W tym roku Helladę w Sztokholmie reprezentować będzie formacja Argo, wcześniej posługująca się nazwą Europond. Przypomnijmy, że wybór ten w mediach i wśród fanów w Grecji wywołał wiele kontrowersji, gdyż wykonawców posądzano o kumoterstwo, w związku z ich powiązaniami z dyrektorem stacji ERT – Dionysisem Tsaknisasem.

Dzisiaj zaprezentowano utwór, z którym Argo będą bronili greckich barw w stolicy Szwecji. To – zgodnie
z zapowiedziami – kompozycja w dialekcie pontyjskim języka greckiego – tym samym po trzech latach przerwy usłyszymy język ten na eurowizyjnej scenie. Piosenka oparta jest na tradycyjnych brzmieniach bałkańskich, z elementami funk, R&B oraz wstawkami hip-hopowymi w zwrotkach. Refren utworu z kolei jest wykonywany w języku angielskim. Tekst dotyczy problemów finansowych kraju oraz kryzysu migracyjnego w Europie. Ma jednak pozytywne przesłanie sugerując, że razem jesteśmy w stanie rozwiązać wszelkie problemy.

W trakcie specjalnej audycji w związku z premierą utworu mówiono również o szczegółach uczestnictwa Grecji w tegorocznej Eurowizji. W studio byli obecni wszyscy cżłonkowie zespołu, czyli Christina Lachana (wokal), Maria Venetikiodou (chórzystka), Vladimiros Sofianidis (wokal), Kostas Topouzis (lira pontyjska), Ilias Kesidis (chórzysta, perkusja) oraz Alekos Papadopoulos (rodzaj bębna, znany jako davul). Dowiedzieliśmy się również, że za przygotowanie prezentacji scenicznej będzie odpowiedzialna Maria Lyraraki, która ma na koncie współpracę z greckimi reprezentantami w 2007, 2013 i 2015 r. Ponadto eurowizyjnymi komentatorami ponownie będą Maria Kozakou i Giorgos Kapoutzidis, którzy pełnią tę funkcję od 2013 r.

Przypomnijmy, że Grecja jest do tej pory jednym z 6 krajów (obok Rosji, Rumunii, Azerbejdżanu, Ukrainy i Bośni i Hercegowiny), któremu zawsze udawało się wywalczyć awans do finału, jeśli startował w półfinałowych przedbiegach. Czy dzięki zespołowi Argo i piosence Utopian Land Hellada zajmie miejsce w czołowej dziesiątce finału?

Źródło: wiwibloggs.com, inf. własne

Fot. Zespół Argo, oikotimes.com

5 KOMENTARZE

  1. Wszyscy mi tu zachwalają, puszczam, słucham… Oj może być fajne, folkiem wjadą, potem babeczka jakaś ładnie pieje, a potem… ŁUP, jakieś szczekanie i gadanina… Co to koncert recytatorski? Ja wiem, że jestem hiphopowo -upośledzony, ale nie wmówicie mi że to jest fajne, język tego nie ratuje, przykro mi.

  2. Świetne! A ten początek… coś wspaniałego! Konkretna, etniczna propozycja, z nowoczesnymi elementami! Ciekawy teledysk 🙂 . Grecja w tym roku mnie nie zawiodła! Duży plus również za język, na dodatek to pontyjski dialekt! Grecja w tym roku będzie jednym z moich głównych faworytów, obok Ukrainy, Gruzji i Łotwy. Te cztery piosenki mają, póki co, największe szanse na smsy ode mnie.

  3. Czuję, że Grecja będzie nie tylko w top 10, ale nawet w top 5. Dobry kawałek, od razu wpada w ucho, zapada w pamięć i traktuje o istotnych problemach. Plus za elementy folkowe. Bardzo podoba mi się ten kawałek, niemniej Rosja nadal pozostaje moim numerem 1 w tegorocznej rywalizacji. Czekam, co pokaże Azerbejżdżan, Czechy, Szwecja. Jest jeszcze parę utworów, których nie znamy. Kto wie, może któryś z nich spodoba mi się bardziej od Rosji:)