Ola Gintrowska wzięła udział w „Krajowych Eliminacjach do Konkursu Piosenki Eurowizji”, które odbyły się 5 marca 2016 roku. Zrobiło się o niej głośno po jej występie, gdzie pojawiła w stroju syreny. Mimo, że Ola wtedy nie zwyciężyła, to  nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa…

O.L.A – pod takim pseudonimem występuje teraz Aleksandra Gintrowska. Jak tłumaczyła w wywiadach, ten skrót, to serce słowa „POLAND”. Pierwszym jej przebojem był utwór Missing, który walczył o bilet do Sztokholmu. Mimo braku zwycięstwa, Ola nie poprzestała na tym kawałku w swojej karierze. Już w połowie marca wyjechała do USA, aby nagrać swoją debiutancką płytę.

Podczas swojego pobytu w Stanach Zjednoczonych, piosenkarka, spokrewniona z Przemysławem Gintrowskim, była m.in. na gali Billboard Music Awards, gdzie miała okazję spotkać się i porozmawiać z Keshą oraz Rihanną.

Na początku lipca ukazał się drugi singiel zatytułowany Best that I’ve felt, wyprodukowany przez Ryana Teddera. Utwór ten pojawił się na antenie jednej z największych popowych stacji radiowych Kiis FM. Obecnie trwa praca nad płytą Oli w wytwórni płytowej Machina Music. 

[UPD] Następnie w grudniu 2016 roku został opublikowany utwór Rowdy, a początkiem roku 2017 pierwszy polskojęzyczny singiel wokalistki – Biała Magia, do którego Ola ponownie zaprosiła do współpracy Roberta Jansona.

Czy Ola zostanie na stałe w USA, czy może po jakimś czasie wróci do Polski?

Wielu fanów Konkursu Piosenki Eurowizji zastanawia się, czy Ola będzie chciała ponownie wystąpić w preselekcjach narodowych, aby wywalczyć bilet na Ukrainę.

Musimy jeszcze trochę poczekać, aby poznać odpowiedzi na powyższe pytania.

Oli życzymy wszystkiego najlepszego i osiągnięcia jak największych sukcesów!

Zapraszam do obejrzenia teledysku i wysłuchania przeboju Best that I’ve felt.

zdjęcie: Aleksandra Gintrowska, Machina Music

źródło: wprost.pl