moim nowym albumem, do współpracy zaprosiłam wielu międzynarodowych producentów i kompozytorów. Jednym z najlepszych utworów, który pojawi się na najnowszej płycie jest Ma Liberté. Uważam, że dzięki niezwykłej współpracy z maltańskimi mistrzami stworzyliśmy kompozycję, która jest idealna na ten konkurs. Wiedziałam, że tym utworem chcę przekazać wiele emocji. Czuję, że idealnie wpasowały się w ten utwór zarówno dramatyczność, jak i wrażliwość. Gdy dowiedziałam się, że jury stacji France3 wybrało mnie i moją piosenkę do finału selekcji – byłam szczęśliwa.

Jak wyglądały przygotowania do Les Chansons D’Abord i promocji eurowizyjnego utworu? 

Na początku nagrałam akustyczną wersję zwycięskiego utworu sprzed 2 lat, Euphorii. Cieszę się, że mój utwór jest nadal często grany we francuskich i szwajcarskich stacjach radiowych. Powodem do radości jest znacznie większa promocja Eurowizji w moim kraju. Francja ma jeszcze wiele lat świetności przed sobą. Niedawno nagrałam nową wersję Ma Liberté. Do tej pory spotkałam się z setkami ciepłych i optymistycznych opinii na temat konkursowego utworu. Jeżeli artysta tworzy coś, co inspiruje i cieszy fanów, wówczas jest to najlepszy prezent, o jakim mogliśmy marzyć.

Pytam teoretycznie – co zamierzasz po ewentualnej wygranej w finale?

Mam nadzieję, że mój utwór trafił do wielu. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w preselekcjach. Dzięki temu nabrałam pewności siebie, zdobyłam dużo doświadczenia i nawiązałam kilka ciekawych kontaktów. Czy wygram? Nie wiem. Jedyne, na czym mi zależy, to godne reprezentowanie kraju na arenie międzynarodowej. Kto wie, może przyszłoroczna edycja konkursu przeniesie się do Paryża?

Porozmawiajmy teraz o tobie. Kiedy zaczęła się twoja przygoda z muzyką?

Wychowywana byłam w rodzinie, w której muzyka była czymś najważniejszym. W wieku 4 lat śpiewałam razem z mamą piosenki przed całą rodziną na  różnych uroczystościach – już wtedy wiedziałam, że także moje życie będzie przepełnione miłością do muzyki i śpiewu. Urodziłam się po to, aby tworzyć coś wyjątkowego. Bycie wielką gwiazdą nie jest dla mnie. Zależy mi na tym, aby dzięki mojej pracy i muzyce ludzie byli szczęśliwi oraz czerpali radość z każdej przeżytej chwili.

Powiedz coś o swojej muzyce – grasz na jakimś instrumencie? Skąd czerpiesz inspiracje do tworzenia nowego materiału? 

Niestety, nigdy nie uczyłam się gry na instrumentach i żałuję. Mimo że na naukę nigdy nie jest za późno, to uważam, że początki gry na instrumentach powinno się zacząć od jak najmłodszych lat. Tworzę muzykę i jestem kompozytorką. Mam swoje studio nagraniowe w domu, więc całe dnie wykorzystuje na tworzeniu i śpiewaniu. Kim lub czym się inspiruję? Przede wszystkim dużo słucham europejskiej twórczości różnych artystów. Nie jest mi obca angielska, niemiecka czy nawet włoska muzyka. Mimo wszystko nie zapominam o moich korzeniach, tak więc moja muzyka, to mieszanka wpływów i życiowych doświadczeń.

Jeżeli chodzi o preferencje językowe – wolisz śpiewać po angielsku czy francusku?

Mimo wszystko wolę śpiewać w języku angielskim z prostego powodu –  jest to łatwiejsze technicznie i w angielskich utworach jestem w stanie wykorzystać wszystkie możliwości wokalne. Jednak oczywiście kocham francuski i nadal często w tym języku śpiewam.

A co poza muzyką? Jak spędzasz wolny czas? Masz jakieś hobby?

Teraz wszystkich zaskoczę! Jestem malarką! Uwielbiam rysować i malować obrazy na płótnie. Stąd też wzięły się takie a nie inne koloryty w moim teledysku. Malarstwo to kolejny sposób na wyrażenie swojej natury.

