Zapraszamy do przeczytania relacji z kolejnej części drugich prób polskiego półfinałuCo w swoim wyglądzie zmieniła Rykka? Jak prezentuje się kreacja Sanji?

Rykka ze Szwajcarii na próbie wystąpiła tym razem w wyprostowanych włosach.  Jej prześwitująca sukienka bardzo dobrze wygląda na tle wodnistych wizualizacji. Jej wokal się poprawił względem pierwszej próby. Niestety jej ruchy sceniczne są bardzo chaotyczne. Ciekawym elementem występu jest w jego pierwszych sekundach dymiąca kreacja wokalistki.

Kolejny wystąpił Hovi Star z Izraela. Jego gwiezdne wizualizacje są bardzo efektowne. W tym występie dosłownie wszystko świeci! Zarówno wizualnie jak wokalnie jest perfekcyjnie. Hovi nie powinien mieć większych problemów z awansem do finału.

Występ Białorusina Ivana, bardzo zaawansowany technicznie, niestety zamiast wywoływać dobre wrażenie jest po prostu śmieszny. Następuje tutaj zdecydowany przerost formy nad treścią. Zastosowane wizualizacje są bardzo kiczowate: dziecko, wilki, perkusja, człowiek z deszczu…  Na pewno jednak Ivan jest słowny – jak obiecał, pojawił się na scenie nagi  z wilkiem. Choć tylko w formie hologramu.

Sanja z Serbii – ubrana w czarną skórzaną sukienkę – wygląda rewelacyjnie! Światła ‚zamykają’ scenę w klatce, czerwone udane wizualizacje, świetne wokale zarówno głównej wokalistki jak i chórków. Serbia ma bardzo duże szansa na powtórne zagoszczenie w top 10.

Nicky Byrne, reprezentujący Irlandię, ciągle ma problemy wokalne. Tu również bardzo dobrze wykorzystane są światła. Skromna prezentacja – tylko Nicky z trzema muzykami – sprawia, że wyróżnia się ona na tle wielu bardzo zaawansowanych w tym roku.

Kaliopi z Macedonii znowu stawia na czerń i biel! Tym razem w tych kolorach jest jej eurowizyjna kreacja. Ciemna suknia, spod której wystają białe falbany bardzo poprawnie się prezentuje. Występ, zgodnie z założeniem artystki, jest bardzo oldschoolowy. Wokalistka póki co oszczędza głos i w pełni nie wykonuje swojego epickiego krzyku na końcu piosenki. Jednak widać, że cieszy się ona każdym momentem spędzonym na scenie.

1 KOMENTARZ

  1. Według mnie,piosenka szwajcarska jest bardzo dobra,dobrze mi się jej słucha.Nie wydaje mi się jednak by awansowała, tym bardziej że Szwajcaria zawsze jest nisko i jurorów, i w tym roku pewnie będzie podobnie.Izrael wysłał chyba najlepszą balladę w tym roku (obok Czeskiej), i nie powinno być problemów z awansem, aczkolwiek to Izrael,więc nic niewiadomo.Podoba mi się w tym roku propozycja z Białorusi, i myślę że awansuje.Widziałem cały występ i myślę że jest przekombinowany.W sensie trudno się zorientować co się dzieje na scenie.Choć może innym to nie będzie tak przeszkadzało.Jeszcze bardziej podoba mi się Serbia.Bardzo mocny utwór i do tego ma jakieś przesłanie w tekście, w odróżnieniu od Rosji czy Danii. Jestem pewny, że w top 10 się pojawi. Macedonia i Irlandia mają według mnie bardzo słabe piosenki.I o ile Kaliopi wyciągnie z piosenki wszystko co się da najlepszego, tak jednak Nicky Byrne, na żywo wypada dużo gorzej niż w wersji audio.