Eurowizja 2017 -Kijów, Ukraina. Na zdjęciu prowadzący konkurs. Po lewej Timur Mirosznyczenko, gospodarz formatu "O czym śpiewa Europa?" Fot. Thomas Hanses / Eurovision.tv

Ukraina wyemituje własny program O czym śpiewa Europa? (ukr. Про що співає Європа). To alternatywa dla Eurowizji przygotowana przez nadawcę UA:PBC i adresowana do fanów konkursu. Pierwszy odcinek formatu już w najbliższy poniedziałek o godz. 16:30. Całe widowisko poprowadzi Timur Mirosznyczenko, jeden z gospodarzy Eurowizji 2017. Czego możemy się spodziewać? 

Program O czym śpiewa Europa, to główny format, jaki Ukraina przygotowuje dla przypomnienia o konkursie. Drugim jest koncert Eurovision: Europe Shine a Light, który odbędzie się 16 maja. Widowisko przygotowane przez EBU i holenderskich nadawców będzie transmitowane w 45 krajach. Przypomnijmy, że Eurowizja 2020, jak szereg innych wydarzeń kulturalnych, została odwołana z powodu epidemii koronawirusa. Na ten moment nie wiemy, gdzie odbędzie się przyszłoroczna Eurowizja. Władze Rotterdamu planują ściągnąć konkurs ponownie do miasta i zorganizować go w dniach 11-15 maja.

Ukraina z własnym formatem eurowizyjnym

Ukraina nie próżnuje i w najbliższym tygodniu zapewni moc wrażeń fanom Eurowizji. Program O czym śpiewa Europa pokaże wszystkie 41 piosenek wybranych na tegoroczny konkurs. Fani poznają także biografie artystów czy sposób selekcji reprezentantów. Wszystkie ciekawostki ze świata Eurowizji przedstawi Timur Mirosznyczenko, współprowadzący edycję sprzed trzech lat. Timur był wcześniej także gospodarzem dwóch edycji Eurowizji Junior, które organizowała Ukraina – w 2009 i 2013 roku. Sam zainteresowany tak mówi o nowym formacie:

Miliony Europejczyków czekają na Eurowizję jak na swoje urodziny. W przyszłym roku zobaczymy część wybranych w tym roku wykonawców, ale z nowymi piosenkami. Niektóre kraje wybiorą zaś innych przedstawicieli. Niezależnie od tego, czy Twój ulubiony artysta wystąpi w przyszłym roku, czy nie, o wszystkich uczestnikach Eurowizji 2020 porozmawiamy w programie „Co śpiewa Europa”.

Nazwa programu jest nieprzypadkowa. Nadawca publiczny postanowił stworzyć format, w którym nie tylko pokaże szerszej widowni piosenki z Eurowizji. Stacja chce przyciągnąć publiczność zapewniając tłumaczenie tekstów konkursowych utworów. Takie rozwiązanie bywa praktykowane w niektórych krajach podczas Eurowizji, np. TVP tłumaczyła nazwy i krótkie fragmenty kompozycji podczas transmisji konkursu w 1994 roku.

Format składa się z pięciu odcinków. Pierwszy startuje już w najbliższy poniedziałek, 4 maja, o godz. 16:30. Kolejne we wtorek, środę i czwartek o godz. 16:30 i w niedzielę o 15:30. Widowisko będzie można oglądać na kanale UA:Perszyj.

Ukraina na Eurowizji

Do tej pory Ukraina na Eurowizji startowała 15 razy. Debiutowała w 2003 roku, a już w kolejnym roku zwyciężczynią okazała się Rusłana z utworem Wild Dances. Ukraina do tej pory dwukrotnie organizowała konkurs i od 2004 roku za każdym razem awansowała do finału. Ostatni raz kraj wystawił swojego reprezentanta w 2018 roku. Melovin zajął w Lizbonie dopiero 17. miejsce. Pierwotnie Ukraina miała wziąć udział w zeszłorocznej edycji konkursu. Jednak UA:PBC ostatecznie nie podpisał umowy ze zwyciężczynią selekcji, Maruv. Po fiasku rozmów z innymi uczestnikami Vidbiru, nadawca wycofał się z uczestnictwa.

Ukraina miała wrócić na konkurs w 2020 roku. Zwycięzcą Vidbiru został zespół Go_A prezentujący muzykę z pogranicza folku, elektro i rocka. Utwór Соловей (Solovey) zdobył najwięcej punktów zarówno w głosowaniu jury, jak i telewidzów. Z powodu epidemii koronawirusa grupie nie było dane wystąpić na eurowizyjnej scenie. Nadawca zapowiedział jednak ponowne wysłanie artystów na konkurs. Członkowie zespołu już pracują nad kompozycją na Eurowizję 2021. W sumie chcą przygotować pięć kawałków, z których publiczność wybierze ten najlepszy.

Źródło: suspilne.media.ua