Czarnogórski nadawca publiczny RTCG potwierdził nazwisko swojego reprezentanta na 60. Konkurs Piosenki Eurowizji organizowany w Wiedniu. O finał konkursu w maju w barwach kraju zawalczy Knez!

Knez, czyli Nenad Knežević, rozpoczął swoją karierę muzyczną w wieku 6 lat występem na festiwalu Naša Radost w Podgoricy. Podczas nauki w liceum założył swój pierwszy zespół muzyczny Visoka frekvencija, później został wokalistą grupy Milan i Luna. Swoją karierę solową Knez zaczął w 1992 roku, kiedy to wystąpił na Belgrade Pop Festival. W tym samym roku nagrał swoją debiutancką płytę, zatytułowaną Kao magija, którą wydał dwa lata później. W 2000 roku Knez wystartował na Fesitwalu w Budwie, zajmując pierwsze miejsce z piosenką Vjeruj. Sześć lat później na tej samej imprezie zakończył udział na trzecim miejscu.

https://www.youtube.com/watch?v=9c7UPBiNa44

Knezević ma na swoim koncie sześć płyt długogrających: debiutancką Kao magijaIz dana u dan (1996), Automatic (1997), Daleko, visoko (2000), Ti me znaš (2003), Vanilla (2005), Otrov i med (2008) i The Magic of Balkan (2012). W ubiegłym roku wystartował w serbskiej wersji formatu Twoja Twarz Brzmi Znajomo, w programie zaprezentował m.in. wokalistę bośniackiego zespołu Hari Mata Hari, wykonując ich eurowizyjną propozycję Lejla, która w 2006 roku zajęła trzecie miejsce w finale 51. Konkursu Piosenki Eurowizji.

Jak poinformował czarnogórski nadawca, konkursowy utwór Kneza poznamy już niebawem. Czarnogóra, jako niezależne państwo, bierze udział w Konkursie Piosenki Eurowizji od 2007 roku. Pierwszym reprezentantem kraju został Stevan Faddy, który z utworem Hajde kroči zajął 23. miejsce w rundzie półfinałowej, osiągając najgorszy wynik w historii udziału nadawcy w widowisku. W kolejnych latach w czarnogórskich barwach uczestniczyli: Stefan Filipović (14. miejsce w półfinale), Andrea Demirović (pierwsze „pod kreską”, 11. miejsce w półfinale), Rambo Amadeus (15. miejsce w półfinale), formacja Who See (12. miejsce w półfinale) oraz Sergej Ćetković, który został pierwszym krajowym reprezentantem, który zakwalifikował się do finału wydarzenia, zajmując ostatecznie 19. miejsce z piosenką Moj svijet.

Czy tegoroczna „nadzieja” Czarnogóry zdoła przebić rezultat Ćetkovića? O tym przekonamy się już za parę miesięcy, kiedy rozpocznie się 60. Konkurs Piosenki Eurowizji. Przyszłoroczny konkurs odbędzie się 19, 21 i 23 maja w Hali Miejskiej w Wiedniu, dzięki zwycięstwu austriackiej reprezentantki, drag queen Conchity Wurst, w finale widowiska w tym roku.

Źródło: rtcg.me, eurovision.tv; Fot. balkanmedia.com

Poprzedni artykułAustriacki finał w połowie marca
Następny artykułStatus Bośni i Hercegowiny nadal niepewny
Sergiusz Królak
Udziałem Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji żyję dosłownie od urodzenia, ponieważ Edyta Górniak stanęła na dublińskiej scenie trzy dni po moich narodzinach. Chociaż konkurs uważnie śledzę od 2011 roku, moje pierwsze wspomnienia sięgają 2003 roku. W OGAE Polska jestem od 2015 roku, od razu dołączyłem też do redakcji Eurowizja.org. Jestem wice-naczelnym ds. szybkiego reagowania, zajmuję się również artykułami na temat Polski i Wielkiej Brytanii. Do swoich ulubionych utworów z Eurowizji zaliczam zarówno te ambitniejsze („Neka mi ne svane” Danijeli Martinović, „Love or Leave” grupy 4Fun czy „Play” Jüriego Pootsmanna), jak i te bardziej imprezowe („Glorious” grupy Cascada czy „Jestem” Magdaleny Tul).