Już w najbliższy piątek, 29 listopada o 10:00 do sprzedaży trafi pierwsza pula biletów na przyszłoroczną Eurowizję – półfinały, finał, oraz próby generalne.

Bilety kupić będzie można na stronie Billetlugen.dk. Oprócz wejściówek na koncerty półfinałowe i finałowe, dodatkowo będzie można nabyć bilety uprawniające do obejrzenia na żywo próby generalne, poprzedzające półfinały i finał. Pierwsza próba generalna otwarta dla widzów odbywa się wieczorem, na dzień przed koncertem właściwym – jest to tak zwana próba jury, podczas której odbywa się głosowanie wszystkich narodowych zespołów sędziowskich. Drugą, otwartą dla widowni próbą jest tak zwana próba rodzinna, odbywająca się na kilka godzin przed transmisją półfinału/finału. Organizatorzy postanowili właśnie tak nazwać tę próbę ze względu na dogodną dla rodzin z dziećmi porę – w przeciwieństwie do transmitowanego przez telewizję właściwego show, nie trwa ona do późnych godzin wieczornych.

Ceny wahają się w granicach od 14 do 242 euro, w zależności od koncertu oraz wybranego miejsca. Pula biletów, która trafi do sprzedaży w piątek będzie stanowić jedynie 1/3 wszystkich dostępnych dla widzów wejściówek – reszta trafi do sprzedaży w styczniu i kwietniu przyszłego roku.

Wraz z publikacją szczegółowych informacji dotyczących biletów, światło dzienne ujrzał także pierwszy, wstępny plan organizacji widowni w B&W Hallerne. Wbrew niektórym pogłoskom, scena nie będzie otoczona publicznością ze wszystkich czterech stron, a jedynie z trzech. Poszczególne sektory zostały nazwane imionami i nazwiskami zwycięzców poprzednich edycji Eurowizji pochodzących ze Skandynawii, stąd też sektor „Loreen”, „Rybak” czy „Lordi”. Pojawiły się także nawiązania do duńskich zwycięzców – pierwszego, Jørgena Ingmann’a (ESC 1963) oraz ostatniego, Emmelie De Forest (ESC 2013). Publiczność zgromadzona tuż przed sceną, na środku hali, będzie miała miejsca stojące, cała reszta – siedzące.

Szczegółowy cennik biletów umożliwiających obejrzenie na żywo przyszłorocznej Eurowizji w Kopenhadze znaleźć można tutaj.

 

 

 

Źródło: dr.dk, eurovision.tv