W wiedeńskiej hali miejskiej trwają właśnie pierwsze próby do tegorocznego, 60. Konkursu Piosenki Eurowizji. Bądźcie z nami na bieżąco by dowiedzieć się, jak przebiegają przygotowania reprezentantów Malty, Norwegii, Portugalii i Czech!

Po krótkiej przerwie i mini konferencjach prasowych wykonawców z pierwszej części dzisiejszych prób, powracamy do centrum prasowego, skąd będziemy relacjonować przygotowania kolejnych uczestników. Tym razem na scenie po raz pierwszy zaprezentują się reprezentanci Malty (Amber), Norwegii (Mørland i Debrah Scarlett), Portugalii (Leonor Andrade) i Czech (Marta Jandová i Václav Noid Bárta)!

05 MALTA

Jako pierwsza na scenie po godzinnej przerwie zaprezentowała się Amber, reprezentantka Malty z numerem Warrior. Piosenkarka ubrana jest w czarną, świecącą, koronkową suknię, zaś cała stylizacja, gra świateł (najpierw niebieskich, a potem pomarańczowych) oraz nawet gestykulacja do złudzenia przypominały występ Eleny Paparizou podczas ubiegłorocznych szwedzkich eliminacji Melodifestivalen. Bardzo ładna praca kamer może spodobać się widzom, podobnie jak pomarańczowe światła, które zdominowały scenę w drugiej połowie numeru. Nie zabrakło też nawiązania do skrzydeł, które wykorzystała w ubiegłym roku Conchita Wurst podczas swojego zwycięskiego występu. Po pierwszej próbie Amber zaśpiewała refren swojej piosenki a cappella, czym utwierdziła wielu w przekonaniu, że pracowała nad wokalem. Na jednej z ostatnich prób uruchomione zostały efekty pirotechniczne, jeszcze bardziej podkreśliły pomarańczowe światła.

06 NORWEGIA

Tuż po występie Malty nadszedł na czas na chyba najbardziej wyczekiwaną próbę w dzisiejszym planie, czyli pierwszą prezentację reprezentantów Norwegii, duetu Kjetil Mørland i Debrah Scarlett. Para zaśpiewała swój numer A Monster Like Me, występowi towarzyszą złote światła. Mørland ma na sobie białą marynarkę, a Scarlett ubrana jest dwuczęściową kreację, w której wygląda znacznie lepiej niż podczas krajowych eliminacji. Świetna gra świateł, dobre wokale oraz odczuwalna integracja między wokalistami sprawiła, że otrzymaliśmy ładny, chociaż nieco dłużący się występ. Największym problemem prezentacji okazał się jednak za głośny chórek, który zepsuł nieco odbiór występu. Kulminacyjna część występu wzbogacona jest o więcej światła. Ogólnie bardzo ładna próba, jednak od jednych z faworytów można byłoby oczekiwać większego uderzenia. Prawie wszystkim dziennikarzom zgromadzonym w centrum prasowym się jednak podobało, co za każdym razem okazywali głośnymi brawami. Ja osobiście tych zachwytów nie podzielam.

07 PORTUGALIA

Jako siódma dzisiaj zaprezentowała się Leonor Andrade, reprezentantka Portugalii z piosenką Há um mar que nos separa. Piosenkarka wystąpi w czarnej, skórzanej kreacji, nieco podobnej do tej, w której zaprezentowała się Elhaida Dani. Na scenie Andrade towarzyszy czteroosobowy chórek składający się z jednego wokalisty i trzech wokalistek. Praca kamer oraz świateł tworzy bardzo ładny obrazek, zwłaszcza pod koniec prezentacji, kiedy niemalże cała hala rozświetla się na biało. Największe wrażenie zrobił na mnie mocny wokal Leonor podczas bridge’u. Jednak trudno będzie Andrade przebić się po faworyzowanej Norwegii, niestety…

08 CZECHY

Ostatnimi wykonawcami podczas dzisiejszych prób byli reprezentanci Czech, czyli duet Marta Jandová i Václav Noid Bárta. Przedstawiciele kraju, który do tej pory może poszczycić się tytułem państwa z najgorszych dorobkiem konkursowym, zaprezentowali mocną, rockową balladę Hope Never Dies. Para ubrana jest na czarno, Marta ma na sobie sukienkę odsłaniającą ramiona. Od pierwszego dźwięku możemy odczuć niesamowite emocje oraz modną interakcję między wokalistami, co tworzy piękny obrazek. Na scenie dominują niebieskie kolory, co powoduje chłodny, ale idealnie pasujący do kawałka klimat. W wizualizacjach widzimy lustra, praca kamer również dopracowana jest w najmniejszym szczególe. Zabawnym momentem pierwszej próby było zaczepienie przez Martę obcasem o sukienkę oraz nerwowe rzucenie pantoflami o podłogę. Nie umniejszyło to jednak ogólnemu, bardzo dobremu wrażeniu całym występem. A po pierwszej próbie… mogliśmy podziwiać na ekranie zabawę Jandovej jej kreacją oraz śmiech z zaistniałej sytuacji. Jak się okazało w trakcie drugiej próby, wokalistka zrobiła to ponownie, więc chyba będzie to (słaby) element całej choreografii…

I tak minął trzeci dzień prób. Uczestnicy z pierwszej części drugiego półfinału zaprezentowali się premierowo na scenie. A już jutro czekają na nas największe emocje, ponieważ na scenie po raz pierwszy wystąpią faworyci, w tym m.in. Szwecja, Azerbejdżan i Słowenia, a także reprezentantka Polski, Monika Kuszyńska!

W celu przeczytania relacji z pierwszej części koncertu zapraszamy tutaj.

Bądźcie na bieżąco i śledźcie naszą stronę oraz fanpage’a w celu zdobycia najświeższych informacji prosto z centrum prasowego!

1 KOMENTARZ