Ile Wiedeń zarobi na Eurowizji? Jak stolica Austrii przygotowuje się do imprezy? Ilu wolontariuszy zostanie zaangażowanych w pracę przy konkursie?

Chociaż przykład Kopenhagi pokazuje, że na organizacji konkursu można sporo stracić, to jednak Austriacy mają nadzieję, że w ich przypadku show okaże się opłacalne. Obliczono, że na Eurowizji 2015 kraj zarobi nawet 38,1 miliona euro, z czego 27,8 mln zdobędzie stolica – Wiedeń. Peter Hanke z agencji Wien-Holding jest zadowolny z tych szacunków, twierdząc, że Eurowizja to impreza, którą naprawdę warto organizować. Badania wykazały, że tak duże przedsięwzięcie wygerenruje dodatkowe 562 miejsca pracy, z czego 416 w Wiedniu. Większość z nich znajdzie się w hotelach, restauracjach, reklamie, promocji i telewizji. Stolica Austrii oczekuje ok. 30 tys. gości, którzy zatrzymają się tam chociaż na jedną noc. Norbert Kettner, dyrektor Wiedeńskiej Organizacji Turystycznej przestrzegł hotelarzy przez gorączkowym „szukaniem złota” i wyraził nadzieję, żę ceny noclegów nie będą przesadzone, bo podczas Eurowizji Austriacy chcą pokazać nie tylko swoją kulturę ale też gościnność. Stolica oczekuje przybycia ok 1,7 tysiąca dziennikarzy, a transmisję imprezy śledzić będzie ok. 200 mln widzów na całym świecie. „Mamy okazję zaprezentować się całemu światu. To bezcenne i nieosiągalne w normalnym świecie reklamy” – mówi dyrektor Stadthalle, Kurt Gollowitzer. Warto dodać, że Wiedeń zainwestował 11,8 mln euro na przygotowania do Eurowizji, z czego aż 8,89 mln przeznaczono na Stadthalle.

Wiedeński „House of Music” 1 kwietnia uruchomi wystawę poświęconą 60-leciu Eurowizji i austriackim reprezentantom. Zwiedzający będą mieli do dyspozycji ciekawe informacje o uczestnikach, materiały audio, video i zdjęcia, a także otrzymają fantastyczną okazję by przyjrzeć się…nietypowym eksponatom. Obejrzymy m.in. garnitur Thomasa Forstnera z Eurowizji 1989, zwierzaki Alfa Poiera (2003) czy suknię, podczas której Conchita Wurst wystąpiła podczas Life Ball. Przygotowano również specjalne szafy grające, w którym wybrać będzie można zarówno najlepsze jak i najgorsze piosenki eurowizyjne w historii Austrii. Podczas uroczystego otwarcia wystawy, w „House of Music” pojawią się byli reprezentanci, tj. Gary Lux, Thomas Forstner, Bettina Soriat, Manuel Ortega i Eric Papilaya. Wystawa czynna będzie do 31 maja, a wstęp będzie darmowy.

Eurowizja nie mogłaby się odbyć, gdyby nieoceniona pomoc wolontariuszy. W tym roku będzie ich aż 800, a w tłumie na pewno łatwo ich rozpoznamy, dzięki specjalnie zaprojektowanym ubraniom. Organizatorzy przekażą każdemu z nich torbę z trzema eurowizyjnymi t-shirtami, bluzą dresową i bezrękawnikiem – wszystko opatrzone logiem konkursu i motywem „Building Bridges”. Osoby opiekujące się delegacjami, będą miały takża płaszcze przeciwdeszczowe. Ubrania będą w kolorach jasnego różu, piaskowym i granatowym, a płaszcze w żółtym.

Jednym z ważniejszych zadań organizatorów jest opracowanie ruchu wokół Stadthalle tak, by zapewnić łatwy dostęp do hali tysiącom widzów i by nie przeszkadzać mieszkańcom okolicy. Nadawca austriacki zapowiada, że już od 4 kwietnia rozpoczną się prace montażowe w Stadhtalle, a małą ulica Vogelweidplatz będzie wykorzystana przez ciężarówki dostarczające na miejsce ciężki sprzęt. Od 10 maja ulica Beingasse zostanie zmieniona na parking dla pojazdów służbowych i autokarów, a od 18 maja główna ulica Hutteldorferstrasse będzie całkowicie wyłączona z ruchu w godzinach 16:00-19:30. Uruchomiono specjalną infolinię, poprzez którą okoliczni mieszkańcy mogą zapoznać się z planowanymi zmianami w ruchu samochodów.

Przypominamy, że sezon eurowizyjny w Wiedniu rusza już 11 maja, bowiem wtedy rozpoczynają się próby reprezentantów na scenie. 17 maja odbędzie się uroczysta impreza otwarcia Eurowizji 2015, a pierwszy półfinał transmitowany będzie 19 maja o 21:00. Polska wystąpi jako ostatnia w drugim półfinale, w czwartek o 21:00. Finał imprezy, z rekordową liczbą uczestników, odbędzie się w sobotę, 23 maja o 21:00. Wszystkie trzy części konkursu transmitowane będą na żywo przez Telewizję Polską.

Źródło: ESCkaz, ORF, Vienna Tourism, fot. ORF.at

4 KOMENTARZE

  1. Rekordową liczbą uczestników? No sorry, ale chyba nie…

    „Norbert Kettner, dyrektor Wiedeńskiej Organizacji Turystycznej przestrzegł hotelarzy przez gorączkowym „szukaniem złota” i wyraził nadzieję, żę ceny noclegów nie będą przesadzone, bo podczas Eurowizji Austriacy chcą pokazać nie tylko swoją kulturę ale też gościnność.”

    Panie Norbercie, trochę już za późno – skoro za miejsce w pokoju 6-osobowym płaci się w okresie eurowizyjnym 34 euro… Wiedeń nigdy nie należał do tanich miast, delikatnie mówiąc… nie ma co czarować rzeczywistości :P. Jest to bardzo piękne, klimatyczne miasto, ale co do gościnności, to przynajmniej pod względem cenowym mocno bym się zastanowił 🙂 .

    Trochę dużo tych wolontariuszy… na pewno Austriacy cieszą się, że nie trzeba im płacić 🙂 . Mam nadzieję, że chociaż dadzą im coś do zjedzenia/wypicia 🙂 .