Trzy znane prezenterki poprowadzą Konkurs Piosenki Eurowizji 2015. Towarzyszyć im będzie również Conchita Wurst, zwyciężczyni z Kopenhagi! 

Podczas specjalnej konferencji prasowej ORF potwierdzono wcześniejsze plotki, że Europę w Wiedniu powitają Mirjam Weichselbraun i Alice Tumler. Nie będą jednak same, bowiem trzecią gospodynią show będzie Arabella Kiesbauer. Organizatorzy Eurowizji zapewniają, że wybrane trio to przykład silnych kobiet i wspaniałych osobowości telewizyjnych – wszyscy mogą być pewni ich profesjonalizmu. Na razie dokładne role nie są jeszcze ustalone, nie wiadomo która z pań będzie mówić po francusku i czy wszystkie będą odpowiedzialne za opiekę nad głosowaniem. Pewne jest natomiast to, żę Conchita Wurst otrzyma rolę, o którą wcześniej prosiła – będzie towarzyszyć uczestnikom show w Green Roomie. Ciekawe, jak sprawdzi się w tej roli?

Kim są nasze piękne panie? Mirjam Weichselbraun urodziła się w 1981 roku w Innsbrucku, a przed kamerami zadebiutowała w 1999 roku. Związana była m.in. z Viva Plus, MTV czy ZDF. W 2005 roku prowadziła preselekcje austriackie do Eurowizji 2005. Wielką popularność przyniosło jej prowadzenie show „Taniec z Gwiazdami” w ORF – została wtedy dwukrotnie wyróżniona nagrodą Romy dla najlepszych gwiazd telewizji. W 2006 roku była gospodynią niemieckiego show „Gwiazdy tańczą na lodzie” (RTL) i „Hit Giganten” (Sat.1) gdzie towarzyszył jej Roger Cicero (ESC 2007). Dzięki temu stała się znana i lubiana w Niemczech. Z ciekawostek należy dodać, że Mirjam ma siostrę bliźniaczkę, aktualnie jest w związku z menadżerem Lany Del Rey. Para ma jedno dziecko. Poza pracą w telewizji Mirjam zajmuje się też aktorstwem.

Alice Tumler jest dwa lata starsza, ale też urodziła się w Inssbrucku. Jej matka pochodzi z Francji, ojciec jest Austriakiem o włosko-słoweńskich korzeniach. Pracowała m.in. w Londynie i w Paryżu. Udział w programie „Thalassa” sprawił, że stała się rozpoznawalna nad Sekwaną. W Austrii znana jest m.in. z prowadzenia show „Die Grosse Chance” na kanale ORF. Co ciekawe, towarzyszył jej Andi Knoll, który też chciał być częścią Eurowizji 2015. Prezenterka mówi płynnie w czterech językach co zapewne było niezwykle istotne przy wyborze gospodyni Eurowizji 2015. Zapewne to ona będzie kontaktować się w widzami francuskojęzycznymi.

Arabella Kiesbauer jest najstarsza z eurowizyjnego trio. Ma 45 lat, urodziła się w Wiedniu, jej matka pochodzi z Niemiec, a ojciec z Ghany. Związana była z niemieckimi stacjami takimi jak Pro7 (miała tam własny talk-show „Arabella”) i N24 TV (telewizja berlińska). Po jakimś czasie zrezygnowała z pracy gdyż uznała, że kursowanie między stolicami Austrii i Niemiec powoduje zbyt wiele stresu. W 1995 roku zaadresowano do niej przesyłkę z materiałem wybuchowym. Na szczęście prezenterka nie otworzyła paczki, ale w incydencie ranny został jej asystent. Poza pracą w telewizji Arabella zajmowała się też modelingiem, była gwiazdą jednego z numerów „Playboy’a”. W Austrii najbardziej znana jest z prowadzenia popularnego show „Starmania”, w którym startowało wielu reprezentantów Austrii na ESC, w tym Tom, który wygrał Eurowizję 2014 jako Conchita. Ostatnio Arabella prowadziła lokalną wersję programu „Rolnik szuka żony”.

Po raz pierwszy w historii Eurowizję poprowadzą trzy kobiety. Warto przypomnieć, że trio gospodarzy pojawiło się na ESC po raz pierwszy w 1999 roku (Jerozolima), aż do 2014 roku zawszy były to dwie kobiety i jeden mężczyzna. W 2014 roku telewizja duńska zdecydowała się na odwrotny układ. Ostatni raz Eurowizja prowadzona była bez udziału mężczyzn w 2013 roku, gdy show prowadziła Petra Mede (Eric Saade zajmował się Green Roomem, ale nie był oficjalnym prowadzącym).

https://www.youtube.com/watch?v=AYZLdnzp9U8

Źródło: ORF, Oe24, Wikipedia

Foto: OE24.at

2 KOMENTARZE

  1. Tak technicznie rzecz ujmując, to mamy trzy kobiety i jednego mężczyznę (w greenroomie) :), ale jeśli patrzyłoby się tylko po wizerunku, to, oczywiście, cztery kobiety (nie licząc męskiego elementu brody :)). A kto wie, może Thomas sprawi niespodziankę i Conchita przebierze się za faceta? Ja byłbym za, a to dlatego, że jak są już aż 3 (!) prowadzące kobiety, no to przydałby się też jakiś męski element :). No ale jeśli zostanie Conchita jako Conchita, no to też ok.

    • W takiej sytuacji napisaliby, że jednym z prowadzących będzie Thomas Neuwirth, a nie Conchita Wurst. Ona wygrała ESC, a nie jakiś ,bliżej nikomu nieznany, Thomas. Mam tylko nadzieję ,że nie będzie odstawiać takiego teatrzyku jak w Kopenhadze podczas wizyt prowadzącej w green room’ie.