Dziś wieczorem odbędzie się premiera utworu „Dona”, który wykona Kaliopi, powracająca na Eurowizję reprezentantka Macedonii.

W II półfinale Eurowizji 2016 znamy już 13 utworów co oznacza, że do pełnej stawki brakuje sześciu kompozycji. Niestety, różnorodność językowa będzie znikoma, ponieważ już teraz wiemy, że aż 17 piosenek wykonanych będzie po angielsku (w tym Polska, ale też Rumunia, Litwa, Australia, Serbia i Bułgaria, które nie opublikowały jeszcze swoich propozycji). Ukraina postawi na utwór w dwóch językach – po angielsku i tatarsku, a tak naprawdę jedyną propozycją wykonaną w całości w języku innym niż angielski będzie macedońska „Dona” Kaliopi.

AKTUALIZACJA: Utwór „Dona” został dziś zaprezentowany! Oto teledysk:

Premiera piosenki odbędzie się w specjalnym programie telewizji MKRTV o 20:15. Opublikowany zostanie wtedy teledysk do utworu, poznamy również szczegóły jego powstania. Transmisja dostępna będzie w Internecie TUTAJ.

Przypominamy, że Kaliopi brała już udział w Eurowizji, było to w 2012 gdy konkurs organizował Azerbejdżan. Wykonała wtedy „Crno i Belo”, które dało jej awans do finału i 12. miejsce, drugi najlepszy rezultat kraju. Czy z „Doną” będzie jeszcze lepiej?

Źródło: MRTV, fot.: Novosti.rs

8 KOMENTARZE

  1. Przepiękna piosenka 🙂

    Mój tymczasowy ranking, po dotychczas wybranych utworach:

    1. Rosja
    2. Macedonia
    3. Armenia
    4. Węgry
    5. Ukraina
    6. Islandia
    7. Bośnia i Hercegowina
    8. Cypr
    9. Łotwa
    10. Francja / Izrael / Estonia

    Z mojego Top 10 wypada Hiszpania – nie ze względu na piosenkę, ale na okropne wykonanie jej na żywo.

    • Widzę, że mamy wspólnego faworyta, czyli Rosję:) Mój ranking wygląda trochę inaczej:
      1. Rosja
      2. Ukraina
      3. Bośnia i Hercegowina
      4. Cypr
      5. Gruzja
      6. Czarnogóra
      7. Francja
      8. Hiszpania
      9. Białoruś
      10. Islandia
      11. Holandia
      12. Irlandia
      13. Australia
      14. Albania
      15. Węgry
      16. Dania
      17. Finlandia

      Reszta słabo, w ogóle mi się nie podoba, więc trudno mi sklasyfikować. Polski nie brałam pod uwagę, bo sami na siebie nie możemy głosować:)

  2. Dobra, i przyjemna piosenka. Chyba nawet podoba mi się bardziej, niż ten poprzedni utwór Kaliopi sprzed 4 lat. Ciekawa muzyka (szczególnie te skrzypce i wiolonczela, oraz perkusja) i dobra melodia. Fajnie, że w narodowym języku – utwór dzięki temu wyróżni się dodatkowo. Na pewno z przyjemnością będę jeszcze wracał do tej piosenki.

  3. Jedna z najlepszych piosenek w naszym półfinale. Może trochę w dawnym stylu, ale lubię takie. Liczę na to, że Macedonia przerwie złą passę porażek.
    A co do języka – zmienił się system głosowania, to może i zasady doboru języka w końcu się zmienią. Mam nadzieję, że i na to przyjdzie czas. Jestem za powrotem do obowiązku śpiewania w języku urzędowym danego kraju. Rezygnacja z tej zasady była największym błędem w historii ESC.

  4. Chyba spodziewałam się czegoś lepszego. Nie ma tragedii, nie ma też rewelacji. Refren może być, ale zwrotki są strasznie nudne… Szpak wypada o wiele ciekawiej niż Kaliopi, chociaż muszę pochwalić jej utwór za obecność moich ukochanych skrzypiec:)