Tulia podczas 2. próby, fot. Andres Putting

Dziś o 21.00 zespół Tulia będzie walczyć o awans do finału Eurowizji 2019. Jakie mamy szanse, by znaleźć się wśród dziesiątki szczęśliwców? Jak nas oceniają bukmacherzy, a co wynika ze statystyki pozycji startowej Polski?

W historii Eurowizji rozegrano już łącznie 26 półfinałów: pierwszy z nich w 2004, ostatni w 2018. W latach 2004-2007 finał konkursu był poprzedzony jednym półfinałem, a od 2008 dwoma. Awans zawsze otrzymywało 10 państw. Półfinał w 2007 zgromadził rekordową liczbę 28 uczestników, stąd decyzja o wprowadzeniu drugiego półfinału, który był odpowiedzią na przybywających uczestników Eurowizji.

Pozycja startowa: 4

W dzisiejszym półfinale Eurowizji 2019 polska piosenka Fire of Love (Pali się) pojawi się w pierwszej połowie stawki, z 4. numerem startowym. Co na temat tej pozycji mówi eurowizyjna statystyka? Jeśli uwzględnić wszystkie dotychczasowe półfinały, to awans z pozycji 4 udało się wywalczyć 11 piosenkom, a 15 odpadło z dalszej rywalizacji. Od czasu wprowadzenia drugiego półfinału jest to odpowiednio 9 awansów i 13 porażek. W ostatnich 2 latach awansu nie zdobyła żadna z piosenek startujących z numerem 4. Być może zatem przyszedł czas przełamać tę złą passę.

Ciekawie wygląda też inna statystyka związana z tą pozycją startową. Gdy już udaje się z niej awansować, to z bardzo dobrego miejsca. Piosenki z 4. pozycją startową trafiają do finału średnio z 4. miejsca. Gdy jednak awansować się nie udaje, to średnie zajmowane wówczas miejsce to 15.

Notowania bukmacherów

Eurowizja rozbudza emocje związane z rywalizacją podobnie jak wydarzenia sportowe czy filmowe. Jej fani równie często zakładają się za pieniądze, która piosenka wygra czy które państwa awansują do finału. Sprawdziliśmy najbardziej popularne serwisy bukmacherskie i ich przepowiednie dotyczące Polski i zespołu Tulia.

Wg bukmacherów największe szanse na awans do sobotniego finału Eurowizji 2019 mają (w nawiasie szacowany procent powodzenia):

  1. Grecja: Katerine Duska Better Love (93%)
  2. Australia: Kate Miller-Heidke Zero Gravity (92%)
  3. Cypr: Tamta Replay (91%)
  4. Islandia: Hatari Hatrið mun sigra (85%)
  5. Węgry: Joci Pápai Az én apám (83%)
  6. Serbia: Nevena Božović Kruna (82%)
  7. Czechy: Lake Malawi Friend of a Friend (80%)
  8. Słowenia: Zala Kralj & Gašper Šantl Sebi (68%)
  9. Belgia: Eliot Wake Up (66%)
  10. Estonia: Victor Crone Storm (58%)

Tuż za najlepszą dziesiątką znajduje się Polska z szansami ocenianymi na 51%. Możliwości awansu bukmacherzy praktycznie nie widzą w przypadku Czarnogóry i Finlandii (odpowiednio po 7% i 14% szans). Pamiętajmy jednak, że Eurowizja wielokrotnie potrafiła zaskoczyć. W zeszłym roku Polska przed półfinałem zajmowała w takim zestawieniu pozycję 5., jednak jej lokata zaczęła bardzo szybko spadać po półfinałowym występie i ostatecznie do finału się nie dostaliśmy. Prezentacja piosenki na żywo ma zatem niebagatelne znaczenie, a o fenomenalne wykonanie Fire of Love (Pali się) możemy być spokojni. Wokalistki z zespołu Tulia są obdarzone pięknymi głosami i można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że są w stanie zaczarować wielu jurorów i widzów dzisiejszego półfinału.

Od czasu wprowadzenia półfinałów polskie propozycje uzyskały awans do finału pięciokrotnie na 12 startów (z pominięciem grupy Blue Cafe w 2004, która obecność w finale zawdzięczała wysokiej pozycji formacji Ich Troje rok wcześniej). Oznacza to 41,7% skuteczności. Bez względu na to, czy Polska odniesie dzisiaj sukces, czy odpadnie z dalszej rywalizacji, finał Eurowizji 2019 zostanie rozegrany w sobotę 18 maja o godz. 21.00.

Źródła: eurovisionworld.com, eurovision.tv, fot.: Andres Putting, eurovision.tv.

Poprzedni artykułRoksana Węgiel: Zapowiada się mega show! | WYWIAD | Eurowizja Junior 2019
Następny artykułZnamy wyniki 1. półfinału! Polska poza finałem!
Przemysław Jóźwik
Niepoprawny optymista, który nie potrafi żyć bez muzyki. Gust muzyczny mam tak różnorodny jak cała Eurowizja: od Britney Spears i Michaela Jacksona, przez Nirvanę, po Die Antwoord. Wśród polskich artystów najbardziej cenię Nosowską i Peszek. Otwarty na ludzi, przeciwny wszelkim formom przemocy, tolerancyjny i wyrozumiały. Lubię otaczać się znajomymi, ale doceniam też chwile samotności, które potrafię konstruktywnie wypełnić. Moja rodzina to ukochany Bartuś i dwa przeurocze kociaki, Renio i Soksik. Nie dostałem się na dziennikarstwo (nie wiedziałem m,in. jak się wabił pies Waldorffa), więc zostałem fizykiem. W 2017 obroniłem doktorat pisząc o dyslokacjach krawędziowych w kryształach i obecnie przebywam na stażu w Lizbonie. Od 1996 tworzę własną listę przebojów, którą kiedyś zainteresowało się nawet MTV. Eksponencjalny system liczenia punktów stosuję już od kilku lat do tworzenia rocznych rankingów mojej listy. W oparciu o model eksponencjalny także EBU postanowiła liczyć punkty od jury podczas Eurowizji. Brawo EBU :) W OGAE jestem od 2009, do redakcji eurowizja.org dołączyłem nieco później, pewnie z powodu niespełnionych aspiracji dziennikarskich. Należę do zespołów opiekujących się Wielką Brytanią, Irlandią i Portugalią, a ponadto także eurowizyjną historią i statystykami. Moje ulubione eurowizyjne piosenki to Il Volo (Włochy 2015), Freaky Fortune feat. RiskyKidd (Grecja 2014), Jemini (UK 2003), Katrina and The Waves (UK 1997), Karoline Krüger (Norwegia 1988)...

1 KOMENTARZ