Niespodzianka w Sanremo! Mahmood zdobywa trofeum. Czy ma szansę powalczyć o wygraną w Tel-Awiwie?

Czarny koń, tegoroczny zwycięzca debiutów, dzięki którym zagwarantował sobie miejsce w głównym konkursie festiwalu, outsider bukmacherów, którzy stawiali go nawet poza top 10, wygrał cały Festiwal Piosenki Włoskiej w Sanremo i  będzie reprezentował Włochy w Izraelu! Grand Prix Sanremo w rękach Mahmooda!

Po ogłoszeniu wyników nie obyło się bez ostrej reakcji publiczności – kilkuminutowe gwizdy publiki pojawiły się po tym, gdy ogłoszono, że jedna z faworytek, Loredana Berte’, zajęła czwarte miejsce i nie dostała się do superfinału.

W czołowej trójce znaleźli się zwycięzca Mahmood, faworyt bukmacherów Ultimo, który musiał zadowolić się drugą pozycją oraz operowe trio Il Volo, dla którego przypadło najniższe miejsce podium.

Kim jest Mahmood? 

Urodził się w 1992 roku w Mediolanie. Jego matka pochodzi z Sardynii, a ojciec z Egiptu. Od wczesnych lat dzieciństwa uczył się śpiewać. W 2012 roku wziął udział w programie X-factor, jednak nie osiągnął większego sukcesu. W 2016 roku po raz pierwszy rozpoczął przygodę z Sanremo – wtedy zajął czwarte miejsce w sekcji debiutów. Po raz kolejny spróbował swoich sił w tej kategorii właśnie przy okazji tegorocznej edycji festiwalu, i to z dużym sukcesem. Jako jeden z dwóch zwycięzców sekcji młodych artystów, dzięki zmianie formatu festiwalu, zagwarantował sobie udział w głównym konkursie, a dziś wieczorem sięgnał po główną nagrodę festiwalu.

Mahmood otrzyma prawo reprezentowania Włoch w najbliższym Konkursie Piosenki Eurowizji w Tel-Awiwie. Aktualnie nie ma zaplanowanych żadnych koncertów ani spotkań autorskich w okresie prób przez Eurowizją. Także według najnowszych informacji zakulisowych potwierdził chęć reprezentowania Włoch w Izraelu.

Utwór Soldi (pol. Pieniądze), nie odnosi się bezpośrednio do pieniędzy w znaczeniu materialnym, ale opowiada historię rodziny i to w jakim stopniu wpływają one na stosunki między jej członkami.

Czy za sprawą oryginalnej barwy głosu i świeżej kompozycji ma szansę stać się także czarnym koniec całej Eurowizji?

źródło: własne (fot. Facebook/MahmoodWorld)

4 KOMENTARZE

  1. Zaskakujący, choć ciekawy wybór. Nie jest to typowo włoska piosenka jak u Il Volo, Loredany czy Arisy, ale skoro nabył prawo reprezentowania kraju, to niech skorzysta. Zgodnie z wcześniejszym komentarzem nie dotrwałem do końca.