Dziś Rumunia obchodzi swoje święto narodowe zwane Ziua Marii Uniri, które zostało ustanowione w celu upamiętnienia rezolucji Zgromadzenia Narodowego. Z tej okazji chcielibyśmy przypomnieć utwory, które w bogatej historii startów Rumunii na Eurowizji poradziły sobie najlepiej.

Historyczne wejście na eurowizyjną scenę Rumunia planowała już w 1993 roku. Zorganizowano wtedy preselekcje, w których udział wzięły państwa byłej Jugosławii oraz byłego Bloku Wschodniego, których Rumunii nie udało się pomyślnie przejść. Ale co się odwlecze, to nie uciecze – Rumunia debiutowała na Eurowizji w 1994 roku, czyli dokładnie wtedy, gdy swój pierwszy udział w Konkursie miała także Polska. Podczas gdy my zachwycaliśmy się występem Edyty Górniak, Rumuni trzymali kciuki za Dana Bittmana, którego utwór Dincolo de nori zajął ostatecznie 21. miejsce w ogólnej klasyfikacji finałowej. Przez te wszystkie lata reprezentantów kraju Draculi mogliśmy oglądać na eurowizyjnych scenach 20 razy – w 1995, 1997, 1999 i 2001 Rumunii zabrakło w ogóle, a w 2016 Ovidiu Anton z utworem Moment of Silence został zdyskwalifikowany na kilka tygodni przed ostatecznym starciem w Sztokholmie, ponieważ Rumunia zalegała z płatnością składek do EBU.

Rumunia sześć razy kończyła swoją eurowizyjną rywalizację w TOP10, a tylko dwa razy od wprowadzenia półfinałów nie udało jej się dostać do finału (było to w latach 2018 i 2019). Ziua Marii Uniri jest doskonałą okazją by przypomnieć sobie pięć utworów, które w ciągu całego okresu obecności Rumunii w Konkursie Piosenki Eurowizji uzyskały najlepszą lokatę.

5. Monica Anghel i Marcel Pavel – Tell me why (ESC 2002, miejsce 9.)

Przez pierwszych osiem lat swojej obecności w Konkursie Piosenki Eurowizji Rumunia raczej nie mogła pochwalić się szczególnie dobrymi wynikami. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą utworu Tell me why, którym Monica Anghel i Marcel Pavel zdołali wyśpiewać sobie dziewiąte miejsce w finale otrzymując 71 punktów. Ballada autorstwa Mireli Fugar okazała się dla Rumunów pierwszą w historii przepustką do TOP10 finału Eurowizji.
Co ciekawe Monica Anghel próbowała dostać się na Eurowizję samodzielnie już w 1996 roku. Wygrała preselekcje w swoim kraju, jednak porażka w wewnętrznej rundzie eliminacyjnej (zorganizowanej w celu zmniejszenia ilości krajów uczestniczących w finale – wtedy jeszcze bez półfinałów) sprawiła, że Monice nie było wtedy dane zaprezentować się przed europejską publicznością. Artystka udowodniła jednak, że nie należy się poddawać i właśnie w 2002 roku udało jej się spełnić swoje marzenie.

4. Ilinca & Alex Florea – Yodel it! (ESC 2017, miejsce 7. w finale)

Dla jednych irytująca, przez innych uwielbiana – propozycja rumuńska z 2017 roku. Jedno jest pewne – Ilinca i Alex wnieśli na eurowizyjną scenę w Kijowie mnóstwo słońca i optymizmu. Zaczarowali Europę na tyle, że bez problemu dostali się do finału, gdzie udało im się uplasować na siódmym miejscu. Nic dziwnego – skoczny utwór, kolorowa prezentacja i dobre wokale to niezawodny przepis na sukces!

3. Mihai Traistariu – Tornero (ESC 2006, miejsce 4. w finale)

Mihai Traistariu zapisał się na kartach rumuńskich występów na ESC jako pierwszy artysta, który odważył się zaśpiewać swoją piosenkę w dwóch językach. Połączenie angielskiego i włoskiego przyniosło mu szczęście – zajął ostatecznie czwarte miejsce. Utwór Tornero zdobył po Eurowizji niemałą popularność w wielu krajach Europy (między innymi w Finlandii i Grecji) ale nie tylko – dotarł aż do Ameryki i tam również zyskał spore uznanie. Sam Mihai otrzymał za swoją eurowizyjną propozycję wiele nagród i stał się jednym z najpopularniejszych rumuńskich wokalistów.

2. Paula Seling & Ovi – Playing with fire (ESC 2005, miejsce 3. w finale)

Od momentu triumfu w Selectia Nationala Paula i Ovi byli stawiani w gronie faworytów do zwycięstwa Eurowizji w Oslo. I nie ma w tym nic dziwnego – niesamowita energia bijąca z Playing with fire wręcz musiała zagwarantować Pauli i Ovi’emu wysokie miejsce. Ostatecznie rumuński duet zakończył rywalizację na trzecim miejscu w finale. Eurowizyjna przygoda była dla Rumunów przepustką do międzynarodowej kariery. Kompozycja Playing with fire stała się hitem na listach przebojów w Belgii, Norwegii, Szwecji, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii oraz oczywiście w Rumunii.

1. Luminita Anghel & Sistem – Let me try (ESC 2005, miejsce 3. w finale)

Jak dotąd najwyżej ocenioną piosenką spośród wszystkich rumuńskich występów była propozycja z 2005 roku. Luminita Anghel i towarzyszący jej na scenie zespół Sistem zajęli ostatecznie trzecie miejsce w finale zdobywając 158 punktów, a w półfinale udało im się zdeklasować absolutnie wszystkich rywali i zakwalifikowali się do sobotniego koncertu z pierwszego miejsca. Co ciekawe piosenka była początkowo krytykowana przez rumuńskie media, jednak w miarę upływu czasu zaczęto się do niej przekonywać co poskutkowało wieloma nagrodami i wysokimi miejscami na listach przebojów nie tylko w samej Rumunii.

A jakie są Wasze ulubione piosenki z Rumunii?