Conchita Wurst (fot. Georg Hochmuth/EPA)
Konkurs Piosenki Eurowizji 2015 - na scenie Conchita Wurst, jedna z gospodyń widowiska (fot. Georg Hochmuth/EPA)

W dniach 19–23 maja w 2015 roku w Wiedniu zorganizowano 60. Konkurs Piosenki Eurowizji. Telewizja ORF zyskała tę możliwość po triumfalnym zwycięstwie Conchity Wurst rok wcześniej.

60. Konkurs Piosenki Eurowizji zorganizowano w wiedeńskiej Stadthalle. Prowadzącymi były Mirjam Weichselbraun (prezenterka i aktorka), Alice Tumler (prezenterka telewizyjna), Arabella Kiesbauer (prezenterka, aktorka i pisarka) oraz w green roomie Conchita Wurst (wokalistka, drag queen, zwyciężczyni Eurowizji 2014). Była to ostatnia edycja, w której tworzono jeden ranking z głosów widzów i jurorów oraz jedyna, której finał zawierał aż 27 krajów! Łącznie w Eurowizji 2015 uczestniczyło 40 reprezentacji.

Prowadzące Eurowizję 2015 (fot. Eurovision.tv)
Prowadzące Eurowizję 2015 (fot. Eurovision.tv)

Konkurs Piosenki Eurowizji 2015: koncepcja graficzna, slogan i scena

Logo złożone z kulek ułożonych w kształcie fali symbolizowało zjednoczenie przy jednoczesnym zachowaniu różnorodności. Odświeżono logotyp (napis Eurovision), który towarzyszył konkursowi od 2004 roku. Slogan Building Bridges miał symbolizować podobne wartości co logo: tolerancję, równość i solidarność między narodami – wartości pielęgnowane od początku istnienia Eurowizji. Autorem sceny został Florian Wieder, który zaprojektował ją z pomocą Kathrin Zechner, Ala Gurdona i Kurta Pongratza. Wieder odpowiedzialny był za projekty scen wcześniej w latach 2011–2012 oraz później w latach 2017-2020. Scena przypominała oko, co miało stanowić metaforę mostu łączącego przeszłość z teraźniejszością i korelować z logotypem oraz hasłem przewodnim. Dopełnienie scenografii stanowiły ruchome, podświetlane kuleczki.

Logo i slogan 60. Konkursu Piosenki Eurowizji
Logo oraz slogan 60. Konkursu Piosenki Eurowizji

Kontrowersyjny debiut Australii

10 lutego 2015 roku Europejska Unia Nadawców poinformowała, że z okazji jubileuszu do konkursu zaproszono australijskiego nadawcę SBS. Miała być to sytuacja jednorazowa, a Australia otrzymała automatyczne miejsce w finale, co spowodowało rozszerzenie go aż do 27 uczestników. Widzowie i jurorzy australijscy zyskali też możliwość glosowania w każdym z trzech koncertów, co nie powtórzyło się nigdy wcześniej ani nigdy później w przypadku pozostałych uczestników. Południowy kontynent reprezentował Guy Sebastian z utworem Tonight Again, za który otrzymał wysokie piąte miejsce. Decyzja EBU spotkała się z mieszanym odbiorem fanów Eurowizji, którzy zarzucają organizacji specjalne traktowanie Australii oraz jej faworyzowanie.

Oskarżenia o plagiat

Niestety część utworów posądzono o plagiat. De la capăt rumuńskiej grupy Voltaj porównywano do I Could Sing of Your Love Forever zespołu Delirious. Reprezentanta Mołdawii, Eduarda Romaniutę, oskarżano o nieudolne czerpanie w swojej propozycji pt. I Want Your Love z takich piosenek jak Rude Boy Rihanny czy It’s Like That Mariah Carey. Początkowo część środowiska fanowskiego uważała Rhythm Inside Loïca Notteta za kopię Royals nowozelandzkiej wokalistki Lorde. Największe kontrowersje wzbudzało jednak Heroes Månsa Zelmerlöwa, jednego z głównych faworytów do wygranej. Już w trakcie trwania Melodifestivalen 2015 oskarżano twórców o plagiat utworu Lovers on the Sun francuskiego DJ-a Davida Guetty. Gdyby tego było mało, okazało się, że twórca oprawy scenicznej występu – Fredrik Rydan skopiował elementy teledysku The Alchemy of Light artysty multimedialnego A DandyPunkaEBU zaleciło zmianę charakterystycznych elementów.

Konkurs Piosenki Eurowizji 2015: znamy wyniki

60. Konkurs Piosenki Eurowizji zwyciężył Måns Zelmerlöw. Pierwszy raz od wprowadzenia łączonego rankingu widzów i jurorów nie wygrał faworyt telewidzów, w tym wypadku włoski zespół Il Volo z utworem Grande Amore. Szwedzkie Heroes zdobyło w głosowaniu publiczności trzecie miejsce, tuż za Milion Voices Poliny Gagariny z Rosji. Wiele kontrowersji wzbudził również fakt wyjątkowo nierównego rozłożenia głosów. Czołowa trójka miała około 300 punktów, co w ówczesnym systemie było rzadkością, a i nie zawsze zwycięzca przekraczał ten próg. Niemcy i Austria nie zdobyły żadnych punktów. Były to prawdopodobnie główne powody zmiany systemu zliczania rok później. Reprezentantka Polski, Monika Kuszyńska, zajęła 23 miejsce.

Krytyka organizacji

60. Konkurs Piosenki Eurowizji był przez obserwatorów mocno krytykowany za fatalny poziom realizacji widowiska w przekazie telewizyjnym. Z ówczesnych relacji z prób generalnych można wyczytać, że do ostatniej chwili telewizja ORF borykała się z pracą kamer, co widać przede wszystkim w trakcie pierwszego półfinału. Przypadkowe kadry, trzęsący się obraz, widoczni kamerzyści. To część problemów, których nie naprawiono aż do finału, pomimo pośpiesznego zaangażowania duńskiej ekipy realizacyjnej przez Europejską Unię Nadawców przed drugim półfinałem. Krytykowano również prowadzenie koncertów: brak chemii między prowadzącymi oraz sztywny i nudny scenariusz, czy pośpieszne wyczytywanie finalistów. W trakcie finału Eurowizji zepsuto występ Gruzinki, Niny Sublatti przez złe ustawienie maszyny wytwarzającej dym. Wierzchołkiem góry lodowej było zmienianie koncepcji półfinałów między ich dwiema częściami. Dodatkowo, co jest swego rodzaju paradoksem, w austriackiej telewizji występ specjalny Conchity Wurst zastąpiono reklamami z powodu umów sponsorskich.

Eurowizja 2021: co wiemy?

W związku z anulacją Eurowizji 2020 to przyszłoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji będzie jego 65. edycją. Zostaną zachowane logo, slogan, scena oraz prowadzący, a Rotterdam będzie ponownie miastem-gospodarzem. W tegorocznym konkursie wystąpić miało 41 krajów. Telewizje m.in. z Łotwy, Malty i Ukrainy potwierdziły swoich reprezentantów. Nadal nie znamy stanowiska Telewizji Polskiej na temat udziału Alicji Szemplińskiej w Eurowizji 2021.

Źródło: Eurovision.tv, Eurovoix, własne; fot. Georg Hochmuth/EPA