Przed nami kolejny, trzeci już dzień prób do tegorocznego, 60. Konkursu Piosenki Eurowizji. Bądźcie na bieżąco z wieściami, jak przebiegają przygotowania reprezentantów Litwy, Irlandii, San Marino i Czarnogóry!

Już od 12:00 czekają nas kolejne występy uczestników pierwszej połowy drugiego półfinału 60. Konkursu Piosenki Eurowizji. Dzisiaj zobaczymy, jak zaprezentują się przed nami reprezentanci Litwy (Monika Linkytė i Vaidas Baumila), Irlandii (Molly Sterling), San Marino (Michele Perniola i Anita Simoncini) oraz Czarnogóry (Nenad „Knez” Knežević).

01 LITWA

Jako pierwsi na scenie zaprezentowali się dzisiaj Monika Linkytė i Vaidas Baumila, reprezentanci Litwy z utworem This Time. I chociaż cały obrazek jest kolorowy, a Monika ma na sobie białą, podkreślającą jej ładne nogi sukienkę z niebieskimi dodatkami, oboje nie popisali się wokalami. Cały występ jest pełny kolorów, wizualizacje ciągle zmieniają barwy. W trakcie występu para całuje się, co nie wydaje nam się czymś potrzebnym w tej prezentacji. Duetowi na scenie towarzyszy czteroosobowy chórek, który pozostaje w ich cieniu. Praca kamer jest całkiem dobra, na żywo może zrobić pozytywne wrażenie.

02 IRLANDIA

Pierwszą solistką podczas dzisiejszych prób została reprezentantka Irlandii, Molly Sterling, która zaprezentowała utwór Playing with Numbers. Bardzo skromny, ale dobry wokalnie występ okraszony został żółto-złotymi wizualizacjami. Sterling siedzi na fortepianem, ma na sobie czarną sukienkę z koronkami, a na scenie towarzyszą jej dwie chórzystki, wiolonczelistka, perkusista oraz kontrabasista. Duża klasa podkreślona ładną pracą kamer. Liczymy jednak na więcej radości w wykonaniu.

03 SAN MARINO

Jako trzeci na scenie zaprezentowali się reprezentanci San Marino, czyli Michele Perniola i Anita Simoncini, którzy wykonali swój utwór Chain of Lights. Niestety, na początku cała dość poważna prezentacja spotkała się z salwami śmiechu z centrum prasowego, ponieważ nic nie trzymało się kupy, kamery pracowały nie tak, jak powinny, a znane w gronie fanów „NO” w wykonaniu Pernioli rozbawiło widzów i tym razem. Później wszystko wróciło do normy, całość nabrała rzeczywiście wzniosłego charakteru. Plusem całej prezentacji są złote wizualizacje oraz całkiem ciekawe głosy reprezentantów. W pewnym momencie piosenkarze będą prowokować publiczność do klaskania, co doda prezentacji jeszcze większych emocji. Ogólnie, zbyt pompatyczny u Pernioli oraz słodki u Simoncini występ zapewne przepadnie w półfinale, ale chociaż jest na kogo popatrzeć.

04 CZARNOGÓRA

Ostatni przed przerwą zaprezentował się Knez, reprezentant Czarnogóry z piosenką Adio. Występ otwiera skrzypaczka, na scenie pojawią się także cztery chórzystko-tancerki. Nenad Knežević ubrany jest w czarny garnitur. Cały występ został zachowany w bardzo spokojnym, ale przykuwającym oko klimacie. W obrazku wszystko również prezentuje się dobrze, w pewnym momencie wizualizację zdominował kolor czerwony, co dodało nieco mocy całej prezentacji. W instrumentalnej części występu wszyscy odtańczyli krótką choreografię, natomiast bridge należy do najmocniejszego elementu całego performance’u. Była to do tej pory najlepsza wokalnie próba, która nagrodzona została także najgłośniejszymi brawami od dziennikarzy.

Przypominamy, że relacjonujemy na żywo przebieg pierwszych prób reprezentantów z pierwszej połowy drugiego koncertu półfinałowego. Odświeżajcie stronę po najnowsze doniesienia z Hali Miejskiej w Wiedniu, które dzielimy się z Wami na bieżąco!

W celu przeczytania relacji z drugiej części dzisiejszych prób zapraszamy tutaj.

3 KOMENTARZE

  1. […] Na pierwszy ogień ponownie poszli reprezentanci Litwy, czyli urocza para Monika Linkytė i Vaidas Baumila. Bardzo pozytywny obrazek, podobnie jak podczas środowych prób. Podobnie widzimy kolorowe wizualizacje, czujemy radosny klimat. Wiemy też, że przed ostatnim refrenem Monika i Vaidas będą zapraszali publiczność do wspólnego śpiewania i tańczenia. Ogólnie bardzo miły w odbiorze występ, dobry wokalnie, ale czy to wystarczy, by awansować? Zobaczymy. Szczegółowy opis występu znajdziecie tutaj. […]