Poznajmy jednego z uczestników preselekcji fińskich UMK 2014. Przed Wami Lauri Mikkola w wywiadzie dla Eurowizja.org. 

Portal Eurowizja.org miał okazję porozmawiać z wokalistą, który bierze udział w preselekcjach fińskich 2014. Lauri Mikkola zaprezentuje tam kompozycję „Going down”, której fragment usłyszeć można TUTAJ.

FOR ENGLISH VERSION PRESS HERE

Opowiedz nam coś o sobie i swojej muzyce. Dlaczego zdecydowałeś się zgłosić do UMK 2014?

Mam 24 lata, urodziłem się w Turku, w zachodniej Finlandii. Zacząłem zajmować się muzyką 9 lat temu, od dwóch lat jestem już muzykiem „na pełnych obrotach”. Muzyka którą wykonuję jest głównie stylizowana na r&b/soul – lubię korzystać z różnych aranżacji i dźwięków. Głównie śpiewam po angielsku, a swój styl chciałbym określić jako międzynarodowy. Zdecydowałem się wystartować w UMK, ponieważ utwór, który napisałem zdaje się być idealny na tego typu konkurs i bardzo mocno wierzę w jego sukces. To coś zupełnie innego w porównaniu do piosenek, które Finlandia wysyłała na Eurowizję w ostatnich latach.

Czy jesteś fanem Eurowizji? Jaki jest Twój ulubiony fiński utwór z ESC?

Często śledziłem Konkurs Piosenki Eurowizji. Bardzo ciekawie jest widzieć, jak różne piosenki wysyłane są przez poszczególne państwa. „Marry me” Kristy Siegfrids jest czymś, co bardzo lubię.

Jaki utwór przygotowałeś na UMK i jaki jest Twój cel podczas tych preselekcji. Co sądzisz o tego typu konkursach?

Utwór, którzy przygotowałem na UMK jest inny od tych, które Finlandia miała na ESC w ostatnich latach. Zaśpiewam ją po angielsku, by zdobyć więcej słuchaczy i fanów.

Moim celem jest oczywiście zwycięstwo i reprezentowanie Finlandii na Eurowizji. Lubię konkurować, zwłaszcza, że startuję z własnym utworem, więc traktuję to też w bardziej osobisty sposób. Jeśli chodzi o występ na żywo, jestem perfekcjonistą. Chcę, by całość była dopracowana w każdym, najmniejszym szczególe.

Uważam, że dobrze iż istnieje konkurs taki jak UMK w Finlandii. Daje to też widzom możliwość, by to oni decydowali o tym, kto będzie ich reprezentował na Eurowizji. Jednocześnie nowi fińscy muzycy mają szansę pokazać swój talent szerszej publiczności, nawet jeśli nie uda im się dostać na ESC.

Wolisz śpiewać po angielsku czy fińsku?

Zdecydowanie po angielsku. Mój styl jest międzynarodowy, chciałbym występować za granicą, więc fiński nie jest tutaj odpowiednim wyborem. Biorę też pod uwagę to, że zwycięska piosenka będzie słuchana na całym świecie, dlatego uważam, że angielski jest lepszą opcją. Moim zdaniem ważne jest, by ludzie rozumieli tekst piosenki.

W tym roku Finlandię reprezentowała Krista i chociaż nie udało jej się osiągnąć sukcesu w finale, zdobyła popularność wśród fanów głównie z powodu swojego zwariowanego stylu czy pocałunku z kobietą, co było pierwszym tego typu wydarzeniem na eurowizyjnej scenie. Co o tym sądzisz? Myślisz, że potrzebny jest skandal by mieć szansę na wygraną w Eurowizji?

Krista naprawdę zdobyła serca fanów poprzez swój wizerunek i charakter. Znałem ją osobiście już wcześniej, bo razem występowaliśmy w „The Voice of Finland” w 2012 roku. Jej pocałunek z dziewczyną był odważnym czynem i zainteresował cały świat – zebrał zarówno pozytywne jak i negatywne komentarze. Osobiście byłem pod wielkim wrażeniem. Uważam, że ważne jest by wyjść przed tłum na Eurowizji, niekoniecznie jednak robiąc coś skandalicznego. W tym przypadku, nawet jeśli jej utwór nie zebrał dużej ilości punktów, Krista została zapamiętana na lata, a to czasem jest ważniejsze niż wynik w konkursie.

W przyszłym roku Polska wróci na Eurowizję. Co wiesz o naszym kraju? Może znasz jakichś polskich muzyków?

Wspaniale mieć Polskę znowu w eurowizyjnej ekipie! Sądzę, że historia Polski i Warszawy jest bardzo interesująca. Osobiście znam kilku polskich muzyków, którzy są niesamowicie uzdolnieni i sympatyczni. Pierwsze skojarzenie z Polską to muzyka Szopena.

Czego Ci życzyć w Nowym Roku? Jakie masz plany na noc sylwestrową?

Moim celem jest robić międzynarodową karierę w muzycznym show-biznesie. W tym momencie skupiam się w pełni na UMK i mam nadzieję, że to zadziała. Teraz, gdy znalazłem swój styl, chcę przygotowywać więcej piosenek, by zebrać materiał na album. A Sylwestra planuję na luzie, relaks z przyjaciółmi i rodziną – miłe spędzenie czasu. Dość dobrze gotuję, więc planuję przygotować coś dla całej swojej paczki 🙂

Rozmowę przeprowadził Maciej Błażewicz, fot. Lauri Mikkola