Dzisiaj na specjalnej konferencji prasowej w siedzibie TVE została opublikowana hiszpańska kompozycja „Amanecer”, którą w Wiedniu wykona Edurne.

1 marca to wielki dzień dla wszystkich hiszpańskich fanów Konkursu Piosenki Eurowizji oraz dla miłośników hiszpańskiej muzyki – dzisiaj bowiem odbyła się długo zapowiedziana premiera eurowizyjnego utworu Amanecer. Kompozycja została nagrana w Barcelonie, za tekst współodpowiedzialna była Edurne, natomiast całą piosenkę wyprodukował znany i ceniony hiszpański duet German De La Hoz oraz David Arnal. Mastering utworu odbył się w Sztokholmie przy współpracy z kilkoma szwedzkimi producentami. Teledysk do hiszpańskiego utworu został stworzony przy pomocy techniki 3D – premiera klipu została zaplanowana na 9 marca. Specjalną wizualizację do Amanecer można zobaczyć TUTAJ.

Ponadto na początku marca odbędzie się jeszcze jedna premiera – Edurne wraz z orkiestrą narodową przygotowała symfoniczną wersję eurowizyjnego utworu. W tym roku telewizja TVE dokłada wszelkich starań, aby reprezentacja Hiszpanii trzymała jak najwyższy poziom artystyczny i organizacyjny. Czy to oznacza, że hiszpański nadawca publiczny myśli na poważnie o wygranej w Konkursie Piosenki Eurowizji i jest gotowy zorganizować 61. edycję widowiska? O tym przekonamy się już wkrótce. Warto wspomnieć, że utwór Amanecer wykonany jest w całości w języku narodowym, dzięki czemu Hiszpania nieprzerwanie od 1961 roku wysyła utwory wyłącznie wykonywane w języku hiszpańskim (ewenementem była Ruth Lorenzo, która w zeszłym roku wykonała utwór Dancing in the Rain w językach angielskim oraz hiszpańskim).

Źródło i zdjęcie: rtve.es

5 KOMENTARZE

  1. Po pierwszym przesłuchaniu tej piosenki trochę się zawiodłem, bo liczyłem na inną melodię w refrenie. Jednak z każdym kolejnym odsłuchem, utwierdzałem się w przekonaniu, że jest ona bardzo dobra, zważywszy na fakt, co wczoraj wybrała Finlandia (mam tylko nadzieję, że jury albo widzowie jakoś zrównoważą głosy oddawane na tego gniota – jury w tej sytuacji, biorąc pod uwagę jakość tej piosenki w ogóle nie powinno na to coś zagłosować, ale rzeczywistość bywa różna).

    Przy tak dużej liczbie utworów trudno robić jakiekolwiek obiektywne rankingi. Przyjąłem sobie dwie kategorie – „jestem na TAK lub na NIE”.

    Z dotychczas wybranych utworów lubię (mniej lub bardziej) Hiszpanię, Estonię, Słowenię, Francję, Włochy, Serbię, Maltę, Macedonię, Łotwę, Irlandię, Islandię i Holandię. Mogłem coś pominąć 🙂

  2. Wprawdzie liczyłem na to, że będzie to coś szybszego i bardziej dynamicznego, ale nie jest źle. Jest to wprawdzie ballada, ale dzięki choćby tej perkusji jest w niej trochę dynamiczności. Jak dla mnie, to najlepsza ballada w tym roku, nie licząc oczywiście włoskiej. Brawo Hiszpanio!