Oficjalna składanka Eurowizji Junior 2016 jest już dostępna! Znajdziecie tam utwór „Nie zapomnij” w oficjalnej, dwujęzycznej wersji!

Polska reprezentantka, Olivia Wieczorek, dołączyła do większości uczestników Eurowizji dla Dzieci 2016 i ona także wykona fragment utworu w języku angielskim. Oficjalna, dwujęzyczna wersja „Nie zapomnij” dostępna jest na składance Eurowizji Junior 2016, która wczoraj trafiła do sprzedaży internetowej. Album zawiera 17 piosenek konkursowych, a także dwa dodatkowe utwory w wykonaniu ubiegłorocznej zwyciężczyni Eurowizji Junior – Destiny. Są to Embrace czyli utwór-hymn tegorocznej edycji konkursu oraz Fast Life (Ladidadi), który Maltanka wykona podczas Interval Act.

Album dostępny jest już m.in. na iTunes czy Google Music. Niestety, podobnie jak rok temu, Universal Music nie zdecydował się na wydanie także dodatkowej płyty z wersjami karaoke wszystkich piosenek.

W wersji opublikowanej na oficjalnej składance Olivia śpiewa po polsku zwrotki oraz dwa pierwsze refreny, natomiast po drugim refrenie przechodzi już na angielski i do końca wykonuje „Nie zapomnij” korzystając z tego języka. Podobny zabieg (śpiewania ostatniej części piosenki po angielsku) zastosowano w tym roku w Armenii, Bułgarii czy na Białorusi.

Eurowizja dla Dzieci 2016 już 20 listopada o 16:00 w TVP1 i TVP Polonia.

Źródło: iTunes, Universal Music, JuniorEurovision.tv, fot.: VK.com

2 KOMENTARZE

  1. Wcale mnie to nie dziwi… Angielskojęzyczne imię zobowiązuje… OliVia… Czy nasza reprezentantka ma jakieś zagraniczne pochodzenie, czy też jest to takie typowe lansowanie się – bo tak wygląda niby lepiej, bardziej europejsko, światowo? Jeśli to to drugie, to byłoby to OGROMNIE ŻENUJĄCE… Chciałbym, aby ktoś to wyjaśnił…

    I tak dobrze, że jest (póki co) dozwolone jedynie (chyba?) 25% piosenki w innym języku, niż ojczysty. To mocno odróżnia JESC od dorosłej Eurowizji (i dlatego też w końcu zainteresowałem się młodą wersją Eurowizji). Wprowadzenie podobnej zasady właśnie w zwykłej Eurowizji byłoby DUŻYM krokiem do przodu… Ale czy liberalna, oświecona EBU to zrobi? Niestety, śmiem wątpić. Niestety, raczej pójdzie to w odwrotnym kierunku, no i także na dziecięcej Eurowizji z czasem zostanie dozwolone śpiewanie w całości po angielsku… :/ Pewnie kiedyś czeka nas Eurowizja, w której 100% piosenek będzie po angielsku! Czy chcecie tego? Obym się mylił, i oby EBU poszła w dobrym kierunku! Osobiście, to we wszystkich tych konkursach wróciłbym do zasady śpiewania w 100% w swoich własnych językach! Pod względem czysto muzycznym, to, co jest obecnie, to jest po prostu cholernie NUDNE – słyszenie ciągle tego samego, ciągle tych samych, przerabianych melodii, i to jeszcze po angloamerykańsku!

    Niestety, nasza polska piosenka, tej całej OliVii, mocno wpisuje się w ten mega nudny trend… Niby ładna piosenka, ale nieszczególnie oryginalna… i z czasem trochę męcząca… Niestety, wbrew tytułowi 🙂 chyba ją jednak zapomnę… z całym szacunkiem do młodej piosenkarki…

    Język narodowy zawsze na Eurowizji jest dla mnie dużym plusem. A jak pokazała Serbia dziewięć lat temu, da się wygrać z narodowym językiem, jeśli ma się po prostu świetny utwór! No bo właśnie to powinno się liczyć najbardziej – po prostu piosenka, a nie to wszystko, co wokół danego utworu się dzieje!