Za nami nagrania programu Szansa na Sukces. Eurowizja 2020. Poznaliśmy wszystkich 21 uczestników i ich wykonania najpopularniejszych utworów z Eurowizji oraz z repertuaru zespołów ABBA i The Beatles. Co sądzimy o konkursowej stawce? Który z jurorów skradł nasze serce? Jak oceniamy format Szansa na Sukces

Zgodnie z formułą programu w każdym z trzech odcinków specjalnych bierze udział siedmiu uczestników. Każdy z nich, w odróżnieniu od regularnej wersji Szansy na Sukces, to wykonawca mający na koncie doświadczenie sceniczne lub medialne. Zwycięzcy każdego z odcinków wyłonieni przez jury w składzie: Michał Szpak, Cleo, Gromee, awansują do finału. 23 lutego w poznamy reprezentanta Polski na Eurowizję o 2020, o czym zdecydują jurorzy i telewidzowie.

Zgodnie z tradycją programu Szansa na Sukces jurorzy w każdym odcinku, poza wyłonieniem zwycięzcy, mogli przyznać wyróżnienie tym artystom, którzy pozytywnie odznaczali się na tle konkursowej stawki. Możemy spekulować, że spośród osób, które otrzymały wyróżnienie, jedna z nich otrzyma złoty bilet do finału, o którym mówi regulamin formatu.

„Szansa na sukces. Eurowizja 2020”: oto wszyscy uczestnicy programu! [LISTA]

Szansa na Sukces – nasze reakcje

Bardzo mi się podoba stawka, która się pojawiła, mówi Sergiusz Królak. Oczywiście pojawiały się osoby mniej lub bardziej znane, ale to też o to chodzi, żeby pokazać, że wszyscy są równi. Było też parę rozczarowań. Spodziewałem się, że niektóre występy będą słabe i tu się pozytywnie zaskoczyłem. Było też kilka odkryć. 

Konrad Szczęsny dodaje: uważam, że ta stawka to bardzo dobre rozwiązanie pod kątem szukania nowego talentu i uzdolnionego debiutanta. Będę powtarzał, że w przypadku Polski, a wiem, bo pisałem o tym felieton, lepiej nam wychodzi wysyłania debiutanta, aniżeli osoby o ugruntowanej pozycji na rynku.

Muszę przyznać, że jestem zaskoczony niektórymi wykonawcami. Niektórymi pozytywnie, innymi troszeczkę mniej. Natomiast patrząc na całość stawki, uważam, że ten format może się sprawdzić, stwierdził Tomasz Berkowski.

Mieszko Czerniawski: poziom odcinków uzależniam od tego, jakich w nim mamy artystów. Wbrew pozorom ten młody wiek może być tak naprawdę problematyczny. […] Są dość młodzi, nie wiedzą, z czym ta Eurowizja się wiąże. Nie wiem, czy są przygotowani na cały eurowizyjny maraton i przygotowania, które, jeśli wygrają Eurowizję, rozpoczną się już po finale i potrwają aż do maja.