Wróćmy jeszcze na chwilę do tematu Eurowizji. Konkurs jest dla ciebie ważny, czy możesz powiedzieć, że jesteś fanką Eurowizji? 

Nie mogę się nazwać fanem konkursu, jednak uwielbiam oglądać Eurowizję co roku. Jest to niesamowite przedsięwzięcie, ogromne show muzyczne, które ogląda co roku ponad 200 milionów widzów, i w którym spotykają się różne tradycje i kultury narodowe. Mimo to nie boję myśleć o ewentualnym uczestnictwie w Eurowizji. To wielkie wyzwanie i jeśli pojadę do Kopenhagi, to będę starała się robić wszystko, aby udowodnić, że Francuzi dokonali najlepszego wyboru.

Brałaś udział w popularnym programie we Francji Star Academy. Co zyskałaś dzięki temu udziałowi?

Po zakończeniu programu dostałam angaż jako aktorkę w jednej z głównych postaci w musicalu Il était UNE fois JOE Dassin. W moim kraju musical okazał się jednym z najbardziej popularnych widowisk muzycznych ostatnich lat. Dzięki temu mogliśmy grać spektakle w Belgii, Szwajcarii, Rosji i na  Ukrainie. Obecnie skupiam się na finale narodowym i pracy nad nowym albumem.

W tym roku Polska powraca na  Eurowizję po 2 latach przerwy. Znasz może jakiegoś artystę z naszego kraju? 

O Polsce wiele się uczyłam w szkolę. Macie niesamowicie bogatą historię, podobnie jak Francja. Nigdy nie byłam w Polsce, mimo to liczę, że niebawem odwiedzę Warszawę albo Kraków. Jeżeli chodzi o artystów muzycznych, to nie mogę się pochwalić moją wiedzą – niestety nikogo nie znam, ale mam zamiar się poprawić!

Czy chcesz przekazać jakąś wiadomość dla czytelników eurowizja.org ?

Moimi głównymi marzeniami są wyjazd na Eurowizję i reprezentowanie mojego kraju na arenie międzynarodowej, a także nagranie niesamowitej płyty. Wierzę w przekaz mojej piosenki i liczę, że dopiero wszystko przede mną. Pragnę, aby ludzie słuchając mojej muzyki byli szczęśliwi – również w Polsce. Chciałabym poznać wasz kraj bliżej, oby było ku temu coraz więcej okazji. Mam nadzieję, że zobaczymy się w Kopenhadze. Wszystkim czytelnikom eurowizja.org życzę niesamowitych wrażeń przy śledzeniu francuskich preselekcji oraz tegorocznej edycji Eurowizji.

Poniżej prezentujemy nową wersję utworu Ma liberté.

 

Rozmowę przeprowadzili:

Paweł Kalinowski oraz Tomasz Piątkowski

Korekta: Tomasz Piątkowski

Zdjęcie: concours-eurovision.fr

1 KOMENTARZ

  1. Widzę po tym wywiadzie, że Joanna z Francji to całkiem ciekawa osoba.

    Sama piosenka nie została jednym z moich faworytów, gdyż wcześniej uważałem, że jest może nie tyle zbyt smutna, co zbyt dramatyczna, albo wręcz niepokojąca (byłaby dobra jako ścieżka dźwiękowa do jakiegoś dramatycznego filmu, czy nawet thrillera lub horroru… przynajmniej wcześniej odniosłem takie wrażenie :)). Jednak ostatnio, bardziej zwróciłem uwagę na pasję, jaką Joanna ukazuje w swoim utworze… tzn. na emocje same w sobie. Dzięki teledyskowi również nieco inaczej oceniam ten utwór. Jeśli Joanna wygra francuskie preselekcje, to może według mnie uzyskać na ESC w Kopenhadze bardzo wysokie miejsce dla Francji. Mimo wszystko sam nie jestem pewien, czy jest to piosenka na zwycięstwo (a takim utworem była piosenka np. „Mas (Run)” Brequette – to tak dla porównania). Ale tego również nie wykluczam… różne utwory już zwyciężały w historii Eurowizji, więc Joanna tym bardziej miałaby na to szanse :).