Źródło: @assiazar, Instagram

Znamy już oficjalnie prowadzących 64. Konkursu Piosenki Eurowizji! Naszymi przewodnikami po Tel Awiwie w tej muzycznej przygodzie będą Lucy Ayoub, Bar Refaeli, Assi Azar i Erez Tal.

Izraelski nadawca KAN zdecydował, że czas zadać kres wszelkim plotkom i niedomówieniom i wybrał ostatecznie gospodarzy kolejnej Eurowizji. Od kilku tygodni to właśnie oni byli wymieniani jako faworyci do poprowadzenia Konkursu. Jak zareagowali sami zainteresowani? Otóż jako pierwszy pochwalił się tą wiadomością Assi Azar na swoim koncie w serwisie Instagram. Padają jednak pytania dlaczego aż czterech prowadzących pojawi się na scenie w Tel Awiwie. Zanim jednak poznamy podział ról prezenterów, poznajmy ich sylwetki!

Bar Refaeli to światowej sławy modelka. Pojawiła się na okładkach GQ, Elle czy Cosmopolitana, pracowała dla choćby Chanel czy Louis Vuitton. Wystąpiła w kilku filmach i serialach, a od 2013 roku prowadzi izraelską wersję X Factora. O Refaeli było też głośno kilkukrotnie w sprawie jej życia prywatnego. Pierwsze małżeństwo, zawarte tuż po osiągnięciu pełnoletności, zostało odebrane jako celowe uniknięcie służby wojskowej (która w Izraelu jest obowiązkowa dla wszystkich oprócz Arabów i Ortodoksyjnych Żydów). Bez zainteresowania mediów nie obył się również jej związek z hollywoodzkim gwiazdorem, Leonardo di Caprio. Dziś Refaeli jest szczęśliwą mężatką i mamą dwóch córeczek. Erez Tal natomiast jest prezenterem telewizyjnym o wieloletnim stażu. Podczas minionej Eurowizji był pierwszym izraelskim komentatorem od 23 lat.

KAN przeprowadził wewnętrzne selekcje na stanowisko „gospodarza ulubionego show Europy” – w korytarzach nadawcy można było usłyszeć wiele znanych nazwisk. Szef telewizji, Eldad Koblenz, chciał również „przemycić” najbardziej znane gwiazdy swojej stacji do tej międzynarodowej produkcji. Początkowo Lior Suchard, iluzjonista mentalista, który swymi umiejętnościami obserwacji i użyciu trików zyskał sławę nie tylko w Izraelu, ale i w choćby Stanach Zjednoczonych, miał być trzecim prowadzącym majowy konkurs, jednak to duet rodzimych gwiazd małego ekranu izraelskiego nadawcy będzie na nas czekać w Green Roomie. Czy to twarze KAN, czyli Lucy Ayoub, dziennikarka pochodzenia palestyńskiego podawała punkty podczas minionej, zwycięskiej dla Izraela, Eurowizji oraz współprowadzący izraelskie preselekcje – HaKokhav HaBa –  Assi Azar – przeprowadzą rozmowy z uczestnikami oraz dodadzą im otuchy przed nerwami, które czekają na artystów zarówno podczas ogłaszania finalistów, jak i podczas finałowego głosowania? Przekonamy się wkrótce, ale byłby to kompromis, dzięki któremu i wilk będzie syty (dobra jakość prowadzenia koncertu poprzez wystawienie mocnych nazwisk), i owca cała (gwiazdy KAN byłyby w Konkursie widoczne). Więcej o przyszłych prowadzących pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ.

Kto jeszcze przez ostatnie pół roku był wymieniany do poprowadzenia kolejnej Eurowizji? Wiele gwiazd: aktorki Ania BuksteinGal GadotNatalie Portman, piosenkarka Shiri Maimon czy komik Dudu Erez. To jednak ten fantastyczny kwartet będzie mógł pójść w ślady prowadzących ze swojego kraju sprzed 20 i sprzed 40 lat. Pierwszą „izraelską” Eurowizję 31 marca 1979 roku w Jerozolimie poprowadzili piosenkarka, reprezentantka Izraela z 1976 roku w ramach tercetu Chocolate, Menta, Mastik (oraz przyszła reprezentantka z 1988 roku) Jardena Arazi oraz dziennikarz i prezenter telewizyjny Daniel Pe’er. Ponad dwie dekady później, 29 maja 1999 roku (również w Jerozolimie), ich miejsce zajęli: reprezentantka Izraela z 1992 roku Dafna Dekel, prezenter radiowy i telewizyjny Jigal Rawid oraz modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna Sigal Szachamon.

Czy tegoroczne trio poradzi sobie równie dobrze co ich poprzednicy? Dowiemy się wkrótce – tymczasem już 28 stycznia odbędzie się losowanie półfinałów, podczas którego burmistrz Lizbony przekaże oficjalnie burmistrzowi Tel Awiwu klucze miasta-gospodarza.

Źródło: esckaz.com, eurovision.tv, eurovoix.com, haaretz.com, israelhayom.com
Fot: instagram.com