Kompozytor utworu „Ljubav je” – Almir Ajanović – dopuścił się przemocy fizycznej wobec osób, które reprezentować będą Bośnię i Hercegowinę podczas Eurowizji 2016. Sprawa jest dość poważna, ale nie ma mowy o wycofaniu się kraju z udziału w konkursie.

Podczas wieczornego spotkania w restauracji Eko Fis doszło do niemiłego incydentu, podczas którego Almir Ajanović, kompozytor piosenki „Ljubav je” uderzył parę osób, w tym wokalistkę Dalal Midhat Talakić, rapera Jasmina Fazlicia Jalę i piosenkarza Sacira Ameri, który został zraniony szklaną butelką w głowę. Lokalne media szybko zrobiły z tego ogromną sensację, jednak zarówno Jasmin jak i Deen poinformowali na Facebooku, że obrażenia muzyków nie są tak poważne, jak podają lokalne portale i gazety. Sytuacja jest jednak wyjaśniana, a Deen, Dalal oraz Ana Rucner spotkali się dziś z szefową delegacji BiH na Eurowizję –  Lejlą Babović (na zdj.).

Przedstawicielka BHRT poinformowała, że o sprawie wie już Europejska Unia Nadawców i wkrótce podjęte zostaną odpowiednie decyzje w sprawie uczestnictwa Bośni i Hercegowiny. Nie ma mowy o wycofaniu się, ale media sugerują, że może dojść do zmiany utworu tak, by od projektu eurowizyjnego odsunąć kompozytora Ajanovicia, sprawcę incydentu. Babović uważa, że osoba, która przejawia agresywne zachowanie wobec osób z którymi współpracuje na pewno nie wejdzie w skład bośniackiej ekipy eurowizyjnej.

Bośnia i Hercegowina wraca na Eurowizję po paru latach przerwy. Reprezentantami są Fuad Backović Deen (znany też z ESC 2004) oraz jego przyjaciółki – Dalal Midhat-Talakić i Ana Rucner z Chorwacji. Wraz z nimi na scenie wystąpi raper Jala (Jasmin Fazlić). Utwór nosi tytuł „Ljubav je”. Najnowszą wersję piosenki, a także wariant w języku angielskim znaleźć można poniżej:

https://www.youtube.com/watch?v=7fdk1E_zM_k

https://www.youtube.com/watch?v=tJig3DCUbQk

Źrodło: Klix.ba, fot.: Klix.ba

1 KOMENTARZ

  1. Nawet nie wiem, jak to skomentować… Przemoc jest czymś, co wymaga napiętnowania i zastanawiam się, jak w ogóle mogło dojść do takiego incydentu w restauracji na oczach ludzi. Nie wiem jednak, czy zmiana piosenki to dobry pomysł.