Norma John jadą do Kijowa!

4
3716

Za nami pełen wrażeń finał Uuden Musiikin Kilpailu 2017. Ostatecznie w Kijowie spotkamy się ponownie z duetem Norma John.

Finał otworzyła fenomenalna Krista Siegfrieds, natomiast w przerwie na głosowanie zobaczyliśmy występy Marcusa i Martinusa z Norwegii oraz fińskiej gwiazdy – Jenni Vartiainen.

Stawkę konkursową otworzyli i zamykali faworyci: Emma oraz My First Band. Jednak żadne z nich ostatecznie nie zachwyciło widzów ani jury na tyle, aby wygrać bilet do Kijowa. Szczególnie Emma zawiodła, ponieważ miała problemy z wejściem w rytm w trakcie piosenki. Zwycięzcą okazał się być duet Norma John. Na Eurowizji wykonają utwór Blackbird.

Głosowanie jury wyglądało następująco:

  1. Norma John   94 punkty
  2. Zühlke   74 punkty
  3. Emma   53 punkty
  4. My First Band   45 punktów
  5. Anni Saikku   43 punkty
  6. Lauri Yrjölä   43 punkty
  7. Günther & D’Sanz   37 punktów
  8. Club La Perse   21 punktów
  9. Alva   15 punktów
  10. Knucklebone Oscar & The Shangri-La Rubies   5 punktów

Wyniki głosowania widzów wyglądały następująco:

  1. Norma John   88 punktów
  2. Zühlke   71 punktów
  3. Emma   53 punkty
  4. My First Band   53 punkty
  5. Alva  48 punkty
  6. Günther & D’Sanz   45 punktów
  7. Club La Perse   29 punktów
  8. Anni Saikku   16 punktów
  9. Lauri Yrjölä   15 punktów
  10. Knucklebone Oscar & The Shangri-La Rubies 13 punktów

Ostateczne wyniki:

  1. Norma John   182 punkty
  2. Zühlke   145 punktów
  3. Emma   106 punktów
  4. My First Band   97 punktów
  5. Günther & D’Sanz   82 punkty
  6. Alva   63 punkty
  7. Anni Saikku   59 punktów
  8. Lauri Yrjölä   58 punktów
  9. Club La Perse   50 punktów
  10. Knucklebone Oscar & The Shangri-La Rubies   18 punktów

Kim są Norma John?

Jest to duet dwójki przyjaciół. Leena Tirronen to zdobywczyni 2. miejsca w jedynej edycji fińskiego X Factora. W 2010 roku wydała dobrze przyjęty album – Leena Ihmemaassa, z którego pochodzi singiel Piru. Piosenka Blackbird mówi o zakończonym ale niezapomnianym związku.

Źródło: własne, YLE    Foto: Maciej Sychowiec

 

4 KOMENTARZE

  1. Miałem innych faworytów, no ale… trudno. Dobrze, że nie wygrała np. Alva – to nie jest Eurowizja dziecięca, zapraszamy za parę lat 🙂 . Chociaż nawet i jej piosenka jest 100 razy lepsza od prawie wszystkich z ubiegłorocznych polskich preselekcji… oby nie także z tegorocznych, o ile w ogóle będą 😉 🙂 .

    Wracając do moich faworytów: Lauri wypadł nieźle, aczkolwiek nie wywarł aż takiego wrażenia, jakiego się spodziewałem. Porównując ze świetnym teledyskiem, to nie było do końca to, na co czekałem. Anni Saikku wypadła dość średnio – tzn. wokal chyba w porządku, ale czegoś mi brakowało w jej występie. No i cały czas tylko czekałem, aż ona wyjdzie z tej dziwnej klatki 🙂 .

    A teraz jeszcze coś o dwóch piosenkach, które, po pewnym czasie, zostały moimi nieco dalszymi faworytami, ale jednak. Emma miała przede wszystkim świetny teledysk, a i w występie ta atmosfera została częściowo oddana. Dzięki teledyskowi w końcu spodobał mi się także i utwór. No ale w występie (wokalu) było coś nie tak, no i możliwe, że dlatego nie wygrała. Club La Perse natomiast wywarł na mnie duże wrażenie tym występem 🙂 .

    No i jeszcze coś o zwycięskiej piosence. Zimna, mroźna, północna, mroczna, nocna… to pierwsze wrażenia (jeśli chodzi o występ na żywo, bo w wersji studyjnej jakoś nie zwróciłem większej uwagi na ten utwór). Użyłem tych słów w pozytywnym sensie. Jest w tym utworze coś fińskiego – nie język (a szkoda), chyba nie muzyka (choć może troszkę?), ale po prostu atmosfera i klimat tego utworu. Akurat pasuje do tego, co obecnie chyba w całej Polsce widzimy za oknem, zwłaszcza w nocy 🙂 .

    Dobra, to jeszcze tylko moje TOP5 🙂

    1) Białoruś
    2) Finlandia
    3) Wielka Brytania
    4) Albania
    5) Gruzja

    Białoruś prawdopodobnie będzie u mnie bardzo wysoko także w TOP 43 (a Gruzja raczej nisko). Nie bójcie się, na pewno nie napiszę tutaj tego TOP 43 🙂 .

    • mati, z wieloma opiniami się z tobą zgadzam 😉 wg mnie Lauri wypadł bardzo dobrze – taki chyba miał być ten występ – prosty, ale to dobrze 😉 co do Alvy – podczas jej występu mówiłam dokładnie to co ty: to nie Eurowizja dla dzieci! 😉 🙂 i też czekałam aż Anni Saikku wyjdzie z klatki 😉 Emma faktycznie, zawaliła wokalnie, ale klimat był naprawdę fajny 🙂

  2. Tak! Tak! Tak! 🙂 Mój faworyt od pierwszego usłyszenia! 😉 <3 Tym bardziej się cieszę, bo nie spodziewałam się tej wygranej 😀 Piękny wokal, przejmująca, wzruszająca piosenka, oryginalny tekst – można śpiewać smutne piosenki o miłości, ale nie "o, nie… nie mogę żyć bez ciebie…" 😉 dobra, żartuję 😉 wracając do występu bardzo podobały mi się emocje – wyraźne, prawdziwe, ale nie "przeaktorzone". Co do prezentacji, ja bym chyba całość zostawiła w tej ciemnej tonacji, bez czerwieni, ale to już szczegół 😉 A wy, co myślicie? ^_^
    P.S. Na taką właśnie okazję czekałam, żeby dodać swój pierwszy komentarz 😉 <3