Sarah Dawn Finer poprowadziła Sveriges:12a. Kto zdobył szwedzką dwunastkę?

Za nami transmisja programu Sveriges:12a. Podczas emisji poznaliśmy zwycięzcę, który jest laureatem szwedzkiej dwunastki na Eurowizji 2020. Została nim grupa Daði og Gagnamagnið z Islandii.

Sveriges 12:a: Szwedzi świętują Eurowizję 2020

Program Sveriges 12:a poprowadziła popularna wśród fanów Sar Dawn Finer. Wokalistkę wspierał Christer Björkman. Spośród 25 finalistów, widzowie i jury wskazali swojego zwycięzcę.

W jury zobaczyliśmy: Dotter (MF 2018 & 2020), Charlotte Perrelli (ESC 1999 & 2008), Erica Saade (ESC 2011), Fredrika Kempe (kompozytor wielu szwedzkich propozycji) oraz Linę Hedlund (wielokrotna uczestniczka Melodifestivalen oraz prowadząca w 2020 roku).

Sveriges 12:a: wyniki programu 

Głosy jurorów oraz głosy widzów zostały przedstawione za pomocą skali eurowizyjnej (12,10, 8-1 punktów). Punktację ekspertów przekazała przewodnicząc panelu – Dotter. Następnie punkty widzów przekazali prowadzący. Za pomocą aplikacji oddano ponad 1 milion głosów. Ostateczne wyniki prezentują się następująco (w nawiasie podajemy punkty jurorów i widzów):

  1. Islandia: Daði og Gagnamagnið – Think About Things – 24 punkty (12,12)
  2. Malta: Destiny – All Of My Love – 20 punktów (10,10)
  3. Szwajcaria: Gjon’s Tears – Répondez-moi (7,3)
  4. Litwa: The Roop – On Fire (1,8)
  5. Rosja: Little Big – Uno (2,7)
  6. Wielka Brytania: James Newman – My Last Breath (6,2)
  7. Bułgaria: Victoria – Tears Getting Sober (8,0)
  8. Dania: Ben & Tan – Yes (0,6)
  9. Francja: Tom Leeb – The Best in Me (0,5)
  10. Włochy: Diodato – Fai rumore (5,0)
  11. Niemcy: Ben Dolic – Violent Thing (0,4)
  12. Belgia: Hooverphonic – Release Me (4,0)
  13. Australia: Montaigne – Don’t Break Me (3,0)
  14. Irlandia: Lesley Roy – Story Of My Life (0,1)

Pozostałe propozycje, w tym Empires z Polski, nie otrzymały żadnych punktów.

Sveriges 12:a: Islandia wygrywa szwedzką dwunastkę na Eurowizji 2020 

Faworyt odwołanej Eurowizji 2020 nie weźmie udziału w kolejnym konkursie?

Mieszkający na co dzień w Berlinie Islandczyk już po raz drugi próbował swoich sił w islandzkich selekcjach. W 2017 roku przegrał jedynie ze Svalą. Tym razem okazał się najlepszy, najpierw w drugim półfinale, 15 lutego, następnie dwukrotnie w finale selekcji, 29 lutego, uzyskał największą liczbę głosów. Po wygranej, singiel, który zaprezentował Daði Freyr, spotkał się z ogromnym zainteresowaniem w sieci. Fani masowo udostępniali amatorskie nagrania, na których parodiowali charakterystyczny układ taneczny. Popularność utworu odbiła się pozytywnie na notowaniach bukmacherów. 2 marca Daði Freyr stał się głównym faworytem do zwycięstwa w Eurowizji 2020. Ostatnie rankingi z dnia, w którym EBU ogłosiła komunikat o anulowaniu tegorocznej edycji konkursu, wskazują, że był typowany do zajęcia czwartej pozycji, po Bułgarii, Litwie i Szwajcarii.

Peryferie Europy: czy skrajne położenie jest przeszkodą na Eurowizji?

Inför ESC: historia szwedzkiego panelu eurowizyjnego

Pierwszy raz szwedzki panel, w którym piosenki podlegały ocenie miał miejsce 2002 roku. Mimo wielokrotnych zmian formatu, program był obecny na antenie szwedzkiego nadawcy do 2016 roku włącznie. Warto zaznaczyć, że od 2004 do 2007 roku panel miał charakter programu regionalnego współorganizowany z telewizjami z Danii, Finlandii, Islandii i Norwegii.

Polska na Eurowizji 2020: Szwedzi o Empires

Przypomnijmy, że Polska zakwalifikowała się do programu Sveriges 12:a na podstawie wyników przeglądu piosenek z Eurowizji 2020. Polski utwór zaprezentowano jako 26 w kolejności, a co warto podkreślić, wykorzystano występ z Szansy na Sukces. Linda Bengtzing (wielokrotna uczestniczka Melodifestivalen) zwróciła uwagę na umiejętności techniczne Alicji Szemplińskiej. Przyznała, że Empires pasuje do ścieżki dźwiękowej filmu o przygodach Jamesa Bonda a Sven Hallberg dodał, że kompozycja jest dobrze skonstruowana. Prezenter radiowy Farao Groth ocenił polską propozycję jako jedną z najlepszych, zaś dziennikarka Parisa Amiri zwróciła uwagę na to, że Alicja Szemplińska jest podobna do popularnej w Stanach Zjednoczonych aktorki szwedzkiego pochodzenia – Alicii Vikander.

Eurowizja 2021: co wiemy?

W związku z anulacją Eurowizji 2020 to przyszłoroczny konkurs będzie 65 edycją, niestety nie podano jeszcze, czy zostaną zachowane logo, slogan, scena oraz prowadzący. Trwają rozmowy nad tym, czy Rotterdam będzie ponownie miastem-gospodarzem. W tegorocznym konkursie wystąpić miało 41 krajów. Wiemy, że telewizje m.in. z Ukrainy, Azerbejdżanu i Bułgarii potwierdziły, że nie zmieniają reprezentantów. Nadal nie znamy stanowiska Telewizji Polskiej na temat udziału Alicji Szemplińskiej w Eurowizji 2021.

Europejska Unia Nadawców przygotowała koncert Eurovision: Shine a Light, którego premiera nastąpi 16 Maja.

 

Źródło: SVT