Niemiecko-francusko-polska współpraca, której efektem jest piosenka-lament poruszająca temat obecnej sytuacji na świecie.

Niemiecki artysta Mave O’Rick wyszedł z propozycją stworzenia muzycznego projektu, do którego zaprosił polskiego wokalistę, Patryka Smolarka, oraz zwyciężczynię Eurowizji 1973 – Anne Marie David. Każdy z nich napisał tekst w ojczystym języku – dzięki temu utwór nabrał jeszcze większej autentyczności. Produkcją oraz aranżacją zajął się kurdyjski artysta, Jear Perry, stąd tytuł: „International”. Premiera utworu odbyła się 23 listopada, a piosenka znalazła się na nowym albumie Mave’a pt. „Neo Intention”, który dostępny jest do pobrania TUTAJ.

Anne Marie David dwukrotnie występowała na Eurowizji. W 1973 roku reprezentowała Luksemburg z utworem „Tu te reconnaîtras” zdobywając Grand Prix. Powróciła w 1979 z balladą „Je suis l’enfant soleil”zdobywając, tym razem dla Francji, trzecie miejsce. Warto przypomnieć, że w 2011 roku wokalistka wydała utwór „Tu te reconnaîtras” w nowej wersji, a w marcu tego roku była gościem brytyjskiego show z okazji 60-lecia Konkursu Piosenki Eurowizji. 

Mave O’Rick i Patryk Smolarek wielokrotnie próbowali swoich sił w preselekcjach eurowizyjnych różnych krajów (m.in. Polski, Niemiec, Austrii i Szwajcarii). Portal Vienna12points informuje, że utwór „International” został zgłoszony do nadawców publicznych Niemiec, Austrii i San Marino jako propozycja na Eurowizję 2016.

Źródło: Mave O’Rick, Vienna12points, fot.: Eurovision.tv, Goldeline.pl, vimeo.com

1 KOMENTARZ

  1. Dobra piosenka! Ale mam wątpliwości, czy by była dopuszczona do ESC, biorąc pod uwagę zasady EBU dotyczące odcinania się od polityki i różnej ideologii… Chociaż, po przyjęciu Australii, to wszystkiego można by się spodziewać po tej organizacji 🙂 . Zwłaszcza biorąc pod uwagę obecną sytuację na świecie i w Europie, a także tegoroczne przesłanie Eurowizji, dotyczące praw człowieka… No cóż, z jednej strony najważniejsza jest muzyka – a ta piosenka jest po prostu dobra. Z drugiej strony, to miałbym wątpliwości, czy warto w obecnej sytuacji wsadzać przysłowiowy kij w mrowisko – i jak by to wpłynęło na samą Eurowizję, i na opinię o niej… Ludzie w Europie są bardzo wkurzeni o to wszystko, co się dzieje – a przecież na Eurowizji głosują właśnie ludzie, zwykli obywatele. Ten arabski początek może wiele osób rozdrażnić. No ale, żeby samemu nie być hipokrytą 🙂 , stwierdzam, że najważniejsza jest muzyka, i jeżeli takie np. San Marino zechce wysłać ten utwór, no to życzę powodzenia! 🙂 I na tym zakończę, zanim zacznie mi się znowu referat 🙂 . Pozdrawiam wszystkich, pa!