Eurowizja w komedii Netflixa: Dan Stevens w roli Rosjanina, Aleksandra Lamenkowa występującego w filmie Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga, fot. instagram.com/thatdanstevens

Już 26 czerwca światowa premiera Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga. To pierwszy pełnometrażowy film o Eurowizji, który wypuści Netflix. Oto co wiemy o głównych wątkach komedii.

Pierwsze wzmianki dotyczące realizacji filmu o Eurowizji pojawiły się niespełna dwa lata temu. Jego producent, Will Ferrell, wyznał brytyjskim mediom, że pojechał do Lizbony, by obejrzeć na żywo konkurs i porozmawiać z osobami tworzącymi to wydarzenie. Jak sam opowiada, Eurowizja jest jednym z jego ulubionych programów telewizyjnych, który śledzi od 20 lat. Edycję konkursu z 1999 roku pokazał mu kuzyn żony, z pochodzenia Szwedki, Viveci Paulin. Zafascynowany zwycięstwem Szwecji i ogromem widowiska postanowił zrobić coś, czego nie zrobił nikt wcześniej – nakręcić pełnometrażowy film o Eurowizji.

Netflix wyprodukuje komedię o Eurowizji. Co wiemy więcej?

Netflix i Eurowizja: co wiemy o fabule?

W filmie Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga zobaczymy mieszaną obsadę amerykańsko-islandzką. W rolach głównych sam Will Ferrell oraz Rachel McAdams. Wcielą się oni w Larsa Erickssonga i Sigrit Ericksdottir, aspirujących muzyków, marzących o karierze i udziale w Eurowizji. Choć początkowo tworzą osobno, decydują się połączyć siły, by wystąpić w Söngvakeppnin, islandzkich selekcjach do konkursu. Niespodziewanie ich ballada zdobywa serca widzów, a oni rozpoczynają przygotowania do największej muzycznej przygody w ich życiu. Bohaterowie udowadniają, że jeśli bardzo chcesz i mocno wierzysz, masz szansę odnieść sukces.

Premiera filmu o Eurowizji na platformie Netflix już 26 czerwca, fot. Aidan Monaghan, John Wilson, Elizabeth Viggiano, źródło: www.instagram.com/rachelmcadams

Para nie uchodzi za faworytów do zwycięstwa w konkursie, w przeciwieństwie do Aleksandra Lemtowa z Rosji. W rolę energicznego wokalisty wciela się Dan Stevens (odtwórca roli Bestii w filmie Piękna i Bestia). Jedną z głównych ról – Ericka Erickssonga, najprzystojniejszego mężczyznę na Islandii, szorstkiego rybaka i ojca głównego bohatera, zagra Pierce Brosnan (Golden Eye, W 80 dni dookoła świata, Robinson Cruzoe, Mamma Mia). W rolę Katiany wcieli się Demi Lovato. 27-letnią aktorkę i piosenkarkę możemy kojarzyć z produkcji muzycznych dla młodzieży jak: Camp RockJonas Brothers czy Glee.

Dan Stevens w roli Rosjanina, Aleksandra Lemtowa występującego w produkcji Netflix – Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga, fot. instagram.com/thatdanstevens

Co ciekawe, wśród obsady zobaczymy także osoby znane z Eurowizji. Graham Norton, komentator Eurowizji dla brytyjskiego nadawcy BBC, zagra samego siebie. Natomiast Salvador Sobral, zwycięzca Eurowizji 2017, wcieli się w rolę ulicznego grajka.

Netflix i Eurowizja: produkcja od kulis

Główna bohaterka, Rachel McAdams, oceniła przygotowania do roli w filmie Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga jako niezwykle trudne. Aktorka przyznaje, że największym wyzwaniem były nauka języka islandzkiego oraz lekcje gry na gitarze i pianinie. Choć McAdams ma za sobą muzyczne doświadczenie, śpiewając w chórze szkolnym czy grając w spektaklach, nigdy nie wykonywała tak trudnych utworów. Co ciekawe, w pracy nad swoim wokalem pomagał jej Eric Vetro, współpracujący także z Arianą Grande. Z kolei dzięki piosenkom Björk, aktorka mogła łatwiej wejść w rolę i poczuć prawdziwie islandzki klimat.

Netflix, Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga – scena z filmu, w której reprezentanci Islandii biorą udział w konferencji prasowej, fot. wiwibloggs.com, instagram.com/rachelmcadams1

Reżyser filmu Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga, David Dobkin, zaznacza, że nie będzie on parodią Konkursu Piosenki Eurowizji. Dodaje jednak, że wydarzenie samo w sobie jest parodią, co niestety nie rodzi nadziei na poważne podejście do tematu Eurowizji.

Komedia, którą wyemituje Netflix, powstała w 2018 i 2019 roku. Zdjęcia do filmu zrealizowano w Edynburgu, Londynie i islandzkim Húsavíku. W filmie znajdą się także sceny nagrane podczas dwóch ostatnich Eurowizji – w Lizbonie i Tel Awiwie. Będą to m.in. kadry z konferencji prasowych czy występ duetu Fire Saga. Zobaczymy także prezentację łudząco podobną do tej przygotowanej przez Mariję Jaremczuk z Ukrainy w 2014 roku. 

Netflix prezentuje utwór Volcano Man z filmu o Eurowizji

Volcano Man śpiewają Will Ferrell, odtwórca głównej roli w filmie, a także jego scenarzysta i współproducent, i My Marianne (Molly Sandén). Wokalistka reprezentowała Szwecję na Eurowizji Junior 2006 i trzykrotnie brała udział w Melodifestivalen, starając się o udział w dorosłej Eurowizji. Piosenka Volcano Man zapowiada się na typowo eurowizyjną balladę, jednak szybko zmienia brzmienie na kiczowate disco. Utwór inspirowany jest również skandynawskim folkiem.

Eurowizyjni fani mogą skojarzyć piosenkę z propozycją Spirit in the Sky norweskiego zespołu KEiiNO, który brał udział w Eurowizji 2019. Obie piosenki łączą w sobie brzmienia popu z folkiem, są dynamiczne i szybko wpadają w ucho.

Dowiedz się więcej o utworze „Volcano Man”

Pierwotnie premiera Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga miała mieć miejsce 16 maja, w dniu finału tegorocznej edycji konkursu. Jednak w związku z epidemią koronawirusa Eurowizja 2020 została odwołana, a dystrybucję filmu przesunięto na 26 czerwca. 

Źródło: escxtra.com, eurovoix.com, instagram.com, wiwibloggs.com