W Genewie odbyła się konferencja prasowa poświęcona obecnemu stanowi przygotowań do przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji.

J0n Ola Sand, dyrektor wykonawczy Konkursu Piosenki Eurowizji, poinformował, że w tej chwili priorytetem jest zgromadzenie jak największej liczby uczestników, którzy wezmą udział w przyszłorocznym konkursie w Kopenhadze. Tym krajom, które jeszcze nie potwierdziły swojego udziału pozostało już niewiele czasu. 22 listopada mija termin przesyłania swoich zgłoszeń. Jedynym krajem, który może liczyć na wydłużenie tego terminu jest Grecja. NERIT, nowy grecki nadawca publiczny, w dalszym ciągu ubiega się o członkostwo w EBU. Jest to warunek konieczny do spełnienia, aby wysłać do Kopenhagi swojego reprezentanta.

Dyrektor wykonawczy Eurowizji potwierdził, że z powodu trudnej sytuacji finansowej, z udziału w konkursie zrezygnowały Cypr oraz Chorwacja. Natomiast Portugalia, która ostatni raz wzięła udział w konkursie w 2012 roku, powraca do gry. Jon Ola Sand podkreślił także, że wsparcie, którego EBU może udzielić nadawcą znajdujących się w kłopotach finansowych ma swoje ramy, poza które nie może wyjść.

[quote]„Nie możemy zredukować opłaty licencyjnej dla jednych krajów, ponieważ musielibyśmy podnieść ją innym. Jednak, próbujemy znaleźć różne inne rozwiązania.”[/quote]

Jon Ola Sand odniósł się również do Turkvizyon, konkursu piosenki organizowanego w drugiej połowie grudnia przez tureckiego nadawcę publicznego TRT.

[quote]„EBU nie ma monopolu na organizowanie konkursów muzycznych. Nie postrzegamy Turkvizyon jako konkurenta dla Eurowizji ale będziemy uważnie przyglądać się, jak się rozwija”.[/quote]

W pierwszej edycji Turkvizyon weźmie udział 20 uczestników. Jon Ola Sand odniósł się również do rezygnacji Turcji z udziału w Eurowizji. Powiedział, że o powodach, dla których TRT miała zrezygnować z udziału w Eurowizji wie z prasy, a sam nadawca nigdy nie zgłosił ich do EBU. Zadeklarował także, że jest otwarty na rozmowy ze TRT.

[quote]„Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby znowu wzięli udział. Turcja jest ważnym dla konkursu krajem, zawsze dobrze przygotowanym oraz wysyłającym dobrych wykonawców i dobre piosenki.”[/quote]

Przypomnijmy, że rezygnacja Turcji ma związek ze zmianami w systemie głosowania oraz brakiem zgody na priorytetowe traktowanie krajów „Wielkiej Piątki”.

Nadal nie jest znana decyzja Telewizji Polskiej w sprawie udziału Polski w przyszłorocznym konkursie.

Źródło: www.eurovision.com, fot. www.eurovision.com

1 KOMENTARZ