Czy i jakie zmiany zaszły w występach uczestników pierwszego półfinału? Jak wokalnie wypada Grecja i jak prezentują się Francja oraz Hiszpania? Tego dowiecie się z naszej relacji. Zapraszamy na część pierwszą.

Dzisiaj na scenie w sztokholmskiej Globe Arenie będą mieli swoje drugie już próby kraje pierwszego półfinału – podczas ich występów otwarty wstęp do Areny mają osoby z akredytacjami P (prasowa) i F (fanowska).  Na koniec dnia po raz pierwszy też zaprezentują się dwa kraje Wielkiej Piątki – Francja oraz Hiszpania.

Dzisiejszy dzień rozpoczyna reprezentująca Finlandię (01) Sandhja z Sing It Away. W jej występie nie zaszły większe zmiany. Podczas pierwszego podejścia artystki pojawiły się niewielkie niedociągnięcia wokalne (być może kwestia nierozśpiewania się), jednak zostały one zniwelowane w kolejnych dwóch. U artystki widać też coraz większą energię.

Jak pewnie pamiętacie, podczas pierwszej próby Grecji (02) wystąpiły problemy techniczne z dźwiękiem w centrum prasowym. Teraz możemy już obejrzeć pełny występ formacji Argo z . Tym razem członkowie zespołu zmienili strój (u kobiet białe kostiumy, u mężczyzn białe koszule i beżowe spodnie), a osoba tańcząca pod sam koniec decyduje się nawet na zdjęcie koszulki, prezentując swój nagi tors. Wokalnie wypada bardzo dobrze – śpiewa wokalistek przeplatany jest wstawkami hiphopowymi innego członka zespołu.

U reprezentantki Mołdawii (03) – Lidii Isac – pojawił się strój w którym prawdopodobnie wystąpi podczas półfinału – czarna krótka sukienka z metalowymi elementami na dole i górze. Słynny już tancerz-astronauta tym razem pojawia się już nie w samym hełmie, lecz już w całym rynsztunku kosmonauty. Jeden z refrenów Falling Stars Lidia zaśpiewała po francusku. Jej wokal nadal pozostawia wiele do życzenia.

Węgry (04) pokazują nam się w podobny sposób, jak podczas pierwszej próby. Nie zmienił się strój Freddiego, który nadal ubrany jest w brązową skórzaną kurtkę, podkoszulkę oraz postrzępione dżinsy z dziurami. Podczas pierwszego podejścia wokaliście zdarzyło się raz nie trafić w ton. Wokalizacje do Pioneer cały czas robią duże wrażenie. Zmienił się kolor tych pokazywanych na podłodze – z wcześniejszego koloru czerwonego tworzącego efekt zastygającej czerwonej magmy na brązowy, która teraz przypomina popękaną ziemię.

 Już teraz zapraszamy na kolejną część naszej relacji.

2 KOMENTARZE

  1. Piosenka z Finlandii jest bardzo przyjemna do posłuchania, ale jestem pewny że zginie w konkursie, tym bardziej z numerem 1.Grecja też ma ciekawy utwór, ale według mnie trochę zbyt chaotyczny.Mołdawia ma tak maksymalnie eurowizyjny utwór, niczym nie wyróżniający się ze stawki, że nie będzie mi go brakowało w finale (no chyba że awansuje, ale na to się nie zapowiada).Mam za to nadzieję, że Węgry będą w finale, bo Pioneer to jeden z moich ulubionych utworów w tym roku.

  2. Czekam na występ Rosji, Francji i Hiszpanii. Chciałabym mieć porównanie między faworytami bukmacherów. Czuję, że Francja na żywo nie wypadnie wcale tak dobrze, jak mogłoby się wydawać. To dobra piosenka radiowa, ale niekoniecznie eurowizyjna.