Zapraszamy na drugą część relacji z dzisiejszych prób.

Po przerwie wracamy do Was z kolejnymi relacjami. Na scenie zobaczymy reprezentantów: Białorusi, Serbii, Irlandii, Macedonii, Litwy, Australii.

05. Białoruś

Ivanem wiążą się pewne kontrowersje. Długo przed Konkursem słyszeliśmy jego zabiegania o występ nago z prawdziwymi wilkami. Nagi Ivan (w pozycji kucnej) i wilk owszem pojawiają się, ale jedynie na otwierającym występ video. Na szczęście tuż po nim widzimy już prawdziwego piosenkarza (ubranego) z trzema białymi kreskami na twarzy. W tle wizualizacje z wilkami, których są też hologramy. Hologramów na scenie nie brakuje. Jest Ivan grający na perkusji i na gitarze, niebieskie odbicie piosenkarza i małe niemowlę (wszystko widoczne w specjalnej „klatce”. Wokalnie przeciętnie i cała prezentacja Help You Fly nawet z wszechobecnymi wizualizacjami (wodospad, „rozpadająca się” podłoga) sprawia wrażenie ogromnego miszmaszu, który ciężko jest ogarnąć. Najspokojniejszy moment, jest wtedy, gdy na chwilę gasną światła i pojawia się wizualizacja padającego deszczu.

06. Serbia

Po Białorusi na scenie widzimy reprezentantkę Serbii, którą jest Sanja Vučić ZAA z utworem Goodbye (Shelter). Scena otoczone słupem świateł, na podłodze wizualizacja, która może kojarzyć się z powoli obracającym się wiatrakiem. Sanji na scenie towarzyszą cztery osoby wspierające ją wokalnie (podświetlone na czerwono przez większość czasu), a także tancerz próbujący nawiązać kontakt z piosenkarką jej chórkiem (jest odtrącany). Sceneria w bardzo stonowanych, ciemnych kolorach. Pojawiają się niebieskie i czerwone światła. Całość elegancka i o wiele bardziej uporządkowana od poprzedzającej Sanję Białorusi.

07. Irlandia

Nicky Byrne, który dotychczas trzykrotnie podawał wyniki podczas Konkursów Piosenki Eurowizji, występuje tym razem jako reprezentant Irlandi. W przeciwieństwie do tytułu Sunlight, sceneria jest w dosyć ciemnych kolorach, a na wizualizacjach pojawiają się czerwone elementy (mocno dominujące). W pewnym momencie gasną wszystkie światła, i zapalają się one ponownie w kulminacyjnym momencie utworu. Nickiemu na scenie towarzysz zespół. Sam artysta (były wokalista formacji Westlifem) przez większość czasu znajduje się przy statywie mikrofonu, czasami zdarza mu się przemieścić w inne miejsca, by ostatecznie przejść wybiegiem na mniejszą scenę. Słyszymy głosy wokalnie wspierające Nickiego, on sam jednak musi popracować nad swoim głosem.

08. Macedonia

Fanom Eurowizji znana jest również tegoroczna reprezentantka Macedonii – Kaliopi, która w barwach tego kraju występuje po raz trzeci. Tym razem z utworem Dona. Na scenie znajduje się ubrana na czarno wokalistka (stojąca w centralnym punkcie sceny na podeście), z czteroosobowym chórkiem i perkusistą. Wizualizacje na przemian delikatne niebieskie i złote – przypominają ramy obrazów (przy złotych pojawia się ogień wewnątrz nich]. Wokalowi nie można nic zarzucić, chociaż na sam koniec uderza w zbyt wysokie dźwięki. Całość bardzo stonowana i prosta.

09. Litwa

Donny Montell w barwach Litwy występuje z utworem I’ve Been Waiting for This Night. Na scenie wśród ciemnej, granatowej scenerii i światełkami-gwiazdami, które układają się w konstelacje, jest jedynie sam wokalista ubrany w białą bluzę z pianki z błyszczacym ty, podkoszulkę i woskowane spodnie. Razem z nim jest jedynie trampolina, (wyskocznia) która w jednym momencie występu zostaje wykorzystana i Donny wybija się z niej i robi salto. Brak jakiejkolwiek choreografii, jedynie swobodne ruchy reprezentanta. Wokalnie dobrze, chociaż zdarzały się niedociągnięcia. Pojawiają się elementy pirotechniczne i dym.

10. Australia

Kraj ten po raz drugi uczestniczy w Konkursie Piosenki Eurowizji. Po Guyu Sebastianie przyszedł czas na Dami Im z piosenką Sound of Silence. Ciemne wizualizacje, a pośrodku sceny na dużym, błyszczącym podniesieniu siedzi piosenkarka ubrana w dosyć intrygującą jasną, błyszczącą sukienkę. W pewnym momencie pojawiają się hologram, dzięki któremu mam wrażenie, że bohaterka przesuwa różne elementy w powietrzu (podobnie bywa w niektórych filmach fantasy z mocno zaawansowaną techniką informatyczną). Brakuje w tym jednak synchronizacji. Dami po jakimś czasie schodzi z podestu i resztę występu jest już na scenie. Wokalnie bez zarzutu.

Pamiętajcie, że nadajemy na żywo ze Sztokholmu i artykuł aktualizowany jest na bieżąco. Część pierwszą znajdziecie tutaj.

2 KOMENTARZE