Little Big, fot. materiały prasowe

W ostatnich kilku dniach poznaliśmy kilka szczegółów dotyczących udziału Rosji w Eurowizji 2021. Czy grupa Little Big wystąpi w przyszłym roku na scenie w Rotterdamie? Jeśli tak, czy udałoby im się stworzyć hit na miarę Uno?

W miniony piątek klip do piosenki Uno na oficjalnym kanale Eurowizji w serwisie YouTube przekroczył magiczną liczbę 100 milionów wyświetleń. Niedoszli reprezentanci Rosji na Eurowizji uzyskali taki wynik tylko w ciągu dwóch miesięcy. Jak wiadomo, na oficjalnym kanale lideruje Netta z utworem Toy ze 131 milionami wyświetleń, lecz już teraz może czuć się zagrożona. Kwestią czasu jest, gdy rosyjskie Uno wskoczy na tytułowe pierwsze miejsce. Rosyjski hit grupy Little Big cały czas cieszy się niezwykłą popularnością w Internecie pomimo tego, że tegoroczny Konkurs w Rotterdamie został odwołany. Obecnie możemy tylko gdybać, ile wyświetleń można by doliczyć dodatkowo na konto grupy, gdyby Eurowizja 2020 odbyła się planowo i Little Big miałoby okazję zaprezentować się jeszcze szerszej publice.

Pierwyj Kanał czy WGTRK?

Jak wiadomo, za wybór rosyjskiego artysty na Eurowizję odpowiada na zmianę dwóch rosyjskich nadawców. W tym roku formację Little Big wskazał Pierwyj Kanał. Na tę chwilę nie możemy być pewni, który z nadawców będzie odpowiedzialny za wybór piosenki na przyszłoroczny Konkurs. Niektóre rosyjskie media donoszą, że to drugi nadawca WGTRK będzie mógł wyznaczyć przyszłorocznego reprezentanta. Być może śladem belgijskich nadawców RTBF i VRT, obie rosyjskie stacje zdecydują wspólnie o ponownym wyborze wewnętrznym Little Big? Obie belgijskie stacje za obopólną zgodą wybrały grupę Hooverphonic na Eurowizję 2021. O ostatecznej decyzji Rosji co do uczestnictwa w przyszłorocznej Eurowizji przekonamy się zapewne w ciągu kilku miesięcy. Brak konkretnych decyzji w Moskwie związany jest z rosnącą w bardzo szybkim tempie liczbą zarażonych COVID-19.

Little Big o Eurowizji 2020 i 2021

Co sami członkowie zespołu uważają o swoim występie na niedoszłej Eurowizji 2020? Oczywiście zespół w pełni rozumie decyzję o odwołaniu tegorocznej Eurowizji przez EBU, lecz po cichu liczy na udział w przyszłym roku. Dodatkowo grupa wyraziła nadzieję, że w obecnej dobie koronawirusa zapanuje wszechobecny CorUNOvirus, który swoją pozytywną energią zaleje cały świat. Little Big zachęca swoich odbiorców do podcjęcia próby zmierzenia się z choreografią znanej nam z teledysku do Uno. W Internecie powstało mnóstwo nowo powstałych wersji piosenki i innych ciekawych choreografii, nie tylko z Rosji, lecz z całego świata.

Tuż po odwołaniu tegorocznego konkursu, jeden z członków zespołu, Anton Lissow (ros. Антон Лиссов), na swoim Instagramie napisał, że grupa Little Big jest gotowa pojechać na Eurowizję 2021 z nowym utworem. Lissow zapowiedział, że nowa piosenka na pewno nie będzie gorsza od Uno. Anton oświadczył również, że cieszy się, iż ich kawałek stał się przebojem na YouTubie. Nie jest mu aż tak bardzo żal, że ten utwór nie wybrzmiał na scenie w Rotterdamie, gdyż, jak widać po liczbie wyświetleń, zyskał wielu zwolenników.

Opinia lidera zespołu Little Big o Eurowizji

Inny członek zespołu, frontman Little Big Ilja Prusikin (ros. Илья Прусикин), potwierdził, że ich udział w 2021 roku pozostaje cały czas kwestią otwartą. Uznał, że jest jeszcze zbyt wcześnie na takie spekulacje. Prusikin w wywiadzie dla Forbes powiedział, że nie będzie obrażony na nikogo, jeśli grupa Little Big nie zostanie wybrana za rok. Dodał, że z powodu siły wyższej ich tegoroczne marzenie o udziale w Eurowizji się nie spełniło. Twierdzi jednak, że jego grupa wykorzystała swoje pięć minut, by pokazać się szerszej publice, która dotychczas nie znała ich stylu i twórczości. Lider zespołu uważa, że Rosja ma wielu artystów, których warto pokazać Europie i nie musi to być koniecznie jego formacja. Jak podkreślił w wywiadzie z NikkieTutorials, zespół Little Big jest gotowy na przyszłoroczną partycypację w Eurowizji.

Jeśli nie Little Big to kto?

O udziale Little Big spekulowano w Rosji od dawna. W tym roku marzenie wielu miało się spełnić. Jednak na Eurowizję chce pojechać wielu rosyjskich artystów, którzy nie mieli dotychczas okazji wystąpić na eurowizyjnej scenie. Wśród nich są m.in: Ziwiert, Olga Buzowa, Aleksandr Panajotow czy duet RASA. O swoim trzecim udziale marzy cały czas Dima Biłan. W połowie maja w czasie emisji programu Pust goworiat (ros. Пусть говорят) potwierdził swoje dalsze zainteresowanie Eurowizją jako reprezentant Rosji. O wszystkich potencjalnych uczestnikach z Rosji pisaliśmy więcej TUTAJ.

Rosja na Eurowizji: historia

Rosja, podobnie jak Polska, uczestniczy w Konkursie Piosenki Eurowizji od 1994 roku. Do tej pory wygrała tylko raz, w 2008 roku dzięki Dimie Biłanowi, o którego sylwetce więcej pisaliśmy TUTAJ. Jednak aż ośmiokrotnie od swojego debiutu zajmowała drugie lub trzecie miejsce, więc zapewne w Rotterdamie będzie chciała ponownie liczyć się w walce o najwyższe cele. Ostatnim reprezentantem kraju na eurowizyjnej scenie był Siergiej Łazariew. Z piosenką Scream zajął w Tel Awiwie trzecie miejsce (czwarte miejsce u widzów, dziewiąte miejsce u jury) z dorobkiem 370 punktów w finale.

Eurowizja 2021: co wiemy?

Eurowizja 2021 Rotterdam odbędzie się w Ahoy Arenie, pierwotnej lokalizacji wyznaczonej dla tegorocznego konkursu. Oficjalnymi organizatorami wydarzenia będzie Europejska Unia Nadawców oraz holenderskie stacje – członkowie EBU: NPO, NOS i AVROTROS. Zgodnie z tradycją Eurowizja 2021 Rotterdam odbędzie się wiosną przyszłego roku. Nieoficjalnie wiemy, że finał edycji odbędzie się w sobotę, 15 maja 2021, a półfinały odpowiednio 11 i 13 maja. Konkurs poprowadzą gospodarze Eurowizji 2020 – Chantal Janzen, Edsilia Rombley i Jan Smit oraz blogerka, NikkieTutorials

Źródła: rg.ru, Isntagram, gazeta.ru, YouTube, Forbes