Dziś wieczorem Konkurs Eurowizji dla Młodych Muzyków na żywo z Kolonii! Reprezentantem Polski będzie saksofonista Łukasz Dyczko, który musi pokonać 10 utalentowanych konkurentów, by zdobyć Grand Prix tego prestiżowego konkursu!

Konkurs Eurowizji dla Mlodych Muzyków odbędzie się już po raz osiemnasty, a saksofonista Łukasz Dyczko będzie naszym dwunastym reprezentantem. O Grand Prix konkursu i względy międzynarodowego jury powalczy z 10 muzykami z całej Europy. Konkurs odbędzie się przez Katedrą w Kolonii i transmitowany będzie za pośrednictwem TVP Kultura od godziny 20:00. Prowadzącymi będą Daniel Hope i Tamina Kallert, a w jury zasiądą Alice Sara Ott, Andreas Martin Hofmeir, Jonathan Cohen, Julian Rachlin i Tine Thing Helseth. To oni zdecydują, które państwa zdobędą miejsca na podium.

O Grand Prix powalczy 11 krajów, w tym debiutujące San Marino. Polak pojawi się na scenie jako czwarty w kolejności i zaprezentuje Rhapsody pour Saxophone alto Andre Waigneina. Łukasz jest jedynym saksofonistą w stawce i pierwszym polskim muzykiem, który z tym instrumentem reprezentuje nas na Eurowizji. Do Kolonii trafił dzięki zwycięstwo w konkursie „Młody Muzyk Roku 2016” organizowanym przez TVP Kultura. Oto pełna stawka konkursowa, wg kolejności startowej:

  1. Węgry – Roland Attila Jakab (skrzypce) Zigeunerweisen op. 20, no. 1
  2. Malta – Dmitry Ishkhanov (fortepian) Piano Concerto no. 3, op. 50, Allegro Molto
  3. Austria – Dominik Wagner (kontrabas) Concerto for Double Bass and Orchestra, Allegro with cadenza
  4. Polska – Łukasz Dyczko (saksofon) Rhapsody pour Saxophone alto
  5. Szwecja – Eliot Nordqvist (fortepian) Piano Concerto No. 2 in G minor, op. 22, Andante sostenuto
  6. Słowenia – Zala Vidic (wiolonczela) Rococo Variations, VI: Andante, VII e coda: Allegro Vivo
  7. Chorwacja – Marko Martinović (tamburica) Meditationen 
  8. San Marino – Francesco Stefanelli (wiolonczela) Cello Concerto Nr. 1, Allegretto
  9. Niemcy – Raul Maria Dignola (róg) Horn Concerto no. 2, Allegro Maestoso
  10. Czechy – Robert Bílý (fortepian) Piano Concerto, op. 38, Allegro Molto
  11. Norwegia – Ludvig Gudim (skrzypce) Carmen Fantasie

Polska do tej pory dwukrotnie wygrała Eurowizję dla Młodych Muzyków – w 1992 (Bartłomiej Nizioł) i w 2000 roku (Stanisław Drzewiecki). W poprzedniej edycji, organizowanej w 2014 roku, reprezentował nas Bartosz Kołsut, a triumfował Ziuy He z Austrii.

Warto podkreślić, że TVP Kultura będzie jednym z nadawców, którzy pokażą konkurs na żywo, a nie jedynie retransmisję, jak np. w San Marino czy Austrii. Konkurs śledzić też będzie można za pośrednictwem Internetu na stronie YoungMusicians.tv

Źródło: EBU

2 KOMENTARZE

  1. Bardzo się cieszę, że się skusiłem, aby oglądać ten konkurs na żywo. Tym bardziej, że zwyciężył Polak! Brawo! Poziomem muzycznym TA Eurowizja przewyższa zwykłą Eurowizję tak bardzo, że aż ciężko to wyrazić słowami 🙂 . Od teraz jestem pewien, że zostanę widzem tegoż konkursu na stałe.

    Jak dla mnie, najlepsi byli reprezentanci Chorwacji, Węgier i Norwegii (w tej właśnie kolejności). Polak wypadł dość dobrze – dałbym go w swoim rankingu na 4 lub 5 miejsce. Także zwycięstwo w sumie zasłużone – a z powodów patriotycznych cieszy tym bardziej! Poziom komentowania taki sobie – komentatorzy chyba nawet nie wiedzieli, jaki kraj zaraz wystąpi 🙂 . A tłumaczyli tak może z 50% tego, co było mówione 🙂 . Na szczęście znam język angielski na tyle, że resztę sobie sam przetłumaczyłem 🙂 🙂 .

    Przerywniki muzyczne, tzn. występy niekonkursowe, również bardzo ciekawe. Konkurs ten przypomniał mi, że można właśnie czasami powrócić także do takiej klasyki, europejskiej muzyki z dawnych lat. Ostatnio mało słucham typowego popu, bo mam tego po prostu dość. Dużo słucham muzyki etnicznej, ludowej. Także dobrego rocka oraz ambitnej elektroniki. No i właśnie warto też zainteresować się na powrót taką europejską klasyką muzyczną.

    Nie chce mi się tego sprawdzać, ale mam nadzieję, że członkowie jury pochodzą z krajów NIEuczestniczących w konkursie 🙂 . Ich werdykt jednak wydaje się zupełnie niepolityczny, a zatem cieszy mnie także to, że jest to konkurs pozbawiony polityki (w przeciwieństwie do zwykłej, powiedziałbym „mainstreamowej” Eurowizji).

    Większą część tego komentarza napisałem, tzn. przygotowałem jeszcze przed ogłoszeniem zwycięzcy – musiałem jedynie delikatnie zmodyfikować pewne fragmenty 🙂 . To zwycięstwo bardzo cieszy – mam nadzieję, że doczekamy się kiedyś podobnego szczęścia na innych Eurowizjach, w tym także tej największej, oczywiście 😉 . Tylko błagam – nie wysyłajmy typowego popu lub ballad – no chyba, że coś NAPRAWDĘ wybitnego (piosenka TYLKO nawet bardzo dobra – nie wystarczy).