Göteborg nie otrzymał praw do organizowania Eurowizji w 2016 roku ale otworzy tegoroczne Melodifestivalen. Ten półfinał na dobre zapisał się w historii zanim jeszcze się rozpoczął.

Od kilku dni nic nie zajmuje wielu fanów tak jak doniesienia z hali Scandinavium w Göteborgu, gdzie odbywają się próby do 1. półfinału szwedzkich selekcji – Melodifestivalen 2016. Jako prowadząca sprawdzi się Gina Dirawi, która miała już okazję prowadzić popularne Mello w 2012 i 2013 roku. Ginę będzie wspierać tegoroczna prowadząca Konkursu Eurowizji – Petra Mede. Prowadzące będą starały się przekonać, że Melodifestivalen to największa impreza wszystkich Szwedów.

 

Emisja rozpocznie się o godzinie 20:00 i będzie można ją śledzić TUTAJ.

 

Podczas czwartkowych prób doszło to niespotykanego w Szwecji precedensu. Jedna z piosenek biorących udział w półfinale została zdyskwalifikowana. Mowa o Annie Book i jej Himmel för två. Piosenka okazała się plagiatem utworu, który został zgłoszony do mołdawskich preselekcji (Taking Care of a Broken Heart w wykonaniu Felicii Dunaf ) w 2014 roku. Piosenka Dunaf nie została zakwalifikowana do etapu telewizyjnego, co oznaczałoby, że utwór może zostać wykorzystany w innych selekcjach. Jednak, mołdawska telewizja TRM opublikowała listę wszystkich zgłoszonych utworów, co oznacza, że piosenka, zgodnie z wykładnią szwedzkiej telewizji – SVT, liczy się jako utwór niepremierowy. Skandal był jednym z głównych tematów czwartkowego wieczora. Informacja dotarła nawet do duńskiej prasy. Ostatecznie Anna Book wystąpi ze swoją piosenką jako gość. Sama dyskwalifikacja, paradoksalnie, może pomóc wokalistce reaktywować karierę muzyczną (Himmel för två jest pierwszą nagraną piosenką przez Book od 2007 roku).  Zdyskwalifikowany utwór dotarł do 5. miejsca szwedzkiej listy iTunes, nie mając przed sobą żadnego innego szwedzkiego wykonawcy. Dodatkowo, Fredrik Kempe (ESC 2008, 2009, 2011, 2014) zaoferował, że napisze piosenkę dla Book na Melodifestivalen 2017. O poparciu dla wokalistki świadczą też owacje na stojąco podczas próby generalnej.

Brak Anny Book w stawce oznacza, że o finał powalczy tylko sześciu wykonawców:

Sprawdź kim są uczestnicy 1. półfinału Melodifestivalen 2016: TUTAJ.

Posłuchaj propozycji z 1. półfinału Melodifestivalen 2016: TUTAJ.

  1. Samir & Viktor – Bada Nakna
  2. Pernilla Andersson – Mitt Guld
  3. Mimi Werner – Ain’t No Good
  4. Albin & Mattias – Rik
  5. Robin Bengtsson – Constellation Prize
  6. Ace Wilder – Don’t Worry

Kto ma szanse na awans do finału?

Według zakładów bukmacherskich w finale powinna znaleźć się Ace Wilder oraz Samir i Viktor. Takie typowania potwierdza też głosowanie publiczności podczas próby generalnej. Ace Wilder otrzymała 39% (364) głosów, Samir i Viktor 29% (270) głosów. Trzeci w kolejności był Robin Bengtsson z 21% (199) głosów.

UPDATE:

Do finału: Ace Wilder i Robin Bengtsson

Do drugiej szansy: Samir i Viktor oraz Mattias i Albin

5. miejsce: Mimi Werner

6. mijesce: Pernilla Andersson

Występy można obejrzeć TUTAJ.

Źródła: SVT, Poplight, Schlagerprofilerna, Aftonbladet

9 KOMENTARZE

  1. Przesłuchałem jeszcze raz Ace Wilder i Robina Bengtssona. Dla mnie zdecydowanie Robin, to kandydat do wygrania całej Eurowizji (a nie tylko Melodifestivalen). Ace miała lepszy numer w zeszlym roku, w tym roku to jakas południowa podrobka, zupełnie w nie-skandynawskim stylu, a to zwykle zle sie konczy. Za kazdym razem gdy Skadynawowie wysyłają cos latyno, cos południowego to lądują w drugiej albo trzeciej dziesiątce. Odradzam. I do tego Ace sie rozebrała od gory, wygląda (dla mnie) ciotkowato, i zaprosiła do baletu grube tancerki, tragedia.
    A Robin powala oczami, i daje rytmiczny numer w minimalistycznym stylu, bez plątających sie pajacow. Moj fawotyt 🙂

  2. Na razie znam tylko jedną piosenkę – utwór Ace Wilder, ale jestem pewien, że poziom jest dobry, jak praktycznie co roku. W każdym razie, jeśli Ace Wilder zwycięży – a chyba ma na to szanse – to bardzo możliwe, że stanie się moim numerem jeden – a zatem już wiedziałbym, na kogo na pewno wysłać smsa w finale 🙂 . Wprawdzie przed szwedzkim finałem pojawi się jeszcze sporo piosenek, no ale „Don’t worry” jest świetne same w sobie, więc myślę, że miałoby dużą szansę na smsa ode mnie. Rzadko piszę komentarze o tylko jednej piosence, no ale ta jest tak świetna, że nie mogłem się powstrzymać 🙂 .

    Jamala z Ukrainy miałaby, na tą chwilę, drugie miejsce u mnie 🙂 . W każdym razie, ogólny poziom Eurowizji 2016 zapowiada się, jak dla mnie, bardzo, bardzo dobrze – oby tylko zwyciężały wytypowane przeze mnie piosenki, lub równie dobre, albo chociaż niewiele gorsze 😉 .

    • Piosenka Jamali ciekawa, ale nie na Eurowizje. To nie miejsce na historyczne czy polityczne żale. Mozna dyskutowac czy tatarzy krymscy zostali deportowani na kolaboracje z III Rzesza czy nie, ale to za swieża historia aby z tego robic Eurowizje. Zreszta Chanat Krymski tez porządnie łupił Europe, w tym Polske, wiec płakał po chanatowych Tatarach nie bede. Niedługo pewnie Erika Steinbach wystąpi z płaczliwym żalem o wypedzenie.
      Nawet jesli Jamala wygra ukrainskie eliminacje, to nie zostanie dopuszczona do Eurowizji.