Problem z zakazem emitowania macedońskiej muzyki przez lokalne stacje radiowe i telewizyjne przekłada się na anulowanie znanego festiwalu i może negatywnie wpłynąć na udział kraju w Eurowizji Junior 2016 – alarmują media.

Telewizja macedońska MRT poinformowała wczoraj, że z powodu aktualnej sytuacji związanej z zakazem emitowania muzyki macedońskiej na terenie kraju, nadawca jest zmuszony odwołać tegoroczną edycję Skopje Fest, jednego z najbardziej popularnych telewizyjnych wydarzeń, w ramach których zawsze promuje się lokalnych wykonawców i kompozytorów. Powstał w 1968 roku, a przez dziewięć edycji (ostatni raz w 2015 roku) był również wykorzystywany jako preselekcje narodowe do Eurowizji.

https://www.youtube.com/watch?v=HlVbOcBABfM

Już teraz głównym, według mediów, winowajcą tej sytuacji jest ZAMP, czyli macedoński odpowiednik ZAiKS oraz przedstawiciel w ramach Międzynarodowej Konfederacji Związków Autorów i Kompozytorów CISAC. Przedstawiciele ZAMP zdecydowali o strajku i zakazie emitowania macedońskich utworów przez lokalne media ze względu na działania aktualnego rządu Macedonii, który postanowił stworzyć drugą taką organizację by w ten sposób móc niejako kontrolować kulturę muzyczną kraju. Oczywiście nie ma możliwości, by w jednym (i to jeszcze tak małym) państwie istniały dwie takie same instytucje, dlatego celem aktualnej partii rządzącej jest zamknięcie ZAMP-u. Kompozytorzy i autorzy macedońscy, chociaż nie są zadowoleni z dotychczasowej działalności ZAMP-u, nie chcą dopuścić do utworzenia nowej organizacji, która będzie bezpośrednio kontrolowana przez rząd. Drugim powodem jest też to, że nowa organizacja (o nazwie SOKOM) proponuje o 50% niższe stawki za emitowanie macedońskich utworów, co oznacza, że autorzy i kompozytorzy za swoją pracę dostaną znacznie mniejsze tantiemy.

Póki co, sytuacja jest patowa i jak na razie nie widać na horyzoncie rozwiązania, które zadowoliłoby wszystkich zainteresowanych. Autorzy i kompozytorzy nie tylko domagają się utrzymania ZAMP-u, ale też wprowadzenia technologii, które pozwolą w prosty i jawny sposób prezentować dane dotyczące emitowania utworów przez stacje radiowe czy telewizyjne. Rząd Macedonii nadal jednak popiera działalność konkurencyjnej organizacji SOKOM. W efekcie na terenie kraju nie słychać już muzyki lokalnej, stacje radiowe i telewizyjne oferują widzom głównie utwory z zachodniej Europy czy Ameryki, a jeśli w jakiejś restauracji czy knajpie usłyszymy muzykę macedońską, to najczęściej jest ona przez właścicieli tych miejsc puszczana nielegalnie. Autorzy, kompozytorzy i wykonawcy (jak np. wielokrotny uczestnik Skopje Fest i innych festiwali macedońskich, Dann) swoje nowe utwory prezentują więc głównie za pomocą Internetu, tj. na YouTube czy platformach typu iTunes lub Spotify.

Skopje Fest nie jest jedyną ofiarą aktualnej sytuacji. Niestety polityczno-kulturalne konflikty w kraju odbić się mogą także na przygotowaniach kraju do Eurowizji Junior 2016. Macedonia będzie mieć na Malcie swojego reprezentanta – jest to popularna wokalistka Martija Stanojković z utworem Love will lead our way. Premiera utworu miała się odbyć na początku października w programie telewizji macedońskiej Stisni Plej, ale z powodu obowiązującego zakazu, nie została wyemitowana i trafiła jedynie na YouTube. Do tej pory nadawca MRT nie ma prawa emitowania oficjalnego, eurowizyjnego teledysku Martiji, więc nie może go promować wśród swoich widzów.

Co gorsza, na tę chwilę nadawca macedoński nie ma prawa transmitować Eurowizji dla Dzieci 2016, ze względu na udział Martiji. Wiadomo, że Europejska Unia Nadawców nie zgodzi się na jakąkolwiek ingerencję w show, więc MRT nie ma możliwości np. emitowania reklam w trakcie występu reprezentantki Macedonii, zresztą byłoby to kuriozalne, zwłaszcza, jeśli wokalistka wygrałaby cały konkurs. Nadawca macedoński poinformował, że już 5 października skierował prośbę do ZAMP o zniesienie zakazu w przypadku Eurowizji dla Dzieci, zarówno telewizyjnej premiery Love will lead our way jak i listopadowej transmisji finału na Malcie. ZAMP do tej pory nie odpowiedział na prośbę telewizji macedońskiej, zapewne ze względu na to, że MRT jest niejako kontrolowana przez władzę, która chce zlikwidować ZAMP. Część niezależnych portali i mediów już teraz apeluje do MRT i ZAMP o znalezienie kompromisu, ponieważ na całej sytuacji cierpi osoba, która nie ma wpływu na wielką politykę – Martija.

Do Eurowizji Junior pozostał jeszcze miesiąc, jednak jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, pod znakiem zapytania stanie udział Macedonii w dorosłej Eurowizji 2017. MRT potwierdza udział w tym konkursie, jednak na razie nie ma planu na wybór reprezentanta. W tym roku kraj reprezentowała Kaliopi, która za utwór Dona zajęła 11. miejsce w II półfinale. Więcej na temat nastrojów panujących przed przyszłoroczną Eurowizją przeczytać można w dziale „Subiektywnie o ESC” – TUTAJ.

Źródło: MKD-News.com, Vesti.mk, inf. własne, fot.: Maciej Błażewicz, 2016

1 KOMENTARZ

  1. To, co oni wyprawiają w tej BJR Macedonii, to jest coś niebywałego! Nawet nie wiem, jak to określić. Jak można, dla kasy, zarzynać własny rynek muzyczny? EBU powinna interweniować, i wykluczyć ten dziwny kraj zarówno z juniorskiej, jak i dorosłej Eurowizji! Jak można zakazywać emitowania muzyki tworzonej przez krajowych twórców? Na miejscu rządu BJR Macedonii, wydałbym jakiś dekret, ustawę czy coś takiego, co by NAKAZYWAŁO W TEJ CHWILI emitowanie miejscowej muzyki! Wbrew temu i nieważne, co o tym myślą te dziwaczne stowarzyszenia! One nie widzą, że piłują gałąź, na której siedzą! Wyobraźcie sobie, co by się w Polsce działo, gdyby nasz ZAIKS wymyślił coś takiego… czarne marsze byłyby przy tym NICZYM. Może byłoby tak, jak w czasie protestów przeciwko ACTA, albo i jeszcze bardziej. Wracając do BJR Macedonii – tak w sumie to jednak nie wiem, kto ma rację w tamtym konflikcie, ale to jednak rząd Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii ma najwięcej narzędzi w ręku, aby z tym skończyć! Czy może uważają, że jakaś tam muzyka nie ma większego znaczenia? Jeśli tak myślą, to się grubo mylą. Muzyka ma OGROMNE znaczenie dla tożsamości narodowej – zwłaszcza muzyka lokalna!