Zwycięzcy Pabandom iš naujo! 2020, zespół The Roop.

W sobotę, 15 lutego Litwa wybrała swojego reprezentanta na 65. Konkurs Piosenki Eurowizji. Preselekcje, tym razem pod nazwą Pabandom iš naujo, wygrał zespół The Roop z utworem On fire. Jak na ten fakt zareagowała litewska opinia publiczna oraz sami artyści?

Sobotni wieczór zdecydowanie należał do The Roop! Trio z Wilna otrzymało maksymalne noty zarówno od jurorów, jak i od widzów. Podczas głosowania telewidzów system do zliczania głosów zaciął się i początkowo nie wszystkie SMS-y zostały policzone. Telewizja LRT naprawiła ten błąd i okazało się, że The Roop otrzymali ostatecznie aż 59% wszystkich głosów, co daje najwyższy wynik spośród wszystkich selekcyjnych utworów od 2008 roku.

Litwa: The Roop jadą do Rotterdamu!

Tuż po finale selekcji zorganizowano konferencję prasową ze zwycięzcami. Wokalista The Roop, Vaidotas Valiukevičius, przyznał, że wraz z kolegami z zespołu od początku wierzył w On fire. Postanowili więc zgłosić się do preselekcji. Ich poprzedni start (w 2018 roku z utworem Yes, I do) zakończył się trzecim miejscem w klasyfikacji końcowej. Tym razem udało się wygrać.

Wokalista grupy zwrócił się także do fanów w całej Europie. Podziękował im za wsparcie i ogrom pozytywnej energii. A tego wsparcia Litwini otrzymywali naprawdę dużo. Zdobyli największe poparcie w ankiecie na faworyta litewskich preselekcji pośród członków naszej Facebookowej grupy Warsaw Calling.

Reakcje litewskiej i zagranicznej opinii publicznej

Zwycięstwo zespołu The Roop wywołało niemałe poruszenie w litewskiej opinii publicznej. Piosenkarka Justė Arlauskaitė, czyli Jazzu, członkini jury podczas selekcji, była bardzo zadowolona z ostatecznego wyniku.

Bardzo ekskluzywny występ,  bardzo ekskluzywna piosenka, która trochę przypomina styl Billie Eilish.  mistycyzm, taniec, radość, dramat i cyganeria. Mnie, jako osobie i artystce ta kombinacja, takie balansowanie na granicy szaleństwa, bardzo odpowiada.

Pochlebne opinie płynęły również od Anthony’ego Marshalla, producenta współpracującego z takimi gwiazdami jak Nelly Furtado czy Britney Spears. Atmosfera, którą stworzyli na scenie The Roop przypominała mu lata 80., zwłaszcza twórczość zespołu Pet Shop Boys. Myles Jessop, członek agencji talentów Echo Location Talent,  stwierdził, że The Roop nadają się na Eurowizję jak nikt inny.

Ramūnas Zilnys, producent litewskich selekcji i redaktor muzyczny LRT powiedział, że reprezentanci Litwy będą się w tym roku wyróżniali. Jego zdaniem wskazują na to już opinie fanów zza granicy.

To wyjątkowi artyści. liczne komentarze na zagranicznych stronach internetowych pokazują, że to naprawdę dziwne, to nienormalne, co robią na scenie. ale nie można oderwać od nich wzroku. To samo przyciągało rodzimą publiczność.

Saugirdas Vaitulionis, specjalista ds. public relations również nie krył radości ze zwycięstwa The Roop. W jego opinii byli to jedyni godni kandydaci do zwycięstwa.

To było pyszne, zabawne i artystyczne wykonanie, niezapomniane motywy i maniery. A taniec z rękami za głową z pewnością stanie się wizytówką zespołu. Jeśli cała Europa nie zaśpiewa utworu ,to taniec na pewno zatańczy.

Redakcja portalu eurowizja.org również pokusiła się o zaopiniowanie litewskiej propozycji. Nasze reakcje na On fire możecie poznać oglądając poniższy film:

The Roop – On fire: popularność w serwisach streamingowych

On fire powoli zyskuje coraz większą popularność. W niedzielę The Roop byli na piątym miejscu w notowaniach bukmacherów. We wtorkowy wieczór wskoczyli na miejsce drugie. Na chwilę obecną utwór znajduje się na szczycie list serwisów streamingowych iTunes, Apple Music, Spotify i YouTube na Litwie. Łotewski iTunes pozycjonuje singiel na 138. miejscu, a na cypryjskim – 190. miejscu. Pamiętajmy jednak, że od wygranej The Roop w preselekcjach minęło dopiero kilka dni i jeszcze wszystko może się zdarzyć.

Warto podkreślić, że finał tegorocznych selekcji zorganizowano w Žalgiris Arena w Kownie. Miasto to w 2022 roku będzie Europejską Stolicą Kultury. Dzięki uprzejmości jego władz nasi wysłannicy, Łukasz Smardzewski i Edward Sivickij obejrzeli koncert na żywo.

Jak poradzą sobie tegoroczni reprezentanci Litwy na wielkiej scenie w Rotterdamie?  W tym momencie reprezentacja Litwy znajduje się na drugim miejscu u bukmacherów. Czy przyniosą swojej ojczyźnie upragnione Grand Prix? Tego dowiemy się już w maju! Przypomnijmy, że Litwa wystąpi w pierwszym półfinale Eurowizji 2020.

Źródło: delfi.lt, lrt.lt, lrytas.lt, eurovisionworld.com, kworb.net
Foto: escbeat.com

1 KOMENTARZ