Dziś wieczorem odbędzie się pierwszy ćwierćfinał węgierskich eliminacji eurowizyjnych A Dal 2016. O udział w kolejnym etapie selekcji powalczą dzisiaj m.in. Egy Másik Zenekar, Jázmin Török oraz Petra Veres-Kovács.

UPDATE: Pierwszy ćwierćfinał wygrał Freddie. Oprócz niego do półfinału awansowali Benji, Egy Másik Zenekar, Mushu, Reni Tolvai oraz ByTheWay (dzięki głosom telewidzów). 

Podczas koncertu ćwierćfinałowego, który rozpocznie się o godz. 19:40, zawodnicy zaprezentują swoje propozycje. Każdy występ ocenią jurorzy i telewidzowie, zaś sześciu uczestników z największym poparciem awansuje do stawki półfinałowej.

W tym roku po raz pierwszy telewidzowie będą mogli oddawać swoje głosy nie tylko poprzez głosowanie telefoniczne, ale też aplikację mobilną selekcji oraz stronę internetową A Dal.

W skład komisji jurorskiej wchodzą natomiast: piosenkarz, producent i twórca grafik gier komputerowych Tamás Zoltán „Pierrot” Marosi, piosenkarka Adrienn „Zséda” Zsédenyi, kompozytor i muzyk rockowy Károly Freinreisz oraz kompozytor Miklós Both.

Pełna kolejność występu uczestników pierwszego ćwierćfinału A Dal 2016:

  1. BenjiKötéltánc
  2. ByTheWayFree To Fly
  3. Egy Másik ZenekarKéne közös kép
  4. Freddie (Gábor Alfréd Fehérvári)Pioneer
  5. Fatima MohamedOtt leszek
  6. MushuUncle Tom
  7. OdettStardust
  8. Reni TolvaiFire
  9. Jázmin TörökPower of Love
  10. Petra Veres-KovácsSinging Peace

Wszystkich piosenek z tego półfinału można posłuchać za pośrednictwem tej strony.

Do grona faworytów tego ćwierćfinału zaliczani są m.in. Gábor Alfréd „Freddie” Fehérvári, Odett oraz Reni Tolvai. Czy awansują dalej? Przekonamy się za kilka godzin. Przypomnijmy, że koncert poprowadzą Csilla Tatár i Levente Harsányi.

Transmisję dzisiejszego ćwierćfinału obejrzeć będzie można na TEJ stronie.

Ubiegłoroczna reprezentantka kraju, Boggie, zajęła 20. miejsce w finale 60. Konkursu Piosenki Eurowizji z utworem Wars for Nothing.

61. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się 10, 12 i 14 maja 2016 roku w hali Globen Arena w Sztokholmie dzięki zwycięstwu Månsa Zelmerlöwa, reprezentanta Szwecji z przebojem Heroes w finale jubileuszowego widowiska.

źródło: mat. prasowe; fot. 

Poprzedni artykułLitewski maraton – odcinek 3 [UPDATE]
Następny artykułHiszpanie wybiorą nowego reprezentanta 1 lutego
Sergiusz Królak
Udziałem Polski w Konkursie Piosenki Eurowizji żyję dosłownie od urodzenia, ponieważ Edyta Górniak stanęła na dublińskiej scenie trzy dni po moich narodzinach. Chociaż konkurs uważnie śledzę od 2011 roku, moje pierwsze wspomnienia sięgają 2003 roku. W OGAE Polska jestem od 2015 roku, od razu dołączyłem też do redakcji Eurowizja.org. Jestem wice-naczelnym ds. szybkiego reagowania, zajmuję się również artykułami na temat Polski i Wielkiej Brytanii. Do swoich ulubionych utworów z Eurowizji zaliczam zarówno te ambitniejsze („Neka mi ne svane” Danijeli Martinović, „Love or Leave” grupy 4Fun czy „Play” Jüriego Pootsmanna), jak i te bardziej imprezowe („Glorious” grupy Cascada czy „Jestem” Magdaleny Tul